Moc oświetlenia zależność od kąta padania
: 2 cze 2014, o 15:28
treść zadania jest następująca:
W Warszawie w najdłuższym dniu w roku słońce widoczne jest nad horyzontem pod kątem \(\displaystyle{ \alpha _{1}=61,5}\), natomiast w najkrótszym dniu w roku ta maksymalna wysokość kątowa to \(\displaystyle{ \alpha _{2}=16,5}\). Promienie słoneczne padające na powierzchnię prostopadle oświetlają ją z natężeniem \(\displaystyle{ 1400 \frac{W}{m ^{2} }}\). Ile razy moc oświetlenia słonecznego przypadającego na \(\displaystyle{ 1m ^{2}}\) powierzchni w Warszawie latem jest większa od mocy oświetlenia przypadającej na powierzchni zimą?
Nie wiem co to za wielkość fizyczna "moc oświetlenia". Może chodzi o natężenie fali? Jeśli tak to jak ono zależy od kąta padania? Zadanie niby na poziomie liceum i intuicyjnie wydaje się proste, ale nie znam metody i nie wiem jakie wzory wykorzystać. Proszę o wskazówki.
W Warszawie w najdłuższym dniu w roku słońce widoczne jest nad horyzontem pod kątem \(\displaystyle{ \alpha _{1}=61,5}\), natomiast w najkrótszym dniu w roku ta maksymalna wysokość kątowa to \(\displaystyle{ \alpha _{2}=16,5}\). Promienie słoneczne padające na powierzchnię prostopadle oświetlają ją z natężeniem \(\displaystyle{ 1400 \frac{W}{m ^{2} }}\). Ile razy moc oświetlenia słonecznego przypadającego na \(\displaystyle{ 1m ^{2}}\) powierzchni w Warszawie latem jest większa od mocy oświetlenia przypadającej na powierzchni zimą?
Nie wiem co to za wielkość fizyczna "moc oświetlenia". Może chodzi o natężenie fali? Jeśli tak to jak ono zależy od kąta padania? Zadanie niby na poziomie liceum i intuicyjnie wydaje się proste, ale nie znam metody i nie wiem jakie wzory wykorzystać. Proszę o wskazówki.