drzewa, część wspólna spójnych podgrafów
: 9 cze 2014, o 20:56
\(\displaystyle{ (V,E)}\) - drzewo \(\displaystyle{ G}\), \(\displaystyle{ (V_1,E_1), (V_2,E_2), (V_3,E_3),}\) spójne podgrafy \(\displaystyle{ G}\). Pokazać, że jeśli \(\displaystyle{ \bigwedge (1 \le i, j \le 3) V_i \cap V_j \neq \emptyset}\) to \(\displaystyle{ V_1 \cap V_2 \cap V_3 \neq \emptyset}\).
Próbowałam to robić jakoś tak, że biorę dowolny wierzchołek \(\displaystyle{ x}\) z \(\displaystyle{ V_1 \cap V_2}\). Istnieje droga między x i dowolnym wierzchołkiem z \(\displaystyle{ V_1}\) oraz między \(\displaystyle{ x}\) i dowolnym wierzchołkiem z \(\displaystyle{ V_2}\), bo grafy te są spójne.
Biorę dowolny wierzchołek \(\displaystyle{ y}\) z \(\displaystyle{ V_2 \cap V_3}\). Istnieje droga między \(\displaystyle{ x}\) i \(\displaystyle{ y}\), bo oba należą do \(\displaystyle{ V_2}\). Jest tylko jedna taka drogą, bo inaczej powstałby cykl.
Biorę dowolny wierzchołek \(\displaystyle{ z}\) z \(\displaystyle{ V_1 \cap V_3}\). Istnieje droga między \(\displaystyle{ x}\) i \(\displaystyle{ z}\), bo oba należą do \(\displaystyle{ V_1}\). Jest tylko jedna taka drogą, bo inaczej powstałby cykl.
Te drogi muszą mieć część wspólną, bo nie ma cykli, czyli \(\displaystyle{ V_1 \cap V_2 \cap V_3 \neq \emptyset}\).
Nie wiem, jak tę końcówkę do końca uzasadnić. I proszę o pomoc, czy ogólnie ten dowód ma mniej więcej sens.
Próbowałam to robić jakoś tak, że biorę dowolny wierzchołek \(\displaystyle{ x}\) z \(\displaystyle{ V_1 \cap V_2}\). Istnieje droga między x i dowolnym wierzchołkiem z \(\displaystyle{ V_1}\) oraz między \(\displaystyle{ x}\) i dowolnym wierzchołkiem z \(\displaystyle{ V_2}\), bo grafy te są spójne.
Biorę dowolny wierzchołek \(\displaystyle{ y}\) z \(\displaystyle{ V_2 \cap V_3}\). Istnieje droga między \(\displaystyle{ x}\) i \(\displaystyle{ y}\), bo oba należą do \(\displaystyle{ V_2}\). Jest tylko jedna taka drogą, bo inaczej powstałby cykl.
Biorę dowolny wierzchołek \(\displaystyle{ z}\) z \(\displaystyle{ V_1 \cap V_3}\). Istnieje droga między \(\displaystyle{ x}\) i \(\displaystyle{ z}\), bo oba należą do \(\displaystyle{ V_1}\). Jest tylko jedna taka drogą, bo inaczej powstałby cykl.
Te drogi muszą mieć część wspólną, bo nie ma cykli, czyli \(\displaystyle{ V_1 \cap V_2 \cap V_3 \neq \emptyset}\).
Nie wiem, jak tę końcówkę do końca uzasadnić. I proszę o pomoc, czy ogólnie ten dowód ma mniej więcej sens.