U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
macieq44
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 91
Rejestracja: 22 paź 2009, o 21:23
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Podziękował: 15 razy
Pomógł: 1 raz

U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Post autor: macieq44 » 31 lip 2011, o 00:58

Mam pytanie do studentów i byłych studentów. :)

Z tego względu, iż raczej mam jeszcze ok. 1,5miesiąca wolnego i dużo czasu ;) stąd moje pytanie: czy warto jest pouczyć się czegoś przed studiami, co ma być na studiach, czy raczej jest to zbędne, bo i tak się tego nauczę?

xanowron
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 1996
Rejestracja: 20 maja 2008, o 15:14
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa/Stalowa Wola
Podziękował: 42 razy
Pomógł: 247 razy

U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Post autor: xanowron » 31 lip 2011, o 01:17

http://www.math.uni.wroc.pl/mdm/

Nic więcej moim zdaniem nie ma sensu robić, a już na pewno nie ma sensu ruszać analizy czy innej algebry. To być może Twoje ostatnie tak długie wakacje (oby nie!) więc korzystaj

_radek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 23 gru 2008, o 16:34
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Janów Lubelski
Podziękował: 16 razy
Pomógł: 6 razy

U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Post autor: _radek » 31 lip 2011, o 03:37

Tak korzystając z tego że już temat o przygotowaniu się do studiów powstał to mam takie trochę bardziej techniczne pytanie. Idę na UWr na matmę no i chcę sobie laptopa kupić, a że tam są jakieś zajęcia z programowania czy jakiś programów matematycznych to się zastanawiam czy wystarczy najprostszy, czy powinienem zainwestować w bardziej wydajny?

emaerio
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 52
Rejestracja: 7 kwie 2011, o 22:17
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: warszawa
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 4 razy

U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Post autor: emaerio » 31 lip 2011, o 09:56

[quote="xanowron"]http://www.math.uni.wroc.pl/mdm/

Nic więcej moim zdaniem nie ma sensu robić, a już na pewno nie ma sensu ruszać analizy czy innej algebry. To być może Twoje ostatnie tak długie wakacje (oby nie!) więc korzystaj :)[/quote]


co jest takiego magicznego w tych zadaniach z 'matematyki dla myślących', że tyle razy już widziałem, że ktoś to poleca? : )

z tego, co to przeglądałem, to zadanka bardzo podobne do tych, które robiłem na lekcjach w liceum.

Awatar użytkownika
Funktor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 21 gru 2009, o 15:18
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 63 razy

U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Post autor: Funktor » 31 lip 2011, o 10:47

Mnie zawsze długie wakacje nużą, i uważam że nie ma sensu marnować tyle czasu i zawsze sięgam po jakąś książkę w końcu ;] Jeśli też tak masz to bez oporów sięgnij po jakąś literaturę matematyczną. Jeśłi ze studiów to ja bym chyba poczytał każdego z 3 podstawowych działów po trochę 9 analizy, algebry liniowej i podstaw teorii mnogości ) Dobrą opcją jest też porobienie czegoś nie związanego bezpośrednio ze studiami, ale poszerzającego matematyczny warsztat i horyzonty. Ja bym polecał np. zdobyć " Wędrówki po krainie nierówności " i tego trochę poćwiczyć. na pewno przyda sie na analizie ;]

miodzio1988

U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Post autor: miodzio1988 » 31 lip 2011, o 13:05

czy warto jest pouczyć się czegoś przed studiami, co ma być na studiach, czy raczej jest to zbędne, bo i tak się tego nauczę?
A ja bym polecił odpoczywanie albo iść do roboty. Nie będziesz się nudził teraz+nie będziesz się nudził później na studiach

xanowron
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 1996
Rejestracja: 20 maja 2008, o 15:14
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa/Stalowa Wola
Podziękował: 42 razy
Pomógł: 247 razy

U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Post autor: xanowron » 31 lip 2011, o 14:24

Funktor pisze:Mnie zawsze długie wakacje nużą, i uważam że nie ma sensu marnować tyle czasu i zawsze sięgam po jakąś książkę w końcu ;] Jeśli też tak masz to bez oporów sięgnij po jakąś literaturę matematyczną. Jeśłi ze studiów to ja bym chyba poczytał każdego z 3 podstawowych działów po trochę 9 analizy, algebry liniowej i podstaw teorii mnogości ) Dobrą opcją jest też porobienie czegoś nie związanego bezpośrednio ze studiami, ale poszerzającego matematyczny warsztat i horyzonty. Ja bym polecał np. zdobyć " Wędrówki po krainie nierówności " i tego trochę poćwiczyć. na pewno przyda sie na analizie ;]
Wędrówki jak najbardziej, ale nie widzę sensu w uczeniu się podstaw analizy itp. tylko po to żeby za parę tygodni to samo robić na studiach, w najprawdopodobniej, dużo lepszym i przystępniejszym wydaniu.
Jak się jeszcze komuś nudzi to polecam przeczytać świetną książkę: "Wykłady z historii matematyki", tak do poduszki

Tomek_Z
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 807
Rejestracja: 9 gru 2007, o 14:39
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 181 razy

U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Post autor: Tomek_Z » 31 lip 2011, o 19:41

_radek pisze:Tak korzystając z tego że już temat o przygotowaniu się do studiów powstał to mam takie trochę bardziej techniczne pytanie. Idę na UWr na matmę no i chcę sobie laptopa kupić, a że tam są jakieś zajęcia z programowania czy jakiś programów matematycznych to się zastanawiam czy wystarczy najprostszy, czy powinienem zainwestować w bardziej wydajny?
To zależy od tego w jakim stopniu chcesz potem iść w to programowanie i inne rzeczy związane z matematyką komputerową. Jeśli chcesz zrobić jednak niezbędne minimum, to najzwyklejszy laptop wystarczy.

macieq44, za specjalistyczną literaturę raczej nie ma co się brać, lepiej poczytaj sobie jakieś luźniejsze rzeczy, np. hotel Hilberta .

lacek
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 18
Rejestracja: 25 lip 2011, o 13:38
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 1 raz

U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Post autor: lacek » 1 sie 2011, o 08:47

Można poczytać książki popularnonaukowe, albo nawet jakieś konkretniejsze, byle (chyba) nie "twardą teorię" - nie wierzę, że uda się w wakacje.

Osobiście pred pierwszym rokiem czytałem jakąś książkę do prawdopodobieństwa, którą znalazłem w sieci (dla undergraduate). Potem mi się opłaciło, bo prawdopodobieństwo przychodziło tak naturalnie... i ciekawa była

może być "czy bóg gra kości" i podobne...

Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 26894
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 4496 razy

U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Post autor: Jan Kraszewski » 1 sie 2011, o 12:41

[quote="emaerio"]co jest takiego magicznego w tych zadaniach z 'matematyki dla myślących', że tyle razy już widziałem, że ktoś to poleca? : )

z tego, co to przeglądałem, to zadanka bardzo podobne do tych, które robiłem na lekcjach w liceum.[/quote]
Jak dla mnie są dwie możliwości:

1. Chodziłeś do dobrego liceum, gdzie tego typu zadania robi się na lekcjach - Twoje szczęście, którego jednak większość licealistów nie miała.

2. Nie wczytałeś się wystarczająco uważnie w te zadania - one nie zawsze są tak proste, jak wyglądają.

Magii specjalnej w nich nie ma, ale mają miłą własność - by je rozwiązać, trzeba myśleć (matematycznie). Tego często w szkole nie uczą, a na studiach matematycznych jest bardzo potrzebne.

JK

macieq44
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 91
Rejestracja: 22 paź 2009, o 21:23
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Podziękował: 15 razy
Pomógł: 1 raz

U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Post autor: macieq44 » 1 sie 2011, o 15:14

Muszę powiedzieć, że te zadania dla myślących są naprawdę ciekawe ;) Są takie, które rzeczywiście robiło się na lekcji, ale jest również spora część takich 'trudniejszych', na myślenie, czego w liceum często brakuje. Powodem tego oczywiście jest forma matury - bardzo często jest dużo do liczenia. Uważam, że na maturze nie powinno być kalkulatora, a zadania powinny być właśnie takie, na myślenie. Czy matura ma sprawdzać, to czy jakiś uczeń potrafi wstukać parę cyferek w kalkulator? ;) No ale nie o tym temat, bo się zrobi lekki offtop. :)

Zamówiłem sobie dwie książki - "Wędrówki po krainie nierówności" i I część "Kółka olimpijskiego: Geometria". Bardzo lubię rozwiązywać zadania, w których ważniejszy jest sposób, niż poprawne obliczenia :D sprawiają mi nie lada przyjemność :))) Z powodu mojej nieumiejętności z geometrii, zdecydowałem się właśnie na tę część kółka, a nie inną. Z tego co mi wiadomo, to w geometrii jest o wiele więcej takiego myślenia i dostrzegania pewnych rzeczy, niż np. w algebrze. :)

Reasumując... Nie zamierzam się nudzić przez ostatnie dwa miesiące wakacji :D

PS co do pracy w wakacje, to już pracowałem... Fizycznie. Trochę mi ta praca naszła na psychikę. Dlaczego? Ano dlatego, iż 8 godzin stania w miejscu i ważenia pomidorów, to nie dla mnie :D Nogi bolą... Trzeba wstawać o 6 i jechać poza miasto do szklarni... :(((( Teraz z autopsji wiem, że praca, która nie sprawia przyjemności, a tylko jest przymusem, to wielki błąd (oczywiście w miarę możliwości :( ).

PMichalak
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 125
Rejestracja: 29 paź 2009, o 20:03
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Kalisz
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 16 razy

U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Post autor: PMichalak » 1 sie 2011, o 18:00

Z tego co mi wiadomo, to w geometrii jest o wiele więcej takiego myślenia i dostrzegania pewnych rzeczy, niż np. w algebrze.
Myślę, że tak jest głównie w szkolnej matematyce.

Do geometrii polecam jeszcze książkę Prasolova - krąży gdzieś po sieci.

Awatar użytkownika
Przemas O'Black
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 744
Rejestracja: 7 lut 2009, o 18:30
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 69 razy
Pomógł: 58 razy

U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Post autor: Przemas O'Black » 3 sie 2011, o 20:39

[quote="macieq44"] czy warto jest pouczyć się czegoś przed studiami, co ma być na studiach, czy raczej jest to zbędne, bo i tak się tego nauczę?[/quote]

Warto języków obcych.

[quote="emaerio"]co jest takiego magicznego w tych zadaniach z 'matematyki dla myślących', że tyle razy już widziałem, że ktoś to poleca? : )
[/quote]

Np. ja polecam dlatego, że ich wykonanie dobrze przygotowuje do testu, który studenci piszą na wejściu (warto napisać dobrze, aby zostać zwolnionym z "Matematyki elementarnej"). Poza tym zadania są ciekawe.

macieq44
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 91
Rejestracja: 22 paź 2009, o 21:23
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gorzów Wlkp.
Podziękował: 15 razy
Pomógł: 1 raz

U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Post autor: macieq44 » 7 sie 2011, o 22:02

Chyba najpierw zabiorę się za MdM
Zadania są prostsze, stopniowo wzrasta poziom trudności. Podoba mi się

Choć zastanawiam się czy nawet jeśli zaliczy się dobrze ten test wstępny, to czy nie warto i tak uczęszczać na te repetytoria z matematyki elementarnej?

Tomek_Z
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 807
Rejestracja: 9 gru 2007, o 14:39
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 181 razy

U progu uczelni... Matematyka na uniwersytecie.

Post autor: Tomek_Z » 7 sie 2011, o 23:07

Moim zdaniem po zaliczeniu testu lepiej skoncentrować się na realizacji przedmiotów z nurtu B. Nawet jeśli się nie uda, warto spróbować. Choć tutaj też sporo zależy od tego na jakich ćwiczeniowców i wykładowców trafisz...

ODPOWIEDZ