Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Farszowiecki
Posty: 0
Rejestracja: 5 lip 2011, o 03:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: edinbra

Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Post autor: Farszowiecki » 5 lip 2011, o 03:17

Chodzi mi o to, że chciałbym pisać maturę z matematyki na poziomie rozszerzonym za rok. Problem w tym, że jej nigdy nie zrozumiałem. Myślicie, że dałbym rade napisać ją na 50% z rozszerzenia? Oczywiście skorzystałbym z kursu jakiegoś, albo z korepetycji.
Co sądzicie?

Awatar użytkownika
szw1710
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 18759
Rejestracja: 1 cze 2010, o 22:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Cieszyn
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 3726 razy

Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Post autor: szw1710 » 5 lip 2011, o 07:22

Matematyka jest pewnym stanem umysłu, nie tylko porcją suchej wiedzy. Nie wystarczy nauczyć się na pamięć twierdzeń, może nawet dowodów. Jeśli brak zrozumienia, nie rozwiąże się zadań. Czy w rok można nabyć zrozumienie? Ja zajmuję się matematyką 25 lat, a nie rozumiem wszystkiego do końca. Jeśli będziesz cierpliwy, nie zrazisz się trudnościami, a przede wszystkim będziesz poświęcał matematyce minimum 3 godziny dziennie rozwiązując bardzo dużo zadań, widzę szansę.

Awatar użytkownika
Frey
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 3296
Rejestracja: 11 paź 2008, o 18:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Skierniewice
Podziękował: 47 razy
Pomógł: 243 razy

Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Post autor: Frey » 5 lip 2011, o 08:37

szw1710, nie przesadzajmy, to matura nie matematyka, tutaj często wystarczy na pamięć się czegoś nauczyć lub robić coś mechanicznie.

Więc sądzę, że 50% z matury roz. z mat. jest jak najbardziej możliwe (w rok).

Awatar użytkownika
Funktor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 21 gru 2009, o 15:18
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 63 razy

Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Post autor: Funktor » 5 lip 2011, o 11:29

Należy podkreślić jeszcze że zrozumienie matematyki dogłębne nie wystarczy, potrzebna jest też pewna sprawność rachunkowa. Ale 50 % to powinno być w zasięgu, możesz spokojnie nauczyć się porządnie kilku działów a jakieś mniejsze potraktować trochę łagodniej ( w zależności jak ci będzie szkoło ) Forum zawsze pomocne ;]

Adam656
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 216
Rejestracja: 23 maja 2010, o 21:23
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 27 razy
Pomógł: 22 razy

Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Post autor: Adam656 » 5 lip 2011, o 13:25

Jak nie masz braków z gimnazjum to w rok dasz rade. Ja w niecały rok szkolny przerobiłem wszystkie 3 tomy pawłowskiego rozszerzonego (no dobra zostało mi z 3 jeszcze kilka tematów) i maturki trzaskam na +90%. Matura jest ekstremalnie schematyczna i opanowanie materiału nie jest trudne

Awatar użytkownika
szw1710
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 18759
Rejestracja: 1 cze 2010, o 22:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Cieszyn
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 3726 razy

Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Post autor: szw1710 » 5 lip 2011, o 15:35

Funktor pisze:Należy podkreślić jeszcze że zrozumienie matematyki dogłębne nie wystarczy, potrzebna jest też pewna sprawność rachunkowa.
Sprawność rachunkowa moim zdaniem zawarta jest w zrozumieniu dogłębnym. Np. pewne tricki rachunkowe pozwalające na szybsze, a czasem dojrzalsze obliczenia. Dlaczego np. \(\displaystyle{ 11^4=14641?}\) Kto to widzi bez kalkulatora w powiązaniu z dwumianem Newtona, mógł posiąść zrozumienie dogłębne. Bez zrozumienia takich rzeczy się nie zobaczy.

Awatar użytkownika
Erurikku
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 261
Rejestracja: 1 lip 2011, o 20:46
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 4 razy
Pomógł: 46 razy

Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Post autor: Erurikku » 5 lip 2011, o 16:27

Moim zdaniem to zależy od ilości włożonej pracy.
Nawet jeśli jesteś bardzo słaby to nie zmienia faktu, że matura jest schematyczna.
Ucząc się po parę godzin dziennie i biorąc korepetycje raz/dwa w tygodniu byłbyś w stanie osiągnąć sporo więcej niż te 50 %.

Awatar użytkownika
Funktor
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 482
Rejestracja: 21 gru 2009, o 15:18
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 2 razy
Pomógł: 63 razy

Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Post autor: Funktor » 5 lip 2011, o 17:39

Tak, ale z doświadczenia wiem że aby napisać maturę dobrze trzeba szybko i na małej ilości papieru rozwiązać szybko dużą ilość zdań. Jak zawsze mam z tym problemy ;] potrzebuję sporo czasu a przede wszystkim dużo papieru ;] Jak się nie ma obcykanych na pamięć wielu schematów to ciężko jest napisać maturę. Np. ja w tym roku pisałem rozszerzoną matmę ( po 4 latach studiów, tak dla sportu ) nie wyrobiłem się czasowo z tymi zadaniami bo musiałem się martwić gdzie by to jeszcze upchnąć obliczenia na brudno aby mieć na wszystko miejsce..

demon_szybkosci
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 75
Rejestracja: 3 sie 2006, o 06:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: podkarpacie
Podziękował: 8 razy
Pomógł: 13 razy

Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Post autor: demon_szybkosci » 19 wrz 2011, o 23:24

Nie wiem na ile będzie to pomocne, ale JEŚLI uczeń, który od matematyki ewidentnie ucieka... przerobił na egzamin komisyjny (w 2 klasie szkoły średniej liceum) jedynie 25 godzin (6x4g + 1g uświadamiania jak podejść do tego, aby był sukces).... i zdał, to chyba przerobienie 200-240 godzin (120dni po 2godziny lub 150dni po 1,5g) powinno lekką ręką gwarantować sukces (tzn. to czego oczekujesz).

Jednak MUSI być spełniony podstawowy i niezbędny warunek: uczeń MUSI podjąć świadomą i odpowiedzialną decyzję dotyczącą tego, że będzie robił to co mu każe (zaleci) nauczyciel. Nawet jeśli na początku nie będzie rozumiał i będzie go "stale" trafiał (i nie nauczyciel) . Jeśli nie jest upośledzony i nie ma TOTALNYCH zaległości, to nie wierze, że nie będzie w stanie tego zrobić . Chyba, że świadomie będzie robił wszystko, aby nie zdać i nie będzie słuchał rad nauczyciela (korepetytora). Ostatni warunek zakładam, że jest pewny: nauczyciel (korepetytor) potrafi wyjaśnić uczniowie to co jest wymagane i odpowiedzieć na każde (tak, nawet "najgłupsze") pytanie czy wątpliwość... a przy tym go nie wyśmiewać czy też poniżać.

Fathis
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2
Rejestracja: 16 kwie 2013, o 23:08
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Tamriel

Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Post autor: Fathis » 17 kwie 2013, o 00:04

Witam wszystkich !

Na początku przepraszam jeżeli wyciągam zbyt stary temat jednak kieruje się zasadą by nie dublować tematów o tej samej treści

Sytuacja u mnie wygląda następująco:

W tym roku przystępuje do matury podstawowej a za rok mam zamiar pisać maturę rozszerzoną oczywiście z matematyki.

Pytanie: Czy jestem w stanie nauczyć się matematyki w rok wystarczająco by napisać maturę na przynajmniej 90%?

Dodam że jestem absolwentem liceum i nie pracuje (choć to może się zmienić) więc nie mam żadnego innego przedmiotu do nauki na głowie po za matematyką.

Wydaje mi się że matematyka łatwo mi się przyswaja, jestem dodatkowo bardzo mocno zmotywowany i chętny do nauki.

Jednak nie wiem jak u mnie z zaległościami. W szkole podstawowej zero, w gimnazjum zero, w obydwu przypadkach z lenistwa i braku zainteresowania przedmiotem. W szkole średniej już trochę się uczyłem choć niewiele.
Obecnie mogę powiedzieć że po 2 tyg. nauki po ok. 3 godzin dziennie nauczyłem się logarytmów, ciągów arytmetycznych i geometrycznych, wielomianów, układów równań, funkcji liniowej i kwadratowej i procentów - wszystko w średnim stopniu. „Podstawy podstaw łapie szybko” czyli jak co działa i dlaczego. Średniej trudności zadania również rozwiązuje, z trudnymi (naprawdę trudnymi) jest już ciężko. Czasami jednak zdarza się tak, że zagina mnie coś z poziomu podstawowego tak jak np. ostatnio rozkład na czynniki liczb "przez kreskę" aby odgadnąć że \(\displaystyle{ q^{4}=6561}\) więc \(\displaystyle{ q=9^{4}}\) .

Teraz może przedstawię powód mojej motywacji, otóż chciałbym dostać się na porządne studia informatyczne. Wiem że będę musiał dodatkowo uczyć się albo fizyki albo informatyki choć bardziej jestem za wyborem fizyki.
Wiem że matematyka to podstawa na takim kierunku i ze wszystkich sił będę się starał jej nauczyć. Moim zdaniem nadrobienie szkoły podstawowej i gimnazjum to nic trudnego. Znam większość (jak nie wszystkie) zasad typu, zmiana znaków, kolejność wykonywania działań, zasady działań, wzory skróconego mnożenia, wyciąganie wspólnych czynników przed nawias, skracanie, rodzaje liczb itp.

Oczywiście korepetycje wchodzą w grę. Będąc już przy korepetycjach, co sądzicie o internetowych filmach korepetycyjnych?
Być może macie jakieś sprawdzone sposoby na naukę oraz czy polecacie jakieś książki lub inne źródła z których można czerpać zadania? Ewentualnie kilka książek z rosnącym stopniem trudności.


Proszę o wasze zdanie i pozdrawiam -- 20 kwi 2013, o 14:02 --Nie no słuchajcie drodzy forumowicze, naprawdę nie znajdzie się choć jedna osoba do oceny mojej sytuacji? Na pewno są tutaj nauczyciele, korepetytorzy i być może ludzie, którzy sami się w przeszłości zmagali z takim wyzwaniem. Podpowiedzcie mi coś bo nie widząc żadnej odpowiedzi zaczynam wątpić w powodzenie mojego założenia

Przepraszam za post pod postem ale chcę "odświeżyć" temat.

Pozdrawiam i proszę o odpowiedzi.

Awatar użytkownika
Cosinus01
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 227
Rejestracja: 18 lut 2014, o 14:32
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 34 razy
Pomógł: 17 razy

Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Post autor: Cosinus01 » 19 kwie 2014, o 18:24

Fathis, może opowiem mój przypadek. Ja jestem w klasie o profilu biologiczno-chemiczno-fizycznym, więc matematyki mam ledwie po 3 godziny tygodniowo (w 1. klasie wyjątkowo po 4). Do tej pory, jakoś od grudnia, nadrabiałem materiał rozszerzony z pierwszej klasy i nadgoniłem już cały materiał.

Lecz się zmieniło. Postanowiłem pójść inną ścieżką - za rok już matura, więc powtarzam wszystko od samego początku, ale tak, żeby już do tego nie wracać (także skrupulatnie zgłębiam wiedzę). Staram się nie omijać nawet takich rzeczy z podstawówki, np. co to jest odjemna albo czynnik (trochę mi głupio było, jak musiałem to sobie przypomnieć ostatnio).

Mam nawał pracy głównie z biologią - wiadomo, na biolchemie to sprawdziany co dwa tygodnie. Do matematyki siadam w soboty, a teraz, jak są ferie wielkanocne, to też sobie przysiadłem. Do końca roku szkolnego chcę przerobić rachunek wektorowy i wszystkie funkcje elementarne wraz z elementami analizy (granice, ciągłość, pochodne, proste całki).

Daję korepetycje mojej koleżance. Sporu rzeczy, które przepisuję do zeszytu (chodzi o teorię) jej nie uczę, bo nie ma ich na maturze. Gdybym się skupiał na wymaganiach maturalnych to w tym momencie może bym nawet i siedział od dawna w funkcjach. Sądzę, że w rok da się spokojnie przygotować do matury rozszerzonej, TYM BARDZIEJ, jeśli nie zajmuje się niczym innym. Dla chcącego nic trudnego - gdybym był w takiej sytuacji to bym może nawet nauczył się całej biologii.

Andreas
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1130
Rejestracja: 1 lis 2008, o 22:33
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 72 razy
Pomógł: 156 razy

Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Post autor: Andreas » 19 kwie 2014, o 19:28

Czy jestem w stanie nauczyć się matematyki w rok wystarczająco by napisać maturę na przynajmniej 90%?
Jeśli masz chęci, to oczywiście że można.
Rok to bardzo dużo czasu. I nawet nie musisz siedzieć 10 godzin dziennie. Jak poświęcisz 2 godziny dziennie 5 razy w tygodniu to już to będzie moim zdaniem dużo.
Ja na twoim miejscu zacząłbym od robienia zadań z matury z poprzednich lat. Jeśli jakiś dział będzie ci sprawiał problemy, to wtedy weź podręcznik do liceum i zaczynaj od najprostszych zadań. Ważne jest zrozumienie.
Jak masz problem z jakimś zadaniem, zawsze możesz zapytać na tym forum.
W ramach ćwiczeń możesz też pomagać innym w rozwiązywaniu zadań - to też dobra forma nauki.
Korepetycje to moim zdaniem, w twoim przypadku ostateczność. Jeśli masz rok czasu i chęć do nauki do najlepiej samemu dużo ćwiczyć.
Oczywiście korepetycje wchodzą w grę. Będąc już przy korepetycjach, co sądzicie o internetowych filmach korepetycyjnych?
Być może macie jakieś sprawdzone sposoby na naukę oraz czy polecacie jakieś książki lub inne źródła z których można czerpać zadania? Ewentualnie kilka książek z rosnącym stopniem trudności.
Może zainteresuje cię Khan Academy.

Xitre
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 15 cze 2017, o 11:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Re: Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Post autor: Xitre » 4 lip 2017, o 07:42

Jeśli nie jest upośledzony i nie ma TOTALNYCH zaległości,
A co jak ktoś jest i ma?
Napisać zadania to mniejszy problem niż ich zrozumienie, a matmę mało kto rozumie.

Awatar użytkownika
szw1710
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 18759
Rejestracja: 1 cze 2010, o 22:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Cieszyn
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 3726 razy

Re: Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Post autor: szw1710 » 4 lip 2017, o 08:02

Xitre pisze:Napisać zadania to mniejszy problem niż ich zrozumienie, a matmę mało kto rozumie.
Czyt. odpisać. To rzeczywiście w polskich realiach mały problem. Bez przynajmniej częściowego zrozumienia nic nie zrobisz. Zapraszam do lektury artykułu Dlaczego nigdy nie będziesz matematykiem na moim blogu.

Xitre
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 15 cze 2017, o 11:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska

Re: Czy można nauczyć się matematyki w rok?

Post autor: Xitre » 4 lip 2017, o 08:23

No ale jak ktoś ma totalne zaległości i być może jest upośledzony/chory (o czym wspomniał poprzednik) to co powinien zrobić w takim razie?

ODPOWIEDZ