[dyskusja] Jak sie przygotowac do OM?
-
tomek09876
- Użytkownik

- Posty: 43
- Rejestracja: 1 lis 2004, o 18:26
- Pomógł: 2 razy
[dyskusja] Jak sie przygotowac do OM?
Jestem tu nowy i chcialbym sie dowiedziec z jakich ksiazek uczyc sie do OM.
Ostatnio zmieniony 13 lip 2006, o 21:46 przez tomek09876, łącznie zmieniany 2 razy.
-
Ptolemeusz
- Użytkownik

- Posty: 360
- Rejestracja: 11 lip 2004, o 18:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Jarosław/Kraków
- Pomógł: 2 razy
[dyskusja] Jak sie przygotowac do OM?
A byłeś na stronce OM?
http://www.om.edu.pl- o ile się nie mylę
http://www.om.edu.pl- o ile się nie mylę
-
tomek09876
- Użytkownik

- Posty: 43
- Rejestracja: 1 lis 2004, o 18:26
- Pomógł: 2 razy
-
Ptolemeusz
- Użytkownik

- Posty: 360
- Rejestracja: 11 lip 2004, o 18:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Jarosław/Kraków
- Pomógł: 2 razy
[dyskusja] Jak sie przygotowac do OM?
jak przerobisz te z tamtąd to pomyślimy nad innymi, wiele więcej to nie wymyślimy Ci, ale poprzeglądaj inne wątki tam chyba juz pisaliśmy(napewno prawie wszystkie sie będą pokrywać ze str. OM)
[dyskusja] Jak sie przygotowac do OM?
czy wystarczy byc srednio utalentowanym, inteligentnym a by coś osiągnąć om. Bo podobno to właśnie tu najbardziej liczy sie talent.
- neworder
- Użytkownik

- Posty: 342
- Rejestracja: 11 lis 2004, o 11:01
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: MISMaP UW
- Podziękował: 4 razy
- Pomógł: 8 razy
[dyskusja] Jak sie przygotowac do OM?
Oczywiście talent jest potrzebny. Ale przede wszystkim ciężka praca, robienie setek zadań, czytanie rozwiązań - nawet będąc średnio uzdolnionym można coś zdziałać dużo pracując,
- Ziom Ziomisław
- Użytkownik

- Posty: 209
- Rejestracja: 12 sty 2006, o 21:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: I LO Inowrocław
- Pomógł: 20 razy
[dyskusja] Jak sie przygotowac do OM?
Kurcze jak teraz otym pomyśle to się nie spodziewałem, że przejdę do 2 etapu... A co za tym idzie nie przygotowywałem się za bardzo pod kątem OMu ( nie żebym nic nie robił, ale jak o tym teraz myśle to o wiele za mało). Od czego byście radzili zacząć SOLIDNE przygotowania od czystej teorii czy może głównie zadania (wiadomo praktyka czyni mistrza). Byłbym wdzięczny za sugestie.
- neworder
- Użytkownik

- Posty: 342
- Rejestracja: 11 lis 2004, o 11:01
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: MISMaP UW
- Podziękował: 4 razy
- Pomógł: 8 razy
[dyskusja] Jak sie przygotowac do OM?
Nie wiem, co masz na myśli przez "czystą teorię" - większość interesujących idei i twierdzeń wypływa w rozwiązaniach zadań. Warto przerobić "Wędrówki po krainie nierówności" Kourliandtchika, "Kółko matematyczne dla olimpijczyków" Pawłowskiego (żelazny zestaw każdego uczestnika OM ), "Olimpiady matematyczne" Musztariego (tak to się chyba nazywa). No i oczywiście zbiorki olimpijskich zadań - biuletyny OM, tomy "Zadań z OM" I-VIII + np. 3 kolorowe Pawłowskiego "Zadania z OM z całego świata" (niebieska, różowa i żółta). Rzuć sobie jeszcze okiem na stronę "Warsztatów matematycznych" LO im. Staszica. Tyle Ci wystarczy na najbliższe półtora miesiąca W której klasie jesteś. Bo jeśli w k-tej, k
- Ziom Ziomisław
- Użytkownik

- Posty: 209
- Rejestracja: 12 sty 2006, o 21:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: I LO Inowrocław
- Pomógł: 20 razy
[dyskusja] Jak sie przygotowac do OM?
Kółka znam przerabiałem przed 1 etapem, ale sobie powtórze. Jestem w 1 klasie. Jasne, że nie będe uzależniał mojej życia od tego jak napisze 2 etap, ale poprostu chcę się dobrze przygotować.
Ostatnio zmieniony 13 sty 2006, o 15:14 przez Ziom Ziomisław, łącznie zmieniany 1 raz.
[dyskusja] Jak sie przygotowac do OM?
zacznij od ortografiiZiom Ziomisław pisze: ale sobie powturze.
-
Rothman
- Użytkownik

- Posty: 33
- Rejestracja: 29 paź 2005, o 14:05
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Strzegom
- Podziękował: 4 razy
[dyskusja] Jak sie przygotowac do OM?
Rzekłbym nawet, że na najbliższe półtora roku, jeśli chcesz pracować w miarę luźnym tempie :> A co do "Wędrówek.." - jak dla mnie to trudna książka i, jeśli wcześniej nie nabędzie się jakiś podstaw, ciężko jest ją przerobić, nie zniechęcając się po kilunastu stronach. Tak przynajmniej było ze mną, nie wiem jak inni. Dlatego radziłbym najpierw spróbować jakiegoś lżejszego zapoznania z nierównościami i ogólnie teorią liczb.neworder pisze:Tyle Ci wystarczy na najbliższe półtora miesiąca.
- neworder
- Użytkownik

- Posty: 342
- Rejestracja: 11 lis 2004, o 11:01
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: MISMaP UW
- Podziękował: 4 razy
- Pomógł: 8 razy
[dyskusja] Jak sie przygotowac do OM?
Np. Sierpiński "250 zada z elementarnej teorii liczb" - dla mnie jest to ciężkostrawne, ale jak ktoś lubi teorię liczb, to warto rzucić okiem.Dlatego radziłbym najpierw spróbować jakiegoś lżejszego zapoznania z nierównościami i ogólnie teorią liczb.
- DEXiu
- Użytkownik

- Posty: 1163
- Rejestracja: 17 lut 2005, o 17:22
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Jaworzno
- Pomógł: 69 razy
[dyskusja] Jak sie przygotowac do OM?
Rothman ==> "WPKN" to trudna ksiązka o nierównościach? Rzekłbym raczej, że podstawowa. Najpierw można przerobić zawarte w niej podstawowe metody, a jak już będzie się trochę obeznanym z tym można się pokusić o "PDKN", bo tam już faktycznie zaczyna się nieco bardziej hardkorowo robić Natomiast jak już było wspominane gdzieś, zdecydownie nieprzydatne do OM są "Słynne nierówności".
P.S. Jakby ktoś się nie zorientował mówię o książkach autorstwa niejakiego L. Kourliandtchika (pisownia różna )
P.S. Jakby ktoś się nie zorientował mówię o książkach autorstwa niejakiego L. Kourliandtchika (pisownia różna )
-
Rothman
- Użytkownik

- Posty: 33
- Rejestracja: 29 paź 2005, o 14:05
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Strzegom
- Podziękował: 4 razy
[dyskusja] Jak sie przygotowac do OM?
Sam Kourliandtchik jest/był dla mnie może nie zbyt trudny, ale zbyt uciążliwy i zniechęcający. Powiem szczerze, że załamywało mnie, gdy czasem nie mogłem zauważyć jakiegoś skrótu myślowego, albo nie rozumiałem zawartego w rozwiązaniu jakiegoś problemu kroku. Przypuszczam, że teraz szłoby to już nieco lepiej. Wcześniej książkę odłożyłem na półkę, po prostu zniechęciły mnie zbyt często napotykane trudności oraz zbyt duża ilość wysiłku, którą musiałem włożyć w samo czytanie (by w ogóle zrozumieć rozwiązania).

