UW vs PW
: 31 maja 2011, o 21:15
Czyli walka gigantów. Co wybrać? Uniwersytet Warszawski czy Politechnika Warszawska? Wciąż nie mogę się zdecydować. Wyniki matur szacuję na:
polski podstawa ~40%
matematyka podstawa ~100%
angielski podstawa ~94%
matematyka rozszerzona ~100%
fizyka rozszerzona ~82%
Najgorsze jest to że waham się też czy matematyka czy informatyka. Choć wcale nie jest to takie oczywiste to jednak raczej pójdę na informatykę. I teraz pytanie: MIM UW, czy PW MINI. Teraz dlaczego MINI - z tego co patrzę bardzo wysokie progi są tam zazwyczaj. Oznaczałoby to, że jest to bardzo dobry kierunek. Liczyłaby mi się tam fizyka, więc tutaj parę punktów tracę. Na MIM UW mogę dwa razy wziąć matematykę rozszerzoną co mnie bardzo urządza. Pytanie czy UW jest dla zwykłych śmiertelników?
Czy mógłby się ktoś wypowiedzieć (najlepiej studenci obu stron) co mu się na jego uczelni podoba a co nie, jakie widzi plusy i minusy, jednym słowem doradzić?
UW zawsze mi się marzyło, bo jest to prestiż napewno. PW z kolei.. cóż.. cytując słowa Pana Jana Kraszewskiego (które się paru osobom spodobały) z innego tematu Politechnika jest pewnego rodzaju fabryką i coś w tym napewno jest. Ale ja też widzę plusy w tej fabryce. Z tego co słyszałem częściej właśnie tam można spotkać zajęcia bardziej praktyczne (może nie takie jak na WATcie, gdzie koło naukowe konstruuje sobie symulator Boeinga ). Na UW z kolei miałbym genialną matmę (czy tak? to ważne bo bardzo bym chciał, jak na początku zaznaczyłem do matmy też mnie ciągnie), genialne algorytmy, ale czy coś praktycznego poza tym? Cóż.. w brak praktycznej wiedzy u studentów UW z kolei nie śmiem wątpić bo skądś ten prestiż się wziął. Raczej są potem rozchwytywani potem?
No i parę słów o matematyce na informatyce. W jednym temacie było że na informatyce nie ma tej matematyki tak dużo. Ale to by było dziwne - nie ma informatyki bez matematyki, a w szczególności właśnie algorytmiki, która tutaj najbardziej mnie pociąga. Czy więcej matematyki na informatyce na PW czy na UW?
Od razu mówię że na JSIM, które widać najbardziej by mi pasowało, jestem za cienki - nie ta liga. Nie brałem udziału w żadnej Olimpiadzie..
Chętnie poczytam co kto radzi i pisze..
polski podstawa ~40%
matematyka podstawa ~100%
angielski podstawa ~94%
matematyka rozszerzona ~100%
fizyka rozszerzona ~82%
Najgorsze jest to że waham się też czy matematyka czy informatyka. Choć wcale nie jest to takie oczywiste to jednak raczej pójdę na informatykę. I teraz pytanie: MIM UW, czy PW MINI. Teraz dlaczego MINI - z tego co patrzę bardzo wysokie progi są tam zazwyczaj. Oznaczałoby to, że jest to bardzo dobry kierunek. Liczyłaby mi się tam fizyka, więc tutaj parę punktów tracę. Na MIM UW mogę dwa razy wziąć matematykę rozszerzoną co mnie bardzo urządza. Pytanie czy UW jest dla zwykłych śmiertelników?
Czy mógłby się ktoś wypowiedzieć (najlepiej studenci obu stron) co mu się na jego uczelni podoba a co nie, jakie widzi plusy i minusy, jednym słowem doradzić?
UW zawsze mi się marzyło, bo jest to prestiż napewno. PW z kolei.. cóż.. cytując słowa Pana Jana Kraszewskiego (które się paru osobom spodobały) z innego tematu Politechnika jest pewnego rodzaju fabryką i coś w tym napewno jest. Ale ja też widzę plusy w tej fabryce. Z tego co słyszałem częściej właśnie tam można spotkać zajęcia bardziej praktyczne (może nie takie jak na WATcie, gdzie koło naukowe konstruuje sobie symulator Boeinga ). Na UW z kolei miałbym genialną matmę (czy tak? to ważne bo bardzo bym chciał, jak na początku zaznaczyłem do matmy też mnie ciągnie), genialne algorytmy, ale czy coś praktycznego poza tym? Cóż.. w brak praktycznej wiedzy u studentów UW z kolei nie śmiem wątpić bo skądś ten prestiż się wziął. Raczej są potem rozchwytywani potem?
No i parę słów o matematyce na informatyce. W jednym temacie było że na informatyce nie ma tej matematyki tak dużo. Ale to by było dziwne - nie ma informatyki bez matematyki, a w szczególności właśnie algorytmiki, która tutaj najbardziej mnie pociąga. Czy więcej matematyki na informatyce na PW czy na UW?
Od razu mówię że na JSIM, które widać najbardziej by mi pasowało, jestem za cienki - nie ta liga. Nie brałem udziału w żadnej Olimpiadzie..
Chętnie poczytam co kto radzi i pisze..