dzielenie pizzy

Problemy matematyczne "ubrane" w życiowe problemy.
fiolunia3
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: 13 lut 2010, o 22:10
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1 raz

dzielenie pizzy

Post autor: fiolunia3 »

Mam zadanie:
Na ile najwięcej kawałków można podzielić pizzę przy pomocy \(\displaystyle{ n}\) cięć? Znaleźć rekurencyjną zależność oraz ogólny wzór.
Gdyby ktoś był tak miły i dał chociaż podpowiedź jak ugryźć to zadanie? Wystarczyłaby nawet rekurencyjna zależność, bo ogólny wzór potrafię z czegoś takiego wyprowadzić.
kamil13151
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5009
Rejestracja: 28 wrz 2009, o 16:53
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 459 razy
Pomógł: 912 razy

dzielenie pizzy

Post autor: kamil13151 »

\(\displaystyle{ n}\) cięć to \(\displaystyle{ 2n}\) kawałków (tniemy przez całą pizzę oczywiście).
Marcinek665
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1820
Rejestracja: 11 sty 2007, o 20:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Katowice, Warszawa
Podziękował: 73 razy
Pomógł: 227 razy

dzielenie pizzy

Post autor: Marcinek665 »

kamil13151, źle.

Zakładam, że pizzę mogę ciąć w nieskończoność. Niech \(\displaystyle{ a_{n}}\) będzie ciągiem, który nam będzie mówił, na ile maksymalnie kawałków możemy podzielić pizzę poprzez \(\displaystyle{ n}\) cięć.

Łatwo widać, że \(\displaystyle{ a_{1}=2}\), \(\displaystyle{ a_{2}=4}\), \(\displaystyle{ a_{3}=7}\) i tak dalej.

Algorytm "zachłannego" cięcia jest taki:

Żadne cięcie, które dokonamy nie może być równoległe do żadnego innego. Po \(\displaystyle{ n}\) cięciach, na pizzy będzie znajdowało się \(\displaystyle{ n}\) prostych parami nierównoległych i \(\displaystyle{ a_{n}}\) obszarów. Nasze \(\displaystyle{ n+1}\) cięcie będzie przechodziło przez wszystkie \(\displaystyle{ n}\) wcześniejszych prostych. Skoro cięcie wyznaczy maksymalną liczbę możliwych obszarów, to przejdzie przez \(\displaystyle{ n+1}\) obszarów wyznaczonych przez poprzednie cięcia. Skoro je przetnie, to je podwoi, czyli dostaniemy ostatecznie relację \(\displaystyle{ a_{n+1} = a_{n} + n + 1}\)

Czyli rekurencja jest taka:

\(\displaystyle{ \begin{cases} a_{1} = 2 \\ a_{n+1} = a_{n} + n + 1 \end{cases}}\)

Wzór ogólny ciągu już łatwo z tego dostać.
Ostatnio zmieniony 9 paź 2011, o 19:36 przez Marcinek665, łącznie zmieniany 1 raz.
kamil13151
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5009
Rejestracja: 28 wrz 2009, o 16:53
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 459 razy
Pomógł: 912 razy

dzielenie pizzy

Post autor: kamil13151 »

Marcinek665, narysowałem sobie 3 cięcia i mam 6 kawałków, e?
Marcinek665
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1820
Rejestracja: 11 sty 2007, o 20:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Katowice, Warszawa
Podziękował: 73 razy
Pomógł: 227 razy

dzielenie pizzy

Post autor: Marcinek665 »

kamil13151:
Ukryta treść:    
kamil13151
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 5009
Rejestracja: 28 wrz 2009, o 16:53
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 459 razy
Pomógł: 912 razy

dzielenie pizzy

Post autor: kamil13151 »

Z reguły tniemy pizzę przez środek, hehe
Marcinek665
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1820
Rejestracja: 11 sty 2007, o 20:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Katowice, Warszawa
Podziękował: 73 razy
Pomógł: 227 razy

dzielenie pizzy

Post autor: Marcinek665 »

Ale żeby otrzymać maksymalną ilość obszarów, trzeba porzucić pierwotne instynkty
fiolunia3
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 24
Rejestracja: 13 lut 2010, o 22:10
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 1 raz

dzielenie pizzy

Post autor: fiolunia3 »

I wszystko jasne dziękuje bardzo za odpowiedź
ODPOWIEDZ