Badanie przebiegu zmienności funkcji
: 12 sty 2011, o 13:25
Po co się liczy granice pierwszej pochodnej funkcji przy badaniu przebiegu zmienności funkcji. Granice funkcji ok żeby sprawdzić jak rysować wykres w nieskończonościach a to?
Wszystko kryje się w definicji (i prawidłowym jej zrozumieniu). Pochodna pokazuje przyrost. Badając już sam znak pochodnej możesz określić, czy w danym przedziale funkcja maleje, rośnie, czy jest stała, gdzie ma pkt. przegięcia oraz ekstrema.Po co się liczy granice pierwszej pochodnej funkcji przy badaniu przebiegu zmienności funkcji.
To akurat nic odkrywczego. Mi chodziło w jakich przypadkach powinienem liczyć granice pochodnej w otoczeniu danego punktu w którym funkcja nie jest ciągła i pochodna też nie ale domyślam się że po to czy do tego punktu funkcja wzrasta albo maleje.miki999 pisze:
eg
Wszystko kryje się w definicji (i prawidłowym jej zrozumieniu). Pochodna pokazuje przyrost. Badając już sam znak pochodnej możesz określić, czy w danym przedziale funkcja maleje, rośnie, czy jest stała, gdzie ma pkt. przegięcia oraz ekstrema.