Witam Wszystkich!
W tym roku poprawiam swoją maturę, którą pisałem w 2010 roku. Wybór padł na fizykę. Przelicznik punktów na uczelni do której się wybieram jest dość łaskawy dla osób zdających podstawy. Aby otrzymać satysfakcjonujący mnie wynik muszę uzyskać min 90% z podstaw lub min 74% z rozszerzenia. Wybór nie jest zbyt trudny - zdaję maturę na podstawach.
Teraz pytanie: Czy uda mi się przygotować do maja samemu z tych podstaw na 90%? Jak mam się przygotować? Jakie książki polecacie?
Póki co kupiłem Testy i Arkusze Matura 2011 Fizyka Operonu. Licytuje też na Alledrogo Vademecum z tej samej serii tylko 2012. Mam też na kompie wszystkie arkusze i klucze z lat ubiegłych. Czy to wystarczy? Może jeszcze polecicie jakiś podręcznik lub repetytorium, najlepiej ciekawie napisane, żeby wiedza podczas czytania sama wchodziła do głowy
