problem Reinmana

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
miodzio1988

problem Reinmana

Post autor: miodzio1988 » 19 lip 2010, o 17:22

Dreamer357 pisze:w dowodzie była zawarta definicja, jak ją podam to tak jak bym podał wam rozwiązanie
LOL No padnę.

Proszę o podanie definicji liczby pierwszej. Definicja to nie dowód....

Dreamer357
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 286
Rejestracja: 18 lip 2010, o 08:27
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Nowogrodziec
Podziękował: 1 raz

problem Reinmana

Post autor: Dreamer357 » 19 lip 2010, o 17:43

liczba pierwsza dzieli się przez 1 i samą siebie i różnica pomiędzy kolejnymi liczbami pierwszymi dzieli się przez 2

miodzio1988

problem Reinmana

Post autor: miodzio1988 » 19 lip 2010, o 17:46

Dreamer357 pisze:liczba pierwsza dzieli się przez 1 i samą siebie i różnica pomiędzy kolejnymi liczbami pierwszymi dzieli się przez 2
No dobrze. To teraz podaj tezę twierdzenia o którym będziemy gadać.

blost
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1994
Rejestracja: 20 lis 2007, o 18:52
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 52 razy
Pomógł: 271 razy

problem Reinmana

Post autor: blost » 19 lip 2010, o 18:22

ale to chyba oczywste jest ze roznica 2 liczb nieparzystych dzieli sie przez 2 ) tylko czy ma to zwiazek z liczbami pierwszymi? Stary... nawet jak podasz tutaj swoj dowod to z tego co ja sie orientuje to matematyka to nie jest takie cos jak wynalazek. Nie musisz tego najpierw w biurze patentowym zglaszac... zreszta na forum jest czas wyslania postu wiec jezeli ktos by chcial sie podszyc pozniej to nie ma takiej mozliwosci show me what you have

patry93
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1251
Rejestracja: 30 sty 2007, o 20:22
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Koziegłówki/Wrocław
Podziękował: 352 razy
Pomógł: 32 razy

problem Reinmana

Post autor: patry93 » 19 lip 2010, o 18:47

Dreamer357 pisze:w polskim jezyku brakuje jednej liczby \(\displaystyle{ 0-0}\) czas przed startem gdy się jeszcze nic nie stało
Czyli nie jest aż tak tragicznie - pytanie tylko, w którym języku tej cudownej liczby nie brakuje?
Btw. jak się coś stanie, to liczby zaczynają startować?

pawels
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 304
Rejestracja: 5 wrz 2009, o 20:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 33 razy

problem Reinmana

Post autor: pawels » 19 lip 2010, o 18:55

Dreamer357 pisze:liczba pierwsza dzieli się przez 1 i samą siebie i różnica pomiędzy kolejnymi liczbami pierwszymi dzieli się przez 2
Dreamer357 pisze:\(\displaystyle{ 1}\) i \(\displaystyle{ 2}\) nie są liczbami pierwszymi
.

No proszę i już wszystko jasne! Normalnie stwierdzenie, że 1 i 2 nie są liczbami pierwszymi wywołuje niepokój.

Teraz proponuje żebyś napisał co oznacza zapis \(\displaystyle{ 0-0}\) oraz \(\displaystyle{ 0>0-0}\) (bo najwyraźniej nie jest to relacja większości w zbiorze liczb rzeczywistych).

Co do dzielenia liczb zespolonych (przez inne liczby zespolone) to potrafię sobie poradzić berz kodu kreskowego
Dreamer357 pisze:
\(\displaystyle{ 0-0}\) to jest liczba przy której nie mamy jeszcze oznaczonej \(\displaystyle{ 1}\) czyli nie wiemy jak długo ma się ładować kondensator żeby był pełny, ale \(\displaystyle{ 0}\) już jest oznaczone
Jeżeli konstruujesz (np. rekurencyjnie) jakaś strukturę, a co więcej oznaczasz jej elementy znakami oznaczającymi także liczby napisz co robisz. Nie sądzę aby \(\displaystyle{ 0}\) cokolwiek mówiło, ale za to "jest jakieś jeden"- gwarantuje to aksjomat istnienia elementu naturalnego mnożenia.

Podczas takiej dyskusji warto byłoby także podać treść swojego odkrycia.

Dreamer357
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 286
Rejestracja: 18 lip 2010, o 08:27
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Nowogrodziec
Podziękował: 1 raz

problem Reinmana

Post autor: Dreamer357 » 20 lip 2010, o 07:17

moim odkryciem jest to, że można zapisać dzielenie wielomianów tylko za pomocą 14 zapytań i inc (i) dec lub
po prostu dzielenie można zrobić bez wyobraźni (prościej się nie da)
-- 20 lip 2010, o 07:35 --

wiecie już dlaczego nie chce tego dawać do internetu

-- 20 lip 2010, o 07:53 --

ale sam nie jestem w stanie tego wykorzystać i chętnie bym to sprzedał
Ostatnio zmieniony 21 lip 2010, o 07:05 przez Dreamer357, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
smigol
Korepetytor
Korepetytor
Posty: 3454
Rejestracja: 20 paź 2007, o 23:10
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 89 razy
Pomógł: 353 razy

problem Reinmana

Post autor: smigol » 20 lip 2010, o 08:11

Dreamer357 pisze: ale sam nie jestem w stanie tego wykorzystać i chętnie bym to sprzedał
Pan Jan Kraszewski kiedyś dawał linka do organizacji (której sam jest członkiem), która zajmuje się właśnie sprawdzaniem takich odkryć matematycznych.

Raczej nikomu tego nie sprzedasz

Dreamer357
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 286
Rejestracja: 18 lip 2010, o 08:27
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Nowogrodziec
Podziękował: 1 raz

problem Reinmana

Post autor: Dreamer357 » 20 lip 2010, o 08:35

Dzięki wielkie w sumie nie chodzi nawet o pieniądze (ale fajnie by było coś z tego mieć xD)

Awatar użytkownika
Althorion
Gość Specjalny
Gość Specjalny
Posty: 4541
Rejestracja: 5 kwie 2009, o 18:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 9 razy
Pomógł: 662 razy

problem Reinmana

Post autor: Althorion » 20 lip 2010, o 08:43

Wylosuj sobie jakiś Uniwersytet / czasopismo naukowe, zapisz sobie jego adres, sporządź ładny i czytelny dowód, napisz co udowadniasz, jak, z czego, podpisz się, wyślij i czekaj na sławę. Pieniędzy nie będziesz mieć niemal żadnych (może Ci posadę wykładowcy zaproponują, ew. dadzą możliwość napisania o tym cyklu artykułów).

Możesz też znaleźć zastosowanie praktyczne swojego odkrycia (szyfry?) i je opatentować, zaś patent sprzedać. W każdym razie przedstawianie fragmentarycznego dowodu nie da Ci nic, podobnie jak kamuflowanie go dziwnym zapisem i odwoływaniem się do nieklasycznych definicji, których nie podajesz.

Dreamer357
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 286
Rejestracja: 18 lip 2010, o 08:27
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Nowogrodziec
Podziękował: 1 raz

problem Reinmana

Post autor: Dreamer357 » 22 lip 2010, o 14:11

moja hipoteza brzmi, że każdy wzór w matematyczny można przedstawić w formie rekurencyjnej wyjątkiem jest Riemann i jego liczby pierwsze

miodzio1988

problem Reinmana

Post autor: miodzio1988 » 22 lip 2010, o 14:13

Dreamer357 pisze:moja hipoteza brzmi, że każdy wzór w matematyczny można przedstawić w formie rekurencyjnej wyjątkiem jest Riemann i jego liczby pierwsze
\(\displaystyle{ \int\limits_a^b f(x) dx = F(b) - F(a).}\)

To pokaż to na przykładzie tego wzoru

pawels
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 304
Rejestracja: 5 wrz 2009, o 20:15
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa
Podziękował: 3 razy
Pomógł: 33 razy

problem Reinmana

Post autor: pawels » 22 lip 2010, o 17:26

Dreamer357 pisze:moja hipoteza brzmi, że każdy wzór w matematyczny można przedstawić w formie rekurencyjnej wyjątkiem jest Riemann i jego liczby pierwsze
Niewątpliwie też nie umiem przedstawić Bernharda Riemanna w formie rekurencyjnej Co więcej nie wiem czym są liczby pierwsze Riemanna, jednak dowód nieistnienia rekurencyjnego wzoru na liczby pierwsze wydaje się być poważnym rezultatem.

Pewną wątpliwość budzi stwierdzenie, że jego najpoważniejszym elementem tego dowodu jest Twoja definicja liczb pierwszych (której zresztą do końca nie przeanalizowałeś, ponieważ wg niej 2 nie jest liczbą pierwszą a 1 już tak, wbrew temu co pisałeś wcześniej ).

Dreamer357
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 286
Rejestracja: 18 lip 2010, o 08:27
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Nowogrodziec
Podziękował: 1 raz

problem Reinmana

Post autor: Dreamer357 » 22 lip 2010, o 17:51

2 jest również wyjątkiem tylko że 2 jest + nieskończonością

miodzio1988

problem Reinmana

Post autor: miodzio1988 » 22 lip 2010, o 17:52

miodzio1988 pisze:
Dreamer357 pisze:moja hipoteza brzmi, że każdy wzór w matematyczny można przedstawić w formie rekurencyjnej wyjątkiem jest Riemann i jego liczby pierwsze
\(\displaystyle{ \int\limits_a^b f(x) dx = F(b) - F(a).}\)

To pokaż to na przykładzie tego wzoru
O tym gadamy. Zatem? Jeśli nie padnie odpowiedź to można zamknąć temat

Zablokowany