Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

darek20
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 874
Rejestracja: 4 paź 2010, o 08:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: wszedzie
Podziękował: 248 razy
Pomógł: 10 razy

Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

Post autor: darek20 » 21 lip 2011, o 22:21

Uprawiają sex i piją alkohol a co jeszcze robią??

miodzio1988

Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

Post autor: miodzio1988 » 21 lip 2011, o 22:22

No ten żart czy raczej anegdota to wyglądał trochę inaczej, bo był odpowiedzią (nieźle pasującą) na jeden z postów.
Jakoś śledziłem cały temat i jakoś średnio śmieszne mi się to wydało Kwestia gustu chyba
"olimpijczycy to normalni ludzie, bo piją alkohol".
Dziwne jest to, że normalność olimpijczyków się argumentuje piciem alkoholu Ale ok, jak to innym pomaga to niech sobie żyją z taką świadomością
Uprawiają sex i piją alkohol a co jeszcze robią??
Na pewno nie wrzucają miliona zadań na forum z prośbą o zrobienie tych zadań za nich
Ostatnio zmieniony 21 lip 2011, o 22:25 przez miodzio1988, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Inkwizytor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4105
Rejestracja: 16 maja 2009, o 15:08
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Poznań
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 427 razy

Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

Post autor: Inkwizytor » 21 lip 2011, o 22:25

darek20 pisze:Uprawiają sex i piją alkohol a co jeszcze robią??
W przerwie między jednym a drugim rozwiązują zadania olimpijskie

darek20
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 874
Rejestracja: 4 paź 2010, o 08:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: wszedzie
Podziękował: 248 razy
Pomógł: 10 razy

Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

Post autor: darek20 » 21 lip 2011, o 22:26

Ja się pytałem co robią, a nie czego nie robią? A może ktoś ma filmik z tą parką?

zaudi
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 385
Rejestracja: 30 sty 2007, o 17:36
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Łódź
Pomógł: 26 razy

Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

Post autor: zaudi » 21 lip 2011, o 22:33

Dokladnie była to serbka i grek, w Madrycie, 3 lata temu.
Może uczyli się algebry i zbyt dosłownie potraktowali pojęcia włożenia ciała w ciało Zostali przyłapani, to było mało inteligente jak na osoby jadące na IMO Piją alkohol, to chyba nie zależy od etapu olimpiady

darek20
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 874
Rejestracja: 4 paź 2010, o 08:16
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: wszedzie
Podziękował: 248 razy
Pomógł: 10 razy

Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

Post autor: darek20 » 21 lip 2011, o 22:37

zaudi pisze:
Dokladnie była to serbka i grek, w Madrycie, 3 lata temu.
Może uczyli się algebry i zbyt dosłownie potraktowali pojęcia włożenia ciała w ciało Zostali przyłapani, to było mało inteligente jak na osoby jadące na IMO Piją alkohol, to chyba nie zależy od etapu olimpiady
coraz bardziej lubie te matematyke...................................

Awatar użytkownika
Yaco_89
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 992
Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy/Kraków
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 204 razy

Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

Post autor: Yaco_89 » 21 lip 2011, o 22:37

Miodzio nie ogarniam czego się tu przyczepiłeś, jak dla mnie komizm opisanej sytuacji polega nie na samym fakcie, że uczestnicy IMO uprawiają seks (bo jak ktoś tu słusznie zauważył są to jednak w większości normalni ludzie), tylko że miało to miejsce w okolicznościach kojarzących się z nieco innymi rzeczami niż radosna kopulacja (przepraszam za wyrażenie). Tak btw, byłeś kiedyś na jakiejkolwiek konferencji matematycznej? tam to dopiero bywa wesoło w ogóle najrozsądniejsze w tym temacie są posty Inkwizytora, widać że chłop swoje wie o życiu i branży matematycznej

miodzio1988

Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

Post autor: miodzio1988 » 21 lip 2011, o 22:40

Tak btw, byłeś kiedyś na jakiejkolwiek konferencji matematycznej? tam to dopiero bywa wesoło w ogóle najrozsądniejsze w tym temacie są posty Inkwizytora, widać że chłop swoje wie o życiu i branży matematycznej
Nie. A Ty byłeś ziomek?
Miodzio nie ogarniam czego się tu przyczepiłeś
Ja właśnie niczego Qń tak naprowadził temat Nie wiem dlaczego...(wiem, ale powiedzieć nie mogę)

Awatar użytkownika
miki999
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 8691
Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 36 razy
Pomógł: 1001 razy

Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

Post autor: miki999 » 21 lip 2011, o 22:43

w ogóle najrozsądniejsze w tym temacie są posty Inkwizytora, widać że chłop swoje wie o życiu i branży matematycznej
Zawsze się zastanawiałem: po co ludzie jeżdżą na konferencje, wygłaszają referaty i jeszcze za to płacą. Teraz już wiem za co płacą ;]

Awatar użytkownika
Yaco_89
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 992
Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy/Kraków
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 204 razy

Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

Post autor: Yaco_89 » 21 lip 2011, o 22:44

No właśnie byłem i to nawet na paru (takich typowo studenckich, ale podejrzewam że te dla naukowców też bywają wesołe) i generalnie najciekawsze rzeczy dzieją się zwykle po ukończeniu wykładów/referatów/co tam jeszcze jest w programie naukowym z sytuacjami "bliskiej integracji między uczelniami" włącznie, jeśli wiesz co mam na myśli (pytanie retoryczne )

@miki - ja zapłaciłem w swoim życiu własnymi pieniędzmi może za jedną konferencję i to tylko dlatego że zaspałem i nie zgłosiłem na uczelni w terminie że chcę dostać refundację

miodzio1988

Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

Post autor: miodzio1988 » 21 lip 2011, o 22:48

No to tak samo jak na obozach sportowych Sport jest tylko przez 5-6 godzin dziennie, a reszta to podrywanie dup

Awatar użytkownika
Yaco_89
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 992
Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy/Kraków
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 204 razy

Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

Post autor: Yaco_89 » 21 lip 2011, o 22:56

Podejrzewam że na konferencjach więcej się pije niż na obozach, jakby jednak nie było, sportowych poza tym jeśli mówisz o podrywaniu "dla sportu" to w zasadzie można uznać że jest to zgodne z duchem takiego obozu

miodzio1988

Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

Post autor: miodzio1988 » 21 lip 2011, o 22:58

Podejrzewam że na konferencjach więcej się pije niż na obozach, jakby jednak nie było, sportowych
wanna bet? ;]

Awatar użytkownika
miki999
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 8691
Rejestracja: 28 lis 2007, o 18:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Gdańsk
Podziękował: 36 razy
Pomógł: 1001 razy

Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

Post autor: miki999 » 21 lip 2011, o 22:59

Podejrzewam że na konferencjach więcej się pije niż na obozach,
Tu też można liczyć na refundację z uczelni?

Awatar użytkownika
Yaco_89
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 992
Rejestracja: 1 kwie 2008, o 00:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tychy/Kraków
Podziękował: 7 razy
Pomógł: 204 razy

Wydzielono z: IMO 2011 (anegdota)

Post autor: Yaco_89 » 21 lip 2011, o 23:02

nie no upierał się nie będę, za mało mam obozowego doświadczenia poza tym muszę iść spać, jutro rano robota wzywa. pozdrawiam wszystkich i życzę dalszej równie owocnej dyskusji w temacie lol

@miki - ponieważ nasz dziekan jako zajęty człowiek czasem podpisuje różne decyzje na szybko nie przyglądając się specjalnie, mieliśmy kiedyś koncepcję żeby podsunąć mu fakturę za skrzynkę wódki na uczelniany wyjazd, może by podpisał ale jednak zabrakło nam odwagi.

ODPOWIEDZ