Strona 1 z 1

Egzamin matematyczno-przyrodniczy 2010

: 28 kwie 2010, o 18:52
autor: Naomi94
Jak Wam poszło? Ja nie narzekam, liczę na ok. 45 pkt. Tak sobie, bo z próbnego miałam 49, ale był łatwy. Wg mnie nie był bardzo trudny, ale bardzo łatwy też nie. Wszyscy z mojej szkoły się wypowiadali, że strasznie trudny i każdy liczy na góra 20 pkt;) Najgorsza była chemia i biologia. Geografia też, ale akurat mi się udało trafiać. Fizyka łatwa, matematyka też, ale nie wiem, czy w jednym się nie machnęłam w wyniku, ale raczej nie

Egzamin matematyczno-przyrodniczy 2010

: 28 kwie 2010, o 19:30
autor: SzopenPL
Przecież na tym teście nie było nawet odrobiny czystej matematyki, może 2 zadania max. No i 2 z fizy. A reszta chemia i biologia. Pojechali po wszystkich równo. Ja mam nadzieje na zadowalającą ilość pkt.

Egzamin matematyczno-przyrodniczy 2010

: 28 kwie 2010, o 20:12
autor: czarni14
Ja również 45 pkt. To jedno zadanie z matmy podchodziło mi pod takie konkursowe (z wyborami uczniów). Za dużo geografii, za mało matematyki i fizyki. Ogólnie oceniam na trudny, chyba najtrudniejszy ze wszystkich testów ostatnich lat.

Egzamin matematyczno-przyrodniczy 2010

: 28 kwie 2010, o 22:30
autor: Naomi94
Był trudny, to fakt, było chyba tylko 5 pkt. z fizyki (no chyba, że te o objętości też zaliczą, ale nie wiem, czy to nie była matma) a zawsze było po 10, szkoda, bo ją lubię. Śmieszą mnie osoby, które chcą wysyłać petycje o powtórzenie egzaminu i boją się, że nie dostaną się do wymarzonej szkoły. Dużo osób napisało źle, więc logiczne, że progi obniżą. czarni14, Mi też się skojarzyło z konkursem Chyba z 5 zdań zajęło mi tłumaczenie. Głupio jeszcze, że nie dali fizycznych wzorów, zawsze były, pewnie dużo osób się wyłożyło, ale ja na szczęście jakoś dałam radę I nie wiem, czemu wszyscy mówią o tych "radioaktywnych biedronkach". Dla mnie to było banalne.

Egzamin matematyczno-przyrodniczy 2010

: 29 kwie 2010, o 11:39
autor: Nerya
Chyba z 5 zdań zajęło mi tłumaczenie.
Mi nawet więcej.
Beznadziejna sprawa, matematyka kilka zadań, fizyka prawie nic, za to sama chemia i gegra. Co gorsza, z tej drugiej nie typowa geografia fizyczna czy społeczna, ale ta nieszczęsna geologia. No i takie kwiatki jak napromieniowane biedronki i drzewa może nie były aż takie trudne, ale zaskakujące na pewno. Powiem tak, przygotowania w tym roku specjalnie nic nie dawały, bo tego, co było, nie dało się przewidzieć. No i jak na mój gust za dużo promieniotwórczości. Generalnie jestem bardzo zawiedziona, bo zawaliłam kilka prostych rzeczy, chyba mnie pomroczność jakaś trafiła, no i wychodzi tak gdzieś 44 punkty.
Chociaż mojej inteligencji nic nie przebije. W tym drugim zadaniu z ochroniarzem wszystko ładnie wyliczyłam, wyszło to 12 i 13, ale coś mi się ubzdurało, że to pytają o ten mały fragment przyprostokątnej i lecę z Pitagorasem, wyszło 5, więc zadowolona to wpisuję o odpowiedzi. Czasami to po prostu siebie nie ogarniam.

Egzamin matematyczno-przyrodniczy 2010

: 29 kwie 2010, o 17:22
autor: smigol
SzopenPL pisze:Przecież na tym teście nie było nawet odrobiny czystej matematyki,
Wskaż mi taki, na którym była.

Egzamin matematyczno-przyrodniczy 2010

: 29 kwie 2010, o 21:12
autor: Naomi94
smigol pisze:
SzopenPL pisze:Przecież na tym teście nie było nawet odrobiny czystej matematyki,
Wskaż mi taki, na którym była.
A co to za problem? W każdym było jej sporo...

Egzamin matematyczno-przyrodniczy 2010

: 1 maja 2010, o 13:49
autor: smigol
Wątpię, żeby była czysta matematyka.

Egzamin matematyczno-przyrodniczy 2010

: 1 maja 2010, o 13:56
autor: gila
Z tego co liczyłam będę miała 40-44 punkty.
Zawaliłam jedynie pamięciówkę, której nienawidzę.
U mnie w szkole także sporo osób jest załamanych, z tego co słyszałam "to był najtrudniejszy test od 5 lat".

Egzamin matematyczno-przyrodniczy 2010

: 2 maja 2010, o 12:01
autor: ;-)
46 pkt
zawaliłam z biologii - chyba za bardzo mnie napromieniowało.
Jak dla mnie test nie był trudny, ale chyba w ogóle nikt nie myślał o słabszych uczniach..
Większość to czytanie z wykresów, a te zadanie z matmy z głosowanie wcale nie było trudne - wystarczyło sprawdzić kilka pierwszych możliwości zaczynając mniejszych od połowy i wypisać te 2 dobre rozwiązania. W ogóle te zadanie nie powinno być aż za 4 pkt, no ale może niektórym to chociaż ilość punktów podniosło;)-- 2 maja 2010, o 11:07 --
smigol pisze:Wątpię, żeby była czysta matematyka.
Treść zadań nigdy nie jest czysto matematyczna, wszystkie zadania są jakoś powiązane ze sobą, ale działania nie są mocno skomplikowane - sama matma.

Egzamin matematyczno-przyrodniczy 2010

: 7 maja 2010, o 14:45
autor: Naomi94
Wiecie może kiedy są wyniki? Bo dzisiaj moja wychowawczyni mówiła, że w ten weekend egzaminatorzy jadą do siedzib OKE (w tym wypadku do Jaworzna), w niedzielę wszystkie egzaminy zostają sprawdzone i spakowane. Jednak kiedy wyniki przychodzą do szkół nie mówiła. Gdzieś wyczytałam, że ok. 15 czerwca, ale to pewnie takie gadanie. Ale mogli by już przysłać wyniki, chyba nie będą ich weryfikować i opracowywać aż miesiąc.

Egzamin matematyczno-przyrodniczy 2010

: 9 maja 2010, o 21:02
autor: dertekson
Naomi94 pisze:Gdzieś wyczytałam, że ok. 15 czerwca, ale to pewnie takie gadanie. Ale mogli by już przysłać wyniki, chyba nie będą ich weryfikować i opracowywać aż miesiąc.
Dobrze wyczytałać w tamtym roku jakoś koło tego przyszły wyniki. Weź pod uwagę , że wszyscy gimnazjaliści muszą otrzymać w tym samym terminie wyniki ,a trochę tego jest

Egzamin matematyczno-przyrodniczy 2010

: 18 cze 2010, o 15:16
autor: Naomi94
Chwalcie się wynikami Ja mam 39 z humana (słabo, ale wszystko przez moją głupotę i streszczenie), mat-przyr 44, angielski 41

Egzamin matematyczno-przyrodniczy 2010

: 18 cze 2010, o 18:13
autor: Nerya
48 hum, 45 mat-przyr, 47 ang. Trochę mnie human na plus zaskoczył, nie spodziewałam się tylu punktów. Szkoda mi tego mat-przyru, ale niestety chemia mi trochę popsuła egzamin. Generalnie 93 pkt do rekrutacji, więc źle też nie jest. Nie czuję się w pełni usatysfakcjonowana, ale zawsze mogło być gorzej.

Egzamin matematyczno-przyrodniczy 2010

: 18 cze 2010, o 18:37
autor: Naomi94
Ja też uważam, że mogłam lepiej. Na próbnych miałam z mat-przyr powyżej 45, a z humana powyżej 43, a tu takie coś. Z Z mat-przyr też zrobiłam głupi błąd, np. o tej świecy. Narysowałam obrazki dobre, ale coś mi się zablokowało w umyśle i zrobiłam źle. Ale doszedł stres, on robi swoje. Na rekrutację dochodzi mi 83, w sumie 161. Źle nie jest, powinni mnie przyjąć tam, gdzie chcę