Równanie różniczkowe
: 10 maja 2011, o 11:51
Jest to zadanie wyciągnięte z kosza Tzn. problemu nie zrozumiałem, a temat moderator wyrzucił mi do kosza. Wrzucam jeszcze raz, tym razem w latexie.
\(\displaystyle{ (1+t^2)dy - (1+y^2)dt = 0}\)
przy założeniu początkowym:
\(\displaystyle{ y(1)=0}\)
Robię to tak:
\(\displaystyle{ (1+t^2)dy = (1+y^2)dt}\)
\(\displaystyle{ \frac{dy}{(1+y^2)} = \frac{dt}{(1+t^2)}}\)
\(\displaystyle{ \int \frac{dy}{(1+y^2)} =\int \frac{dt}{(1+t^2)}}\)
\(\displaystyle{ arctan(y) = arctan(t) + C}\)
I teraz jest problem... Obkładam to tangensem. Choć nie wiem czy to poprawnie... ?
\(\displaystyle{ y = t + tan(C)}\)
\(\displaystyle{ y = t + C}\)
\(\displaystyle{ (1+t^2)dy - (1+y^2)dt = 0}\)
przy założeniu początkowym:
\(\displaystyle{ y(1)=0}\)
Robię to tak:
\(\displaystyle{ (1+t^2)dy = (1+y^2)dt}\)
\(\displaystyle{ \frac{dy}{(1+y^2)} = \frac{dt}{(1+t^2)}}\)
\(\displaystyle{ \int \frac{dy}{(1+y^2)} =\int \frac{dt}{(1+t^2)}}\)
\(\displaystyle{ arctan(y) = arctan(t) + C}\)
I teraz jest problem... Obkładam to tangensem. Choć nie wiem czy to poprawnie... ?
\(\displaystyle{ y = t + tan(C)}\)
\(\displaystyle{ y = t + C}\)