Strona 1 z 2

Studia - matematyka

: 7 kwie 2010, o 17:00
autor: rzezo
Mam takie zapytanie do was drodzy matematycy Z jakimi wynikami z matury rozszerzonej z matematyki dostali się ludzie w poprzednich latach na matematykę na UW i UJ??:) Rozumiem że "wystarczy" mieć 100%:) ale pytam poważnie

Studia - matematyka

: 7 kwie 2010, o 21:04
autor: Dumel
na UJ próg=0
co do UW to nie mam własnych informacji ale gdzieś na forum czytałem kiedyś że też jakoś bardzo łatwo sie dostać

Studia - matematyka

: 9 kwie 2010, o 16:28
autor: patry93
Dumel - tzn. ktoś nawet niezdający rozszerzonej matury z maty, tylko podstawę, mógł spokojnie dostać się na np. matematykę teoretyczną?

Studia - matematyka

: 9 kwie 2010, o 17:14
autor: Dumel
tak. załapały się nawet osoby mające (przez niedopełnienie formalności) 0 punktów rekrutacyjnych a rekrutacja jest wspólna dla wszystkich specjalności

Studia - matematyka

: 9 kwie 2010, o 18:38
autor: smigol
Pewnie uczelnie wychodzą z założenia, że matura z matematyki ma się nijak do matematyki i nie jest żadnym wyznacznikiem umiejętności. Kto ma zostać to zostanie, a reszta odpadnie po pierwszym roku (czy tam semestrze, nie wiem na jakich to się odbywa zasadach ).

Studia - matematyka

: 10 kwie 2010, o 20:59
autor: rzezo
Trochę mi się nie chce wierzyć w to co piszecie, raczej się spodziewałem ze zarzucicie mnie wynikami 90% z matury rozszerzonej.

Studia - matematyka

: 10 kwie 2010, o 21:18
autor: Piotr Jucha
smigol pisze:Pewnie uczelnie wychodzą z założenia, że matura z matematyki ma się nijak do matematyki i nie jest żadnym wyznacznikiem umiejętności.
Tak źle to nie jest. Po prostu miejsc na studiach jest dużo (200, a w ubiegłym roku nawet chyba 240), a chętnych bardzo mało. Kiedyś było 2-3 osoby na miejsce i trzeba było mieć jakieś 70-80%, żeby się dostać. To już nie wróci, bo niż demograficzny itp.
Kto ma zostać to zostanie, a reszta odpadnie po pierwszym roku (czy tam semestrze, nie wiem na jakich to się odbywa zasadach ).
Trochę prawdy w tym jest. Zostają ci, którzy mają motywację i pracują. I nie ma żadnego "programowego odsiewu" - dla nas najlepiej byłoby, gdyby wszyscy zostali.
rzezo pisze:Trochę mi się nie chce wierzyć w to co piszecie, raczej się spodziewałem ze zarzucicie mnie wynikami 90% z matury rozszerzonej.
Trzeba było mieć parę punktów ponad 90%, żeby załapać się do trzydziestki szczęśliwców, którzy dostają stypendia motywacyjne w ramach kierunków zamawianych.

Studia - matematyka

: 10 kwie 2010, o 21:32
autor: Jan Kraszewski
rzezo pisze:Trochę mi się nie chce wierzyć w to co piszecie, raczej się spodziewałem ze zarzucicie mnie wynikami 90% z matury rozszerzonej.
Podejrzewam, że aby dostać się na większość matematyk (wszystkie? może poza UW...) wystarczy matura podstawowa. Czy wystarczy, by się utrzymać, to już inna sprawa.

JK

Studia - matematyka

: 10 kwie 2010, o 21:47
autor: rzezo
Jeżeli tak wygląda sprawa na UJ to jest to dosyć niepokojące. Bo czy nadal jako absolwent tej uczelni jest się atrakcyjnym pracownikiem na rynku pracy ?? I jak w takim razie ma się prestiż studiowania na UJ do studiowania na UW?? I jak wygląda sytuacja na UW jeżeli chodzi o rekrutacje??

Studia - matematyka

: 10 kwie 2010, o 21:52
autor: act
Naprawdę myślisz, że pracodawcy patrzą na to, gdzie trudno się dostać?

Studia - matematyka

: 10 kwie 2010, o 21:53
autor: silvaran
rzezo pisze:Jeżeli tak wygląda sprawa na UJ to jest to dosyć niepokojące. Bo czy nadal jako absolwent tej uczelni jest się atrakcyjnym pracownikiem na rynku pracy ?? I jak w takim razie ma się prestiż studiowania na UJ do studiowania na UW?? I jak wygląda sytuacja na UW jeżeli chodzi o rekrutacje??
Dlatego zapraszam na Politechnikę Warszawską W rankingu Perspektyw PW została oceniona jako uczelnia, której absolwenci są najbardziej rozchwytywani przez pracodawców:)

Studia - matematyka

: 10 kwie 2010, o 22:00
autor: rzezo
act pisze:Naprawdę myślisz, że pracodawcy patrzą na to, gdzie trudno się dostać?
No a twoim zdaniem liczba chętnych na studia i poziom ich wiedzy nie świadczy o uczelni ??
Przecież potem ci sami ludzie są jej absolwentami i reprezentują ją w społeczeństwie.

Studia - matematyka

: 10 kwie 2010, o 22:38
autor: act
rzezo pisze:
act pisze:Naprawdę myślisz, że pracodawcy patrzą na to, gdzie trudno się dostać?
No a twoim zdaniem liczba chętnych na studia i poziom ich wiedzy nie świadczy o uczelni ??
Tylko to drugie.

Studia - matematyka

: 10 kwie 2010, o 22:39
autor: Yaco_89
Matury na dzisiejszym poziomie, a co za tym idzie także progów, nie można traktować jako dobrego wyznacznika poziomu wiedzy czy zdolności kandydatów na studia. Na AGH w tym roku najwięcej chętnych było na socjologię oraz turystykę i rekreację, a chyba nie uważasz że to bardziej prestiżowe studia niż elektronika, matematyka czy fizyka techniczna?

Studia - matematyka

: 10 kwie 2010, o 22:39
autor: Piotr Jucha
rzezo pisze:
act pisze:Naprawdę myślisz, że pracodawcy patrzą na to, gdzie trudno się dostać?
No a twoim zdaniem liczba chętnych na studia i poziom ich wiedzy nie świadczy o uczelni ??
Przecież potem ci sami ludzie są jej absolwentami i reprezentują ją w społeczeństwie.
Argument może i byłby słuszny, gdyby przyjrzeć się wszystkim kandydatom, a nie tylko tym z końca listy rankingowej. Oczywiście, są słabi studenci, którzy z trudnością sobie radzą lub w ogóle nie kończą studiów, ale na ich podstawie trudno wyciągać jakiekolwiek wnioski.
Szczególnie w przypadku UJ taka argumentacja jest zupełnie nietrafiona.

Na UJ co roku przychodzi kilkadziesiąt osób z bardzo dobrymi wynikami z matury (ponad 90%), wsród których jest wielu laureatów i finalistów olimpiad. Na każdym roku studiów jest kilkadziesiąt osób, o których można powiedzieć, że są bardzo dobrymi lub wybitnymi studentami (najlepsi z nich zajmują czołowe miejsca w prestiżowych konkursach międzynarodowych). Dzięki nim możliwe jest zachowanie bardzo wysokiego poziomu kształcenia, a zyskują na tym wszyscy studenci.

Nie sądzę, żeby poważny pracodawca patrzył na to, jak trudno było się dostać na studia. Liczą się bardziej same studia, a przede wszystkim indywidualne umiejętności, zdolności i wiedza.

Jeszcze kilka(naście) lat temu np. na socjologię i psychologię na UJ było po ok. 20 osób na jedno miejsce, na fizykę na UJ nie było żadnych kwalifikacji i dostawali się wszyscy (nie wszyscy rzecz jasna kończyli). Pewnie UJ nie był tu wyjątkiem i podobnie było na innych uczelniach.
I jakoś nie uważa się, że po socjologii/psychologii łatwo dostać pracę. A od fizyków słyszałem, że problemów nie mieli.
(Tak na marginesie, to kilkanaście lat temu wśród aktuariuszy przeważali absolwenci matematyki i fizyki właśnie).