Strona 1 z 1

Prawdopodobieństwo w brydżu

: 6 maja 2014, o 00:14
autor: ZaxHunter
Treść zadania brzmi następująco:
"W brydża grają 4 osoby, każda z nich otrzymuje 13 kart (z 52 kartowej talii, zawierającej 4 asy). Gracz N przed zajrzeniem we własne karty zerknął do sąsiada (W) i zobaczył tylko jedną kartę - asa. Jakie wobec tego jest prawdopodobieństwo, że gracz N też ma przynajmniej jednego asa?"

Otóż dwie osoby rozwiązały to zadanie równocześnie i na dwa zupełnie różne sposoby, z zupełnie różnymi wynikami. Obydwie drogi wydają się poprawne.

Pierwsza osoba policzyła prawdopodobieństwo warunkowe - że gracz N posiada asa pod warunkiem, że jego sąsiad W posiada asa - co wiemy.
Osoba druga po prostu obliczyła prawdopodobieństwo rozkładu asów w talii, z której wyjmujemy asa i dajemy go graczowi W a następnie rozdajemy karty po równo dla wszystkich pozostałych a dla W o jedną mniej.

Która metoda jest poprawna i który wynik jest właściwy?

Prawdopodobieństwo w brydżu

: 8 maja 2014, o 16:41
autor: drunkard
Nie wiem, moim zdaniem obie metody są poprawne, obie powinny dać ten sam wynik, tyle że druga wydaje się na oko trochę łatwiejsza.

Prawdopodobieństwo w brydżu

: 8 maja 2014, o 17:53
autor: lokas
Druga metoda jest niepoprawna, takie liczenie gubi przypadki, trzeba by skorzystać ze wzoru włączeń-wyłączeń.