Izometrie
: 4 kwie 2012, o 23:49
A ja podłączę się z dodatkowym pytaniem:
Często widzę, że za izometrie uważa się obroty o \(\displaystyle{ 180^\circ}\) (w przypadku prostokąta) i \(\displaystyle{ 90^\circ}\) (w przypadku kwadratu) twierdząc, że otrzymuje się w ten sposób ten sam kwadrat niezmieniony. Tak twierdzą np. tu:
Ale przecież jeśli oznaczy się jakoś poszczególne wierzchołki (np. różnymi kolorami, albo ponumeruje), to oczywiste stanie się, że po takim przekształceniu wcale nie mamy tej samej figury! Mamy figurę obróconą do góry nogami albo przekręconą. Zamiast awersu tej figury widzimy teraz rewers (w rachunku wektorowym czy algebrze geometrycznej takie rzeczy są istotne). Aby wszystko wróciło na miejsce, obroty muszą być raczej o \(\displaystyle{ 360^\circ}\).
Moim zdaniem przekształcenia, które zachowują figurę niezmienioną, są zupełnie inne, niż się podaje.
Dla prostokąta będzie to identyczność, obrót wokół osi pionowej o \(\displaystyle{ 360^\circ}\), obrót wokół osi poziomej o \(\displaystyle{ 360^\circ}\), oraz obrót wokół środka o \(\displaystyle{ 360^\circ}\). Podobnie będzie dla kwadratu. Jednokładność to przecież nie to samo, co identyczność.
Więc jak to w końcu jest?
Często widzę, że za izometrie uważa się obroty o \(\displaystyle{ 180^\circ}\) (w przypadku prostokąta) i \(\displaystyle{ 90^\circ}\) (w przypadku kwadratu) twierdząc, że otrzymuje się w ten sposób ten sam kwadrat niezmieniony. Tak twierdzą np. tu:
Ale przecież jeśli oznaczy się jakoś poszczególne wierzchołki (np. różnymi kolorami, albo ponumeruje), to oczywiste stanie się, że po takim przekształceniu wcale nie mamy tej samej figury! Mamy figurę obróconą do góry nogami albo przekręconą. Zamiast awersu tej figury widzimy teraz rewers (w rachunku wektorowym czy algebrze geometrycznej takie rzeczy są istotne). Aby wszystko wróciło na miejsce, obroty muszą być raczej o \(\displaystyle{ 360^\circ}\).
Moim zdaniem przekształcenia, które zachowują figurę niezmienioną, są zupełnie inne, niż się podaje.
Dla prostokąta będzie to identyczność, obrót wokół osi pionowej o \(\displaystyle{ 360^\circ}\), obrót wokół osi poziomej o \(\displaystyle{ 360^\circ}\), oraz obrót wokół środka o \(\displaystyle{ 360^\circ}\). Podobnie będzie dla kwadratu. Jednokładność to przecież nie to samo, co identyczność.
Więc jak to w końcu jest?