Mam zadanie:
Na ile najwięcej kawałków można podzielić pizzę przy pomocy \(\displaystyle{ n}\) cięć? Znaleźć rekurencyjną zależność oraz ogólny wzór.
Gdyby ktoś był tak miły i dał chociaż podpowiedź jak ugryźć to zadanie? Wystarczyłaby nawet rekurencyjna zależność, bo ogólny wzór potrafię z czegoś takiego wyprowadzić.
dzielenie pizzy
-
kamil13151
- Użytkownik

- Posty: 5009
- Rejestracja: 28 wrz 2009, o 16:53
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 459 razy
- Pomógł: 912 razy
dzielenie pizzy
\(\displaystyle{ n}\) cięć to \(\displaystyle{ 2n}\) kawałków (tniemy przez całą pizzę oczywiście).
-
Marcinek665
- Użytkownik

- Posty: 1820
- Rejestracja: 11 sty 2007, o 20:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice, Warszawa
- Podziękował: 73 razy
- Pomógł: 227 razy
dzielenie pizzy
kamil13151, źle.
Zakładam, że pizzę mogę ciąć w nieskończoność. Niech \(\displaystyle{ a_{n}}\) będzie ciągiem, który nam będzie mówił, na ile maksymalnie kawałków możemy podzielić pizzę poprzez \(\displaystyle{ n}\) cięć.
Łatwo widać, że \(\displaystyle{ a_{1}=2}\), \(\displaystyle{ a_{2}=4}\), \(\displaystyle{ a_{3}=7}\) i tak dalej.
Algorytm "zachłannego" cięcia jest taki:
Żadne cięcie, które dokonamy nie może być równoległe do żadnego innego. Po \(\displaystyle{ n}\) cięciach, na pizzy będzie znajdowało się \(\displaystyle{ n}\) prostych parami nierównoległych i \(\displaystyle{ a_{n}}\) obszarów. Nasze \(\displaystyle{ n+1}\) cięcie będzie przechodziło przez wszystkie \(\displaystyle{ n}\) wcześniejszych prostych. Skoro cięcie wyznaczy maksymalną liczbę możliwych obszarów, to przejdzie przez \(\displaystyle{ n+1}\) obszarów wyznaczonych przez poprzednie cięcia. Skoro je przetnie, to je podwoi, czyli dostaniemy ostatecznie relację \(\displaystyle{ a_{n+1} = a_{n} + n + 1}\)
Czyli rekurencja jest taka:
\(\displaystyle{ \begin{cases} a_{1} = 2 \\ a_{n+1} = a_{n} + n + 1 \end{cases}}\)
Wzór ogólny ciągu już łatwo z tego dostać.
Zakładam, że pizzę mogę ciąć w nieskończoność. Niech \(\displaystyle{ a_{n}}\) będzie ciągiem, który nam będzie mówił, na ile maksymalnie kawałków możemy podzielić pizzę poprzez \(\displaystyle{ n}\) cięć.
Łatwo widać, że \(\displaystyle{ a_{1}=2}\), \(\displaystyle{ a_{2}=4}\), \(\displaystyle{ a_{3}=7}\) i tak dalej.
Algorytm "zachłannego" cięcia jest taki:
Żadne cięcie, które dokonamy nie może być równoległe do żadnego innego. Po \(\displaystyle{ n}\) cięciach, na pizzy będzie znajdowało się \(\displaystyle{ n}\) prostych parami nierównoległych i \(\displaystyle{ a_{n}}\) obszarów. Nasze \(\displaystyle{ n+1}\) cięcie będzie przechodziło przez wszystkie \(\displaystyle{ n}\) wcześniejszych prostych. Skoro cięcie wyznaczy maksymalną liczbę możliwych obszarów, to przejdzie przez \(\displaystyle{ n+1}\) obszarów wyznaczonych przez poprzednie cięcia. Skoro je przetnie, to je podwoi, czyli dostaniemy ostatecznie relację \(\displaystyle{ a_{n+1} = a_{n} + n + 1}\)
Czyli rekurencja jest taka:
\(\displaystyle{ \begin{cases} a_{1} = 2 \\ a_{n+1} = a_{n} + n + 1 \end{cases}}\)
Wzór ogólny ciągu już łatwo z tego dostać.
Ostatnio zmieniony 9 paź 2011, o 19:36 przez Marcinek665, łącznie zmieniany 1 raz.
-
kamil13151
- Użytkownik

- Posty: 5009
- Rejestracja: 28 wrz 2009, o 16:53
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 459 razy
- Pomógł: 912 razy
-
Marcinek665
- Użytkownik

- Posty: 1820
- Rejestracja: 11 sty 2007, o 20:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice, Warszawa
- Podziękował: 73 razy
- Pomógł: 227 razy
-
kamil13151
- Użytkownik

- Posty: 5009
- Rejestracja: 28 wrz 2009, o 16:53
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 459 razy
- Pomógł: 912 razy
-
Marcinek665
- Użytkownik

- Posty: 1820
- Rejestracja: 11 sty 2007, o 20:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice, Warszawa
- Podziękował: 73 razy
- Pomógł: 227 razy
