Strona 1 z 1
Podręcznik do fizyki - teoria.
: 4 mar 2012, o 17:48
autor: Brycho
Witam.
Chodzę do 2 klasy LO. Zamierzam napisać maturę z fizyki rozszerzonej. Mam ambicję na 90+. Z zadaniami, gdzie trzeba coś wyliczyć sobie radzę. Niekiedy mam problemy z teorią. Przerobiłem praktycznie 2 pierwsze tomy "Operonu" i ciężko jest mi zrozumieć na czym polegają niektóre zjawiska fizyczne. Proszę o polecenie podręcznika, w którym jest wszystko dobrze wytłumaczone. Całkować umiem. Z góry dzięki za pomoc.
Podręcznik do fizyki - teoria.
: 4 mar 2012, o 17:57
autor: kalwi
niczego lepszego w Polsce nie znajdziesz, 7 tomów o fizyce (wykracza dość sporo poza program, lecz naprawdę bardzo pomaga zrozumieć niektóre zjawiska)
... i-t-1.html
Podręcznik do fizyki - teoria.
: 7 kwie 2012, o 21:56
autor: Wolak0
a co powiecie o tym
"-Feynmana wykłady z fizyki"
Podręcznik do fizyki - teoria.
: 7 kwie 2012, o 22:47
autor: dawid.barracuda
Ja od siebie polecę Hallidaya. Mam nowe wydanie z PWNu z linka powyżej i powiem, że rewelacja, wszystkie szkole obecne podręczniki się chowają. A tomów jest 5 + zbiór zadań jako oddzielny tom, czyli 6 książek w sumie.
Podręcznik do fizyki - teoria.
: 8 kwie 2012, o 10:13
autor: wiedzmac
Z tego co czytałem, to ludzie polecają książkę
M. Kozielski, N. Dróbka, M. Demiański Fizyka dla szkół średnich, tom 1-4, Wydawnictwo B.Z.Kozielski, Warszawa 1999 .
Pozdrawiam,
WiedźMAC
Podręcznik do fizyki - teoria.
: 8 kwie 2012, o 13:26
autor: Msciwoj
Skoro interesuje Cię matura, a nie finał OFa, to polecam "Jak rozwiązywać zadania z fizyki" Tarasowa. W niektórych szkolnych bibliotekach można znaleźć. W księgarni raczej gorzej.
Książka jest napisana w formie dialogu między autorem a dwoma czytelnikami i zwraca uwagę na najczęstsze błędy egzaminowanych/maturzystów wynikające z niezrozumienia zjawiska. Ja akurat czytając ją dość niedawno właściwie wszystko (no, prawie ) rozumiałem, ale ja tej matury zdawał nie będę. Widzę jednak, że wytłumaczone jest naprawdę porządnie. Aha, i nie całkuje. Może poza program jakoś szczególnie nie wykracza, ale zawiera wszystko co potrzebne, aby dobrze zdać maturę. (90+).
Osobiście Hallidaya i Resnicka nie lubię, ale to chyba kwestia gustu. A żeby móc zachwycić się Feynmanem trzeba już coś umieć z tych działów, bo czasami robi spore skoki myślowe. Jego "Wykłady" pozwalają na wiele zjawisk spojrzeć z nieco innej strony i zachwycić się ich pięknem. Przynajmniej tak było w moim przypadku.