Losowość a gry typu Lotto
: 8 paź 2011, o 15:23
Witam
Ostatnio zainteresowała mnie taka sprawa: istnieją pewne sposoby mierzenia "losowości" ciągów, a człowiek z natury zazwyczaj nie potrafi takiego losowego ciągu wygenerować.
Klasyczny przykład to ciąg zero-jedynkowy, np. długości 10. Ludziom wydaje się się, że mało prawdopodobne są długie serie 0 lub 1, a w rzeczywistości komputerowy generator liczb pseudolosowych często tworzy właśnie takie ciągi.
W związku z tym nasunęło mi się następujące pytanie: czy użycie opcji "na chybił trafił" w Lotto jest teoretycznie lepsze niż skreślenie własnych liczb?
W końcu wylosowane kulki są losowe , a wymyślone przez człowieka liczby już mniej.
Chciałbym tutaj zaznaczyć, że nie gram w Lotto i wiem, że nie zdefiniowałem "losowego" ciągu itd., ale mam nadzieję, że zarys pomysłu jest zrozumiały.
Pytam czysto teoretycznie osoby, które mają większą wiedzę ode mnie - być może oczywiste jest, że wszystkie kombinacje rzeczywiście są równie prawdopodobne, 123456 jest tak samo dobra jak każda inna i żadne rozkłady normalne, ani generatory losowe nie mają tutaj nic do rzeczy.
W końcu najpierw pisałem o ciągach z powtórzeniami, podczas gdy w Lotto mamy kombinacje - być może ma to kluczowe znaczenie? Układ losujący ciąg może mieć lub nie mieć pamięci i przy wyborze kolejnych wyrazów korzystać ze wcześniejszych wyborów (człowiek) albo i nie (komputer?).
Ostatnio zainteresowała mnie taka sprawa: istnieją pewne sposoby mierzenia "losowości" ciągów, a człowiek z natury zazwyczaj nie potrafi takiego losowego ciągu wygenerować.
Klasyczny przykład to ciąg zero-jedynkowy, np. długości 10. Ludziom wydaje się się, że mało prawdopodobne są długie serie 0 lub 1, a w rzeczywistości komputerowy generator liczb pseudolosowych często tworzy właśnie takie ciągi.
W związku z tym nasunęło mi się następujące pytanie: czy użycie opcji "na chybił trafił" w Lotto jest teoretycznie lepsze niż skreślenie własnych liczb?
W końcu wylosowane kulki są losowe , a wymyślone przez człowieka liczby już mniej.
Chciałbym tutaj zaznaczyć, że nie gram w Lotto i wiem, że nie zdefiniowałem "losowego" ciągu itd., ale mam nadzieję, że zarys pomysłu jest zrozumiały.
Pytam czysto teoretycznie osoby, które mają większą wiedzę ode mnie - być może oczywiste jest, że wszystkie kombinacje rzeczywiście są równie prawdopodobne, 123456 jest tak samo dobra jak każda inna i żadne rozkłady normalne, ani generatory losowe nie mają tutaj nic do rzeczy.
W końcu najpierw pisałem o ciągach z powtórzeniami, podczas gdy w Lotto mamy kombinacje - być może ma to kluczowe znaczenie? Układ losujący ciąg może mieć lub nie mieć pamięci i przy wyborze kolejnych wyrazów korzystać ze wcześniejszych wyborów (człowiek) albo i nie (komputer?).