rutra pisze:Jak to jest z tymi progami punktowymi. Słyszałem, że przyjmują wszystkich. Co do matury to z matematyki podstawowej będę miał 90%-94% z rozszerzonej ok. 50%-60% a angielski rozszerzony ok. 40%. Jest szansa, żeby z takim wynikiem się dostać na matematyke na UJ?
Mamy 300 miejsc w tym roku, więc jest duża szansa, że przyjmiemy wszystkich, chociaż...
W zeszłym roku mieliśmy ponad 500 chętnych. Przyjęliśmy wszystkich, bo 1) w związku ze studiami zamawianymi rektor zwiększył nam limit przyjęć oraz 2) nie wszyscy chętni wpisali się na studia.
Nie wiem, jak to będzie w tym roku, ale taki wynik z matury jak wyżej jest moim zdaniem całkiem bezpieczny.
laser15 pisze:czyli mam rozumieć że matematyka w ekonomii jest nieco łatwiejsza
Jeśli uznać, że łatwiej zaliczyć przedmioty ekonomiczne niż matematyczne, to tak.
Czy ten sam przedmiot matematyczny na matematyce stosowanej jest trudniejszy niż na matematyce w ekonomii? - Niekoniecznie, różnie to może być. Na pierwszym roku nie powinno być różnicy (o tym niżej).
i po niej mogę studiować również ekonomie na mgr?
Nieprecyzyjnie się wyraziłem. W zasadzie to po każdych studiach I stopnia można się dostać na ekonomię, ale po tej specjalności (matematyce w ekonomii) ma się już całkiem solidne podstawy i kontynuacja studiów na ekonomii jest całkiem naturalna.
A jak mógłby ktoś określić czym różni się program i poziom stosowanej , teoretycznej i ogólnej od siebie bo programy są bardzo zbliżone do siebie.
Tak bardzo ogólnie:
- poziom: specjalność teoretyczna jest trudniejsza (czasami dużo trudniejsza) od pozostałych
- program: na teoretycznej są mniej więcej te same przedmioty, co na ogólnej, ale realizowany materiał jest często dużo obszerniejszy; na stosowanej pojawiają się obowiązkowo przedmioty typu statystyka i metody numeryczne, ale z drugiej strony, można je również realizować na innych specjalnościach w ramach przedmiotów do wyboru.
W istocie na studiach I stopnia różnice między ogólną i stosowaną są dość płynne.
Tak jak pisał
Majorkan, na pierwszym roku pogram będzie jednolity da wszystkich specjalności, z tym że każdy przedmiot będzie w dwóch wersjach: standardowej (domyślnie dla wszystkich) i wersji hard (dla przyszłych teoretyków).
A zatem - co chyba powinienem był napisać na samym początku -
można spokojnie odłożyć wybór specjalności o rok, jeśli nie jest się zdecydowanym na teoretyczną (teoretyczną też da się zamienić na inną i vice versa).-- 22 maja 2012, o 21:46 --
laser15 pisze:Słyszałem, że na UJ przyjmują wszystkich a potem ponad połowa odpada. Czy to prawda? Czym to jest spowodowane tak strasznie wysokim poziomem studiów czy raczej nieprawowitością studentów?
Dużo osób odpada, a właściwie rezygnuje w trakcie. Nie znam dokładnych statystyk.
Trudno jednoznacznie odpowiedzieć, dlaczego tak się dzieje. Dla jednych te studia może są za trudne, dla innych zbyt pracochłonne, dla wielu inne niż się spodziewali.
Być może działają też takie schematy myślenia: "łatwo się dostać, więc łatwo skończyć" albo "matematyka w szkole zawsze przychodziła mi bez wysiłku, więc na studiach będzie podobnie". Czasem (choć może nie najczęściej) bywa też tak: na wielu innych studiach można przygotować się skutecznie do egzaminu a) w kilka dni, b) nie chodząc na zajęcia - na matematyce na ogół jest to niemożliwe.