Zbieżność całki z definicji
: 22 sty 2014, o 19:32
Mam polecenie: "Zbadaj zbieżność całki z definicji i jeśli całka jest zbieżna, to oblicz." i nie wiem dokładnie o co chodzi o z tą "definicją", bo jeśli zapisze sobie granice i potem będę kolejno obliczał nieoznaczoną.... to przecież ja to liczę, a mam policzyć dopiero jak stwierdzę jej zbieżność. Czy mam tutaj najpierw skorzystać z jakiegoś kryterium i wywnioskować jej zbieżność, czy chodzi o coś innego?? Szukałem już tego, ale nic konkretnego nie znalazłem a jak już znalazłem, to było od razu liczone.