zbadać poprawność rozumowań
: 26 sty 2014, o 16:41
Witam , mam problem z przykładami z tautologii pisanymi w języku polskim i przekładania to na język matematyczny.Problem z odróżnieniem prawdziwości przesłanek od prawidłowego rozumowania(wynika z tego , że z prawidłowego rozumowania możemy nabywać nieprawdziwych wiadomości , trochę mnie to przeraża heh)
Przykłady i zadania ( z książki Jana Kraszewskiego "wstęp do matematyki") :
Jeśli , \(\displaystyle{ x + 2 = \sqrt{4-x}}\) , to \(\displaystyle{ x ^{2} + 4x + 4 = 4 - x}\) , więc \(\displaystyle{ x = -5}\) lub \(\displaystyle{ x=0}\) . Zatem liczby \(\displaystyle{ -5}\) i \(\displaystyle{ 0}\) są rozwiązaniami równania \(\displaystyle{ x + 2 = \sqrt{4-x}}\)
Jeśli teraz przyjmiemy oznaczenia \(\displaystyle{ p = (x + 2 = \sqrt{4-x})}\) , \(\displaystyle{ q = (x = -5 \vee x=0)}\) , to widzimy , że nasze rozumowanie ma postać \(\displaystyle{ (p \Rightarrow q) \Rightarrow (q \Rightarrow p)}\)
Wcale nie widzę tego rozumowania , tzn. poprzednik implikacji mi się zgadza , ale skąd to \(\displaystyle{ (q \Rightarrow p)}\) ?
Skoro przyjeliśmy , że \(\displaystyle{ q = (x = -5 \vee x=0)}\) , a to nie to samo co "liczby 0 i 5" ?
kolejny przykład:
O pewnej liczbie naturalnej n zakładamy, że :
- \(\displaystyle{ n}\) jest podzielne przez \(\displaystyle{ 4}\) oraz
-jeśli \(\displaystyle{ n}\) jest podzielna przez \(\displaystyle{ 2}\) , to \(\displaystyle{ n}\) jest podzielna przez \(\displaystyle{ 3}\)
Czy stąd wynika że liczba \(\displaystyle{ n}\) jest podzielna przez \(\displaystyle{ 12}\)?
rozumiem ,że rozpisujemy to tak:
\(\displaystyle{ ((4|n) \wedge (2|n \Rightarrow 3|n))\Rightarrow 12|n)}\)
A z tego wynika
\(\displaystyle{ (a \wedge (a \Rightarrow b))\Rightarrow b)}\)
I faktycznie jest to tautologia, z tego wynika , że treść zadania jest ważna bo inaczej gdybym nie znał zasad podzielności zapisałbym to tak :
\(\displaystyle{ (a \wedge (b \Rightarrow c))\Rightarrow d)}\)
Przykłady i zadania ( z książki Jana Kraszewskiego "wstęp do matematyki") :
Jeśli , \(\displaystyle{ x + 2 = \sqrt{4-x}}\) , to \(\displaystyle{ x ^{2} + 4x + 4 = 4 - x}\) , więc \(\displaystyle{ x = -5}\) lub \(\displaystyle{ x=0}\) . Zatem liczby \(\displaystyle{ -5}\) i \(\displaystyle{ 0}\) są rozwiązaniami równania \(\displaystyle{ x + 2 = \sqrt{4-x}}\)
Jeśli teraz przyjmiemy oznaczenia \(\displaystyle{ p = (x + 2 = \sqrt{4-x})}\) , \(\displaystyle{ q = (x = -5 \vee x=0)}\) , to widzimy , że nasze rozumowanie ma postać \(\displaystyle{ (p \Rightarrow q) \Rightarrow (q \Rightarrow p)}\)
Wcale nie widzę tego rozumowania , tzn. poprzednik implikacji mi się zgadza , ale skąd to \(\displaystyle{ (q \Rightarrow p)}\) ?
Skoro przyjeliśmy , że \(\displaystyle{ q = (x = -5 \vee x=0)}\) , a to nie to samo co "liczby 0 i 5" ?
kolejny przykład:
O pewnej liczbie naturalnej n zakładamy, że :
- \(\displaystyle{ n}\) jest podzielne przez \(\displaystyle{ 4}\) oraz
-jeśli \(\displaystyle{ n}\) jest podzielna przez \(\displaystyle{ 2}\) , to \(\displaystyle{ n}\) jest podzielna przez \(\displaystyle{ 3}\)
Czy stąd wynika że liczba \(\displaystyle{ n}\) jest podzielna przez \(\displaystyle{ 12}\)?
rozumiem ,że rozpisujemy to tak:
\(\displaystyle{ ((4|n) \wedge (2|n \Rightarrow 3|n))\Rightarrow 12|n)}\)
A z tego wynika
\(\displaystyle{ (a \wedge (a \Rightarrow b))\Rightarrow b)}\)
I faktycznie jest to tautologia, z tego wynika , że treść zadania jest ważna bo inaczej gdybym nie znał zasad podzielności zapisałbym to tak :
\(\displaystyle{ (a \wedge (b \Rightarrow c))\Rightarrow d)}\)