znajdz extrema lokalne funkcji
-
krystian122
- Użytkownik

- Posty: 11
- Rejestracja: 4 sty 2007, o 15:47
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: to i owo
- Podziękował: 2 razy
-
Yrch
- Użytkownik

- Posty: 266
- Rejestracja: 28 gru 2004, o 20:02
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: AGH/WEAIiE
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 29 razy
znajdz extrema lokalne funkcji
Funkcja ta nie ma zadnego ekstremum lokalnego, poniewaz nie zachodzi warunek konieczny dla pochodnej czastkowej pierwszego rzedu po "y" (ta pochodna nigdy sie nie zeruje).
- Puzon
- Użytkownik

- Posty: 123
- Rejestracja: 13 sty 2007, o 16:36
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stary i Nowy Sącz
- Pomógł: 20 razy
znajdz extrema lokalne funkcji
krystian122 pisze:\(\displaystyle{ f(x,y)=e^{2x^2+3y}*(2y+1)}\)
chyba jednak się zerujeYrch pisze: Funkcja ta nie ma zadnego ekstremum lokalnego, poniewaz nie zachodzi warunek konieczny dla pochodnej czastkowej pierwszego rzedu po "y" (ta pochodna nigdy sie nie zeruje).
\(\displaystyle{ f_x=4x*e^{2x^2+3y}*(2y+1)=e^{2x^2+3y}*4x*(2y+1)}\)
\(\displaystyle{ f_y=3*e^{2x^2+3y}*(2y+1)+e^{2x^2+3y}*2=e^{2x^2+3y}*(6y+3+2)}\)
i przyrównując pochodne do zera mamy
\(\displaystyle{ \left\{\begin{array}{l}4x*(2y+1)=0\\6y+5=0\end{array}}\)
ponieważ \(\displaystyle{ e^a>0}\) dla dowolnego rzeczywistego a
i szybko widać, że \(\displaystyle{ y=-\frac{5}{6} \\ x=0}\)
wystarczy wyznaczyć hesjan (wyznacznik z pochodnych drugiego rzędu) i sprawdzić co tam tak właściwie jest, czy ekstremum, czy jakiś punkt siodłowy, czy inna cholera
-
Yrch
- Użytkownik

- Posty: 266
- Rejestracja: 28 gru 2004, o 20:02
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: AGH/WEAIiE
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 29 razy
znajdz extrema lokalne funkcji
Ech jasne sorry za blad, walnalem sie w opbliczeniach. Nie ta godzina byla ;p Anyway jakos watpie, zeby komus sie chcialo to wszytsko rozpisywac w TeXu ;p