Strona 1 z 1

Pan inzynier informatyk, a Pan licencjat informatyk

: 3 lip 2012, o 23:40
autor: tomciokotar
Panuje powszechna opinia, ze inzynierzy sa bardziej powazani na rynku pracy, niz ludzie po licencjacie. Slyszalem tez opinie w stylu, nie idz na infe na uniwerek, bo tam wlasnie nie ma tego tytulu, lepiej na polibude.

Z kolei, o ile mi wiadomo, takie uczelnie jak UW, UWr, UJ nie zapewniaja tytulu inzyniera, a stoja na bardzo przyzwoitym poziomie, jesli chodzi o infe. Uwazam, ze Pan licencjat jednej z tych uczelni moglby liczyc na wiele wiecej, niz inzynier wielu innych.

Jak uwazacie, czy sam tytul moze miec pozniej duze znaczenie w karierze?


PS. O roznicach miedzy infa uniwersytecka, a techniczna juz sie sporo naczytalem, teraz ciekawi mnie, jak sie pozniej te rozne podejscia odbija w przyszlosci.

Pan inzynier informatyk, a Pan licencjat informatyk

: 3 lip 2012, o 23:53
autor: wicek2011
tomciokotar pisze:Jak uwazacie, czy sam tytul moze miec pozniej duze znaczenie w karierze?
A ja myślę że najlepiej przejrzeć ogłoszenia o pracę tam pojawiają się wymagania typu
"wykształcenie wyższe informatyczne lub pokrewne " ( dla przyszłego programisty, admina, architekta. Piszesz tu o informatyce więc domyślam się że o taki zawód Ci chodzi )
Tu na podobny temat wypowiadają się także osoby zajmujące się rekrutacją:
(chyba mogę dać link do tego serwisu ? )

Głównie po ogłoszeniach widać że studia mają jakieś tam znaczenie ( fajnie jak jakieś techniczne ), ale pamiętaj że w twojej karierze główną role ogrywać będzie doświadczenie i umiejętności.

Nie jestem jakimś specjalistą, to po prostu moje zdanie ;D pozdrawiam.

Pan inzynier informatyk, a Pan licencjat informatyk

: 4 lip 2012, o 13:36
autor: Jan Kraszewski
tomciokotar pisze:Z kolei, o ile mi wiadomo, takie uczelnie jak UW, UWr, UJ nie zapewniaja tytulu inzyniera,
Akurat źle Ci wiadomo, bo na UWr możesz zostać zarówno licencjatem, jak i inżynierem informatykiem. Twój wybór, to drugie trwa semestr dłużej.

JK