Budownictwo - PWr czy PW, AGH, PK?
: 2 lip 2013, o 13:25
Witam serdecznie - to mój pierwszy post tutaj.
Gdzie Waszym zdaniem lepiej byłoby pójść na studia? Interesuje mnie głównie budownictwo, ponieważ nie lubię programowania, co zniechęca mnie do Informatyki, Mechatroniki czy AiR. Sam ten kierunek wydaje się życiowy, a na zajęcia studentów budownictwa spoglądam z pewnym zaciekawieniem.
Przygotowywałem się psychicznie na PWr, ponieważ o Wrocławiu słyszę prawie same dobre opinie, o Warszawie nieszczególnie. Teraz biorę jednak pod uwagę inne uczelnie, takie jak PW, AGH czy inne. Zdaję sobie sprawę z tego, że mój wynik na PW może nie wystarczyć - w tym roku jest chyba jednak więcej miejsc niż w zeszłym.
Z matematyki nie jestem uczniem wybitnym - wyniki z matury:
Matma p: 100%
Matma r: 60
Fizyka r: 65
Angielski p: 100
Ang r: 92
Polski p: 70
Matematykę w liceum miałem na całkiem dobrym poziomie, a osiągnięty wynik chyba nie jest do końca odzwierciedleniem moich umiejętności.
Proszę o opinie na temat poszczególnych uczelni. Biorę pod uwagę różne kryteria - atmosferę w mieście, towarzystwo, koszty utrzymania (nie mieszkam w żadnym z miast, w którym mieszczą się wyżej wypisane uczelnie), trudność studiów, perspektywy pracy...
Jeśli macie jakieś sugestie uczelni, których nie wypisałem, piszcie.
Gdzie Waszym zdaniem lepiej byłoby pójść na studia? Interesuje mnie głównie budownictwo, ponieważ nie lubię programowania, co zniechęca mnie do Informatyki, Mechatroniki czy AiR. Sam ten kierunek wydaje się życiowy, a na zajęcia studentów budownictwa spoglądam z pewnym zaciekawieniem.
Przygotowywałem się psychicznie na PWr, ponieważ o Wrocławiu słyszę prawie same dobre opinie, o Warszawie nieszczególnie. Teraz biorę jednak pod uwagę inne uczelnie, takie jak PW, AGH czy inne. Zdaję sobie sprawę z tego, że mój wynik na PW może nie wystarczyć - w tym roku jest chyba jednak więcej miejsc niż w zeszłym.
Z matematyki nie jestem uczniem wybitnym - wyniki z matury:
Matma p: 100%
Matma r: 60
Fizyka r: 65
Angielski p: 100
Ang r: 92
Polski p: 70
Matematykę w liceum miałem na całkiem dobrym poziomie, a osiągnięty wynik chyba nie jest do końca odzwierciedleniem moich umiejętności.
Proszę o opinie na temat poszczególnych uczelni. Biorę pod uwagę różne kryteria - atmosferę w mieście, towarzystwo, koszty utrzymania (nie mieszkam w żadnym z miast, w którym mieszczą się wyżej wypisane uczelnie), trudność studiów, perspektywy pracy...
Jeśli macie jakieś sugestie uczelni, których nie wypisałem, piszcie.