Śmieszna zagadka
: 6 lip 2010, o 08:45
Mamy trzy kolejne liczby naturalne. Suma ich kwadratów równa jest 50ciu. Rozpoznaj jakie to liczby.
Moje rozwiązanie (trochę niestandardowe).
\(\displaystyle{ a^2 + b^2 + c^2 = 50}\)
\(\displaystyle{ a = a}\)
\(\displaystyle{ b = a+1}\)
\(\displaystyle{ c = a+2}\)
\(\displaystyle{ a^2 + (a+1)^2 + (a+2)^2 = 50}\)
\(\displaystyle{ a^2 + a^2 + 1 + a^2 +4 = 50}\)
\(\displaystyle{ 3a^2 +5 = 50}\)
\(\displaystyle{ 3a^2 = 45 |:3}\)
\(\displaystyle{ a^2 = 15}\)
ale żeby obliczyć środkową liczbę, łamiemy zasady po raz kolejny
\(\displaystyle{ a^2 = 15 +1}\)
\(\displaystyle{ a^2 = 16}\)
\(\displaystyle{ a = 4}\) (przy czym jest to środkowa liczba, nie pierwsza jak u góry)
Sprawdzenie=
\(\displaystyle{ 9+16+25 = 50}\) (dla liczb 3,4,5).
Wiem że tak się nie liczy także nie bluzgać. Ale teraz zagadka ^^ rozgarnięci od razu załapią.
1. Dlaczego pierwiastek z 15 nie daje mi pierwszej liczby którą jest 3 ^^
2. Dlaczego musiałem dodać jedynkę?
Dodam że w zasadzie matematyka jest tu poprawna, jedynkę dopisałem bo jadę na skróty i nie przedstawiam całego planu logiki rozumowania - dlatego wydaje się że ona jest z tyłka. Dodam że to działa zawsze w takich zadaniach z trzema kolejnymi liczbami N Mimo błędnego zapisu obliczamy co trzeba, mimo że popełniamy błąd bo tam jest błąd ale tak miało być.
Moje rozwiązanie (trochę niestandardowe).
\(\displaystyle{ a^2 + b^2 + c^2 = 50}\)
\(\displaystyle{ a = a}\)
\(\displaystyle{ b = a+1}\)
\(\displaystyle{ c = a+2}\)
\(\displaystyle{ a^2 + (a+1)^2 + (a+2)^2 = 50}\)
\(\displaystyle{ a^2 + a^2 + 1 + a^2 +4 = 50}\)
\(\displaystyle{ 3a^2 +5 = 50}\)
\(\displaystyle{ 3a^2 = 45 |:3}\)
\(\displaystyle{ a^2 = 15}\)
ale żeby obliczyć środkową liczbę, łamiemy zasady po raz kolejny
\(\displaystyle{ a^2 = 15 +1}\)
\(\displaystyle{ a^2 = 16}\)
\(\displaystyle{ a = 4}\) (przy czym jest to środkowa liczba, nie pierwsza jak u góry)
Sprawdzenie=
\(\displaystyle{ 9+16+25 = 50}\) (dla liczb 3,4,5).
Wiem że tak się nie liczy także nie bluzgać. Ale teraz zagadka ^^ rozgarnięci od razu załapią.
1. Dlaczego pierwiastek z 15 nie daje mi pierwszej liczby którą jest 3 ^^
2. Dlaczego musiałem dodać jedynkę?
Dodam że w zasadzie matematyka jest tu poprawna, jedynkę dopisałem bo jadę na skróty i nie przedstawiam całego planu logiki rozumowania - dlatego wydaje się że ona jest z tyłka. Dodam że to działa zawsze w takich zadaniach z trzema kolejnymi liczbami N Mimo błędnego zapisu obliczamy co trzeba, mimo że popełniamy błąd bo tam jest błąd ale tak miało być.