Pierwszy wyraz ciągu
: 23 lut 2011, o 19:00
Wyrazy ciągu geometrycznego (\(\displaystyle{ a_{n}}\)) spełniają warunki:
\(\displaystyle{ \begin{cases}a_1 + a_2 + a_3 + a_4 + a_5 = 93\\a_3 + a_4 + a_5 + a_6 + a_7 = 372\end{cases}}\)Oblicz pierwszy wyraz tego ciągu.
W rozwiązaniu, które mam, nie rozumiem jednego fragmentu. Mianowicie:
na początku odejmujemy stronami - ok. Potem zmiana \(\displaystyle{ a_{7}}\) na \(\displaystyle{ a_{1} \cdot q^{6}}\) itd. - OK. Ale potem mamy coś takiego:
\(\displaystyle{ a_{1}(q^{6}+q^{5}-q-1)=3 \cdot 93 \Rightarrow a_{1}=3}\)
Skąd niby to wiadomo? Dlaczego to co w nawiasie ma się równać 93? To jedyny punkt rozwiązania, którego nie rozumiem, bardzo proszę o wytłumaczenie.
\(\displaystyle{ \begin{cases}a_1 + a_2 + a_3 + a_4 + a_5 = 93\\a_3 + a_4 + a_5 + a_6 + a_7 = 372\end{cases}}\)Oblicz pierwszy wyraz tego ciągu.
W rozwiązaniu, które mam, nie rozumiem jednego fragmentu. Mianowicie:
na początku odejmujemy stronami - ok. Potem zmiana \(\displaystyle{ a_{7}}\) na \(\displaystyle{ a_{1} \cdot q^{6}}\) itd. - OK. Ale potem mamy coś takiego:
\(\displaystyle{ a_{1}(q^{6}+q^{5}-q-1)=3 \cdot 93 \Rightarrow a_{1}=3}\)
Skąd niby to wiadomo? Dlaczego to co w nawiasie ma się równać 93? To jedyny punkt rozwiązania, którego nie rozumiem, bardzo proszę o wytłumaczenie.