Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 26909
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 4500 razy

Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Post autor: Jan Kraszewski » 19 cze 2011, o 16:10

Studia zamawiane są bezlitosne i wymuszają przyjmowanie coraz większej liczby studentów.

JK
Ostatnio zmieniony 26 cze 2011, o 20:34 przez Chromosom, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: Dyskusja nt. kierunków zamawianych wydzielona z innego tematu

Dulce
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 5 cze 2011, o 10:44
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska niestety

Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Post autor: Dulce » 19 cze 2011, o 16:30

Jan Kraszewski pisze:Studia zamawiane są bezlitosne i wymuszają przyjmowanie coraz większej liczby studentów.

JK
co jak już napisałam w innym temacie - odbywa się kosztem poziomu
Jak ja nie cierpię tych wszystkich głupich i nieżyciowych przepisów! I tych -przepraszam za wyrażenie - ćwierćinteligentów ,którzy je wymyślają!

Awatar użytkownika
smigol
Korepetytor
Korepetytor
Posty: 3454
Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 89 razy
Pomógł: 353 razy

Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Post autor: smigol » 19 cze 2011, o 16:36

Dulce, dlaczego doprowadzają do obniżenia poziomu? Nie wydaje mi się, żeby uczelnie dostosowywały w istotny sposób program do tego, żeby każdy mógł zdać egzaminy śpiewająco bez żadnej nauki.

Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 26909
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 4500 razy

Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Post autor: Jan Kraszewski » 19 cze 2011, o 16:37

Dulce pisze:Jak ja nie cierpię tych wszystkich głupich i nieżyciowych przepisów! I tych -przepraszam za wyrażenie - ćwierćinteligentów ,którzy je wymyślają!
Myślę, że nikt nie kocha nieżyciowych przepisów, także osoby, które odpowiadają na UJ za rekrutację. Ale niestety studia zamawiane to transakcja wiązana: dostajecie stypendia dla studentów, ale w zamian musicie przyjmować więcej studentów (jak nie będzie wystarczającego przyrostu liczby przyjętych, to nie będzie stypendiów). A jak ma się studia zamawiane przez kilka kolejnych roczników, to ten efekt się kumuluje...

Dlatego należy z dużą rezerwą podchodzić do wszelkich medialno-ministerialnych zachwytów nad tym programem. Rzeczywistość jest bardziej złożona.

JK

Dulce
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 5 cze 2011, o 10:44
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska niestety

Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Post autor: Dulce » 19 cze 2011, o 16:50

odpowiedź na post śmigola:

dlaczego? Bo zwiększając limit do 300 ,doprowadzamy do tego ,że dostaje się tam dużo osób ,które nie powinny studiować matematyki...a wiadomo,że nie może byc sytuacji,żeby oblało pół roku (bo za studentami idą pieniądze) ,więc trzeba trochę obniżyć wymagania.... zresztą ktoś z UJ napisał mi na PW ,że matematyka ogólna stoi na raczej średnim poziomie , i studiuje tam wiele dość słabych osób i tylko specjalność teoretyczna trzyma jakiś poziom (bo tam wiadomo- idą pasjonaci i naprawdę zdolne osoby)

Rozmawiałam ,też ze znajomym ćwiczeniowcem z UŁ - powiedział mi ,że na matematykę przyjmuje się teraz osoby ,które nie powinny jej w żadnym wypadku studiować ,które nie mają nawet dobrze ugruntowanej wiedzy z liceum - dramat

wszamol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 490
Rejestracja: 7 maja 2009, o 22:01
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 64 razy

Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Post autor: wszamol » 19 cze 2011, o 16:55

Dulce pisze:a wiadomo,że nie może byc sytuacji,żeby oblało pół roku (bo za studentami idą pieniądze) ,więc trzeba trochę obniżyć wymagania....
hehe, to Cię zmartwię: owszem mogą oblać połowę roku (i tak się dzieje, np. u nas na informatyce, gdzie pierwszy semestr zaliczyło bodajże 68 studentów, na przeszło 200 przyjętych).
Dulce pisze:zresztą ktoś z UJ napisał mi na PW ,że matematyka ogólna stoi na raczej średnim poziomie
Ktoś, coś zawsze może powiedzieć... pytanie tylko czy ma argumenty na swoją tezę.

Aura_
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 11 cze 2011, o 12:32
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 1 raz

Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Post autor: Aura_ » 19 cze 2011, o 17:01

wszamol pisze:
Dulce pisze:a wiadomo,że nie może byc sytuacji,żeby oblało pół roku (bo za studentami idą pieniądze) ,więc trzeba trochę obniżyć wymagania....
hehe, to Cię zmartwię: owszem mogą oblać połowę roku (i tak się dzieje, np. u nas na informatyce, gdzie pierwszy semestr zaliczyło bodajże 68 studentów, na przeszło 200 przyjętych).
Matma was na tej infie wykańcza, jutro algebra

Dulce
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 5 cze 2011, o 10:44
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska niestety

Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Post autor: Dulce » 19 cze 2011, o 17:02

wszamol pisze:hehe, to Cię zmartwię: owszem mogą oblać połowę roku (i tak się dzieje, np. u nas na informatyce, gdzie pierwszy semestr zaliczyło bodajże 68 studentów, na przeszło 200 przyjętych).
wiadomo,że część zrezygnowała dobrowolnie ze studiów... I co wywalili wszystkich ,którzy nie zaliczyli pierwszego semestru - chyba mieli szansę poprawy ,nie?
wszamol pisze:Ktoś, coś zawsze może powiedzieć... pytanie tylko czy ma argumenty na swoją tezę.
Owszem,argumenty miał - jeżeli facet studiujący na codzień informatykę ,a z matematyki dobierający sobie tylko dodaktkowe przedmioty idzie na ćwiczenia do grupy teoretycznej bo w ogólnej było mu za łatwo i nudno to to chyba coś znaczy?

Aura_
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 40
Rejestracja: 11 cze 2011, o 12:32
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Kraków
Pomógł: 1 raz

Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Post autor: Aura_ » 19 cze 2011, o 17:05

Dulce pisze:
wszamol pisze:hehe, to Cię zmartwię: owszem mogą oblać połowę roku (i tak się dzieje, np. u nas na informatyce, gdzie pierwszy semestr zaliczyło bodajże 68 studentów, na przeszło 200 przyjętych).
wiadomo,że część zrezygnowała dobrowolnie ze studiów... I co wywalili wszystkich ,którzy nie zaliczyli pierwszego semestru - chyba mieli szansę poprawy ,nie?
To wynik po 2 terminie. Czesc nie zaliczyła logiki, cześć wdi.

wszamol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 490
Rejestracja: 7 maja 2009, o 22:01
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 64 razy

Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Post autor: wszamol » 19 cze 2011, o 17:06

Aura_ pisze:Matma was na tej infie wykańcza, jutro algebra
Fakt, teoria mnogości plus analiza zrobiły spustoszenie. Ale algebra chyba nie będzie taka zła ;p
Dulce pisze:wiadomo,że część zrezygnowała dobrowolnie ze studiów... I co wywalili wszystkich ,którzy nie zaliczyli pierwszego semestru - chyba mieli szansę poprawy ,nie?
Mieli szanse poprawy, ja podałem statystyki już po poprawie. Chce tylko uświadomić, że nadal mogą robić przesiew i trzymać poziom, mimo że na rok przyjmują wielu ludzi.
Dulce pisze:Owszem,argumenty miał - jeżeli facet studiujący na codzień informatykę ,a z matematyki dobierający sobie tylko dodaktkowe przedmioty idzie na ćwiczenia do grupy teoretycznej bo w ogólnej było mu za łatwo i nudno to to chyba coś znaczy?
Może znaczy, że jest ponadprzeciętny? Bo to: http://www.matinf.uj.edu.pl/wydzial/akt ... 33/2854451 chyba też coś znaczy. Wiadomo, że na roku są i słabsze osoby, ale to nie oznacza, że te zdolniejsze nie mogą rozwinąć skrzydeł.

Dulce
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 5 cze 2011, o 10:44
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska niestety

Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Post autor: Dulce » 19 cze 2011, o 17:07

Logiki się nie boję....ale Wstęp do informatyki też ludzie oblewają? Naprawdę jest aż tak ciężki ?

wszamol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 490
Rejestracja: 7 maja 2009, o 22:01
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 64 razy

Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Post autor: wszamol » 19 cze 2011, o 17:11

Czy jest ciężki... jest specyficzny, nie powiedziałbym, że jest trudny, ale jest stosunkowo mało czasu, biorąc pod uwagę złożoność zadań. Krótko mówiąc łatwo się pomylić.

Dulce
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 5 cze 2011, o 10:44
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska niestety

Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Post autor: Dulce » 19 cze 2011, o 17:12

wszamol pisze: chyba też coś znaczy. Wiadomo, że na roku są i słabsze osoby, ale to nie oznacza, że te zdolniejsze nie mogą rozwinąć skrzydeł.
Obawiam się ,że laureaci tych konkursów są studentami matematyki teoretycznej...a ja myślałam o studiowaniu biomatematyki...

Zresztą prawda jest taka ,że wielu konkursowiczów to po prostu genialne osoby i samoucy...a później uczelnie zbierają laury , jakby to było ich osiągnięcie - i to mnie wkurza... (to samo tyczy się liceów)-- 19 cze 2011, o 17:15 --
wszamol pisze:Czy jest ciężki... jest specyficzny, nie powiedziałbym, że jest trudny, ale jest stosunkowo mało czasu, biorąc pod uwagę złożoność zadań. Krótko mówiąc łatwo się pomylić.
to mówisz ,że na egzaminach jest za mało czasu? Boże, tego się zawsze bałam , bo ja jestem dość wolna Zawsze wszystko wolno liczę ,bo jak robię szybko to walę byki... dlatego nigdy nie brałam udziału w konkursach typu Kangur ,gdzie liczy sie czas...

wszamol
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 490
Rejestracja: 7 maja 2009, o 22:01
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 64 razy

Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Post autor: wszamol » 19 cze 2011, o 17:15

Dulce, to powiem Ci coś, co jest chyba oczywiste dla każdego studenta, a niewyobrażalne dla większości licealistów: studia to GŁÓWNIE samodzielna nauka. Tu nikt nie prowadzi za rękę, bierzesz książkę i "rozkminiasz" co i jak. Już nie wspominam o informatyce, gdzie praktyka jest jeszcze ważniejsza i nikt tu właściwie nie pomoże.

Co jak co, ale moim zdaniem UJ nie marnuje talentów
to mówisz ,że na egzaminach jest za mało czasu?
Spokojnie, nie na wszystkich jest mało czasu. Ale faktycznie, na niektóych przydałaby się godzinka więcej:)
Ostatnio zmieniony 19 cze 2011, o 17:16 przez wszamol, łącznie zmieniany 1 raz.

Dulce
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 5 cze 2011, o 10:44
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Polska niestety

Kierunki zamawiane - czy obnizaja, czy podwyższają poziom?

Post autor: Dulce » 19 cze 2011, o 17:16

wszamol pisze:Dulce, to powiem Ci coś, co jest chyba oczywiste dla każdego studenta, a niewyobrażalne dla większości licealistów: studia to GŁÓWNIE samodzielna nauka. Tu nikt nie prowadzi za rękę, bierzesz książkę i "rozkminiasz" co i jak. Już nie wspominam o informatyce, gdzie praktyka jest jeszcze ważniejsza i nikt tu właściwie nie pomoże.

Co jak co, ale moim zdaniem UJ nie marnuje talentów
to ja nie rozumiem - od czego są wykłady ? Żeby grać w statki?

ODPOWIEDZ