Strona 1 z 2
Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)
: 11 mar 2010, o 13:13
autor: widmos
Witam.
Zapewne powiecie, że nie. Każdy kto wymyślał teorie były to jakieś zafascynowane myśli, które gdzieś gubiły słuszność. Jedne z działań mowią tak:
Kod: Zaznacz cały
4 / 0 = 4 - to nie może być prawdą bo (coś) * 0 = 0
Jak wiadomo pewne rzeczy w matematyce są umowne.
Moja teoria jest prosta i następująca:
Proste prawda? I nie do podważenia. A teraz logiczne wytłumaczenie. Masz 3 ołówki i pomnożysz je przez dwa to pozostanie ci 6 ołówków. Z tym nie da się dyskutować prawda? A teraz macie te same 3 ołówki i pomnożycie przez 0 (czyli zwiekszycie ich liczbe zerokrotnie) to pozostanie wam 3 ołówki ? czy zero ? Jak coś powieksze o nic to ma to coś. A działanie odwrotne. Mam 10 klocków i podziele je przez 2 (na dwie grupy) to pozostało mi 10 klockow po 5 w grupie 10 / 2 = 5 . A jesli mam 10 klocków i podziele je perzez 0 (czyli nie bede dzielił) to pozostaje mi nadal te 10 klockow: 10 / 0 = 10
Tak trudno Wam się będzie do tego przyznać bo od zawsze wmawiali wam ze dzielenie przez zero jest niewykonalne, a tym czasem to umowne mnożenie przez 0 = 0 jest błedną interpretacją. Dopóki świat nie ogarnie prawidłowych zasad nie odkryjemy wielu działań rządzących Naszą planeta i egzystencja.
Zatem czekam na obalenie teori.
No i co o tym myslicie ?
p.s. oczywiście nikt z Was nie pomysli ze moze ten smeiszny widmo ma racje jako jedyny na sweicie? Chociaz to malo prawdopodobne co? bo jak namówić Swiat do tego ze cos * 0 = cos.
Kod: Zaznacz cały
{[3 * (2 + 5) ] / 0 + 10 * 3 } * 0 + 2 =
teoria swiata : = [(3 * 7) / 0 + 30] * 0 + 2 =
teoria swiata : = (21 / 0 + 30) * 0 + 2 = [ERROR] Gdyby zamiast dzielenia przez zero bylo 1 to i tak wasze rozumowanie (dzialanie w nawiasie) razy 0 = 0 + 2 wiec wyszlo by wam 2
Logiczne wyjasnienie (moja teoria): Mam 3 klocki i powieksze je o sume w worku (2 + 5) no to mam 21 klockow. Teraz podziele je przez 0 (czyli wlasciwie nie bede ich dzielil, mam nadal 21 bo nie dzielilem). do 21 klockow dodam to co mam w nastepnym worku (10 * 3) czyli 21 + 30 = 51 klockow.
mam 51 klockow. Powiewksze je o 0 (ZERO) czyli wlasciwie nie zwiekszylo sie tak? macie nadal w reku 51 klockow bo sie nie rozmnozyly (rozmnozyly o 0) i dodam 2 klocki = 53 Klocki
Wiec jakim cudem logicznie wy mielibyscie wynik 2 (gdyby zamiast dzielenia przez 0 dalbym przez 1), a fizycznie mielibyscie 53 klocki. hmmm ?
Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)
: 11 mar 2010, o 13:18
autor: pipol
Ładna teoria, brzmi sensownie.
Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)
: 11 mar 2010, o 13:42
autor: smigol
widmos, napisz do PAN, tam będą wiedzieli co zrobić, aby Twoje wybitne osiągnięcia były ogłoszone na całym świecie, podejrzewam nawet, że masz realne szanse dostać milion dolarów.
Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)
: 11 mar 2010, o 13:44
autor: widmos
E tam robicie sobie jaja
Ale no tak serio to w ogole ma sens?
Bo troche by sie skomplikowalo wszystko co osiagnelismy dzis
gdyby 0 * cos = cos
Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)
: 11 mar 2010, o 13:47
autor: miki999
Ale no tak serio to w ogole ma sens?
W teorii klocków ma.
Pozdrawiam.
Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)
: 11 mar 2010, o 14:18
autor: Dumel
bzdury
A teraz macie te same 3 ołówki i pomnożycie przez 0 (czyli zwiekszycie ich liczbe zerokrotnie) to pozostanie wam 3 ołówki ? czy zero ? Jak coś powieksze o nic to ma to coś.
czyli twierdzisz że np
\(\displaystyle{ 5 \cdot 0.5 > 5}\) bo liczbę 5 zwiększamy półkrotnie
Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)
: 11 mar 2010, o 16:04
autor: max
Hmm, przypuśćmy, że mamy działanie 'mnożenia' \(\displaystyle{ \odot}\) w zbiorze liczb całkowitych, takie, że \(\displaystyle{ 0\odot 6 = 6,}\) oraz spełniające prawo rozdzielności względem dodawania \(\displaystyle{ (a + b)\odot c = a\odot c + b\odot c.}\)
Wówczas
\(\displaystyle{ 6 = 0\odot 6 = (0 + 0)\odot 6 =0\odot 6 + 0\odot 6 = 12}\)
sprzeczność.
Zatem jeśli chcemy, aby \(\displaystyle{ 0\odot 6 = 6,}\) to działanie \(\displaystyle{ \odot}\) nie może być rozdzielne względem dodawania.
Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)
: 12 mar 2010, o 00:01
autor: Piotr Jucha
max pisze:Hmm, przypuśćmy, że mamy działanie 'mnożenia' \(\displaystyle{ \odot}\) w zbiorze liczb całkowitych, takie, że \(\displaystyle{ 0\odot 6 = 6,}\) oraz spełniające prawo rozdzielności względem dodawania \(\displaystyle{ (a + b)\odot c = a\odot c + b\odot c.}\)
Wówczas
\(\displaystyle{ 6 = 0\odot 6 = (0 + 0)\odot 6 =0\odot 6 + 0\odot 6 = 12}\)
sprzeczność.
Zatem jeśli chcemy, aby \(\displaystyle{ 0\odot 6 = 6,}\) to działanie \(\displaystyle{ \odot}\) nie może być rozdzielne względem dodawania.
Ależ może. (Dwie linijki wyżej jest błąd, bo powinno być
\(\displaystyle{ 0+0=2\neq 0}\)).
Teoria jest chyba w porządku, tylko oznaczenie trochę mylące, bo
\(\displaystyle{ 0}\) trochę za bardzo przypomina zwykłe
\(\displaystyle{ 0}\). A jest przecież
\(\displaystyle{ 0=0\cdot 1 = 1}\).
Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)
: 13 mar 2010, o 00:39
autor: xiikzodz
Niemal identyczna konstrukcja prowadzi do zabawnych obiektów, których nie uświadczymy na kursie algebry. Można na przykład tak zapisać aksjomaty ciała, że istnieją skończone pierścienie spełniejące wszystkie aksjomaty poza przemiennością mnożenia, lecz nie będące ciałami (na kursie algebry dowiadujemy się na ogół, że skończone ciała nieprzemienne są przemienne, bo aksjomaty ciała są zwykle w tłustej formie). Swego czasu można było tym błysnąć w towarzystwie zaskakując rasowych algebraików.
Bo troche by sie skomplikowalo wszystko co osiagnelismy dzis
gdyby 0 * cos = cos
Nie istnieje jedyna słuszna algebra. Czasami wygodnie stosować pierścień, a czasami grupoid. Istnieje wiele pożytecznych konstrukcji różnych obiektów podobnych do liczb, co wcale nie dezintegruje przydatności liczb.
Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)
: 13 wrz 2010, o 10:58
autor: artekpol
mi takie coś wychodzi
\(\displaystyle{ \frac{1}{ \infty } >0 \Leftrightarrow \frac{1}{0} > \infty}\)
teraz tylko wystarczy znaleźć liczbę większą od nieskończoności w R.
Z tego też wynika że liczb większych od nieskończoności jest nieskończenie wiele.
Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)
: 13 wrz 2010, o 13:26
autor: tkrass
Nieskończoność nie jest liczbą. Teoria tu przedstawiona prowadzi do wniosku, że \(\displaystyle{ 0=1}\), co po pomnożeniu stronami przez dowolną liczbę rzeczywistą implikuje równość parami wszystkich liczb rzeczywistych. To z kolei brzmi głupio.
Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)
: 13 wrz 2010, o 15:29
autor: artekpol
Jak wywnioskowałeś z tego co napisałem że 1=0?
gdzie napisałem że nieskończoność to liczba?
Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)
: 13 wrz 2010, o 15:48
autor: smigol
gdzie napisałem że nieskończoność to liczba?
bo wykonujesz na nieskończoności takie działania jakie są dozwolone dla liczb.
Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)
: 14 wrz 2010, o 19:35
autor: azicek
\(\displaystyle{ (a-b) \cdot (a+b) = a^{2} - b^{2}}\)
dzielimy obie strony przez \(\displaystyle{ (a - b)}\):
\(\displaystyle{ (a + b) = \frac{a ^{2} - b ^{2}}{(a - b)}}\)
zalozmy ze: \(\displaystyle{ a=b=1}\), z tego wynika, ze \(\displaystyle{ a^{2} = a, b ^{2} = b}\), dlatego:
\(\displaystyle{ (a + b) = \frac{(a - b)}{(a - b)}}\)
gdy mamy to samo w liczniku i w mianowniku ulamek rowny jest \(\displaystyle{ 1}\):
\(\displaystyle{ 1 + 1 = 1}\)
odejmijmy obustronnie 1:
\(\displaystyle{ 1 = 0}\)
Czy da sie dzielić przez zero ? (moja teoria na tak)
: 14 wrz 2010, o 20:10
autor: Eszi
Ja swojego czasu miałem nieco inny pomysł, mianowicie:
wprowadzanie elementu odwrotnego do zera, takiego że \(\displaystyle{ \alpha \cdot 0=1}\) oraz założeniu że wynikiem mnożenia dowolnej liczby przez zero, nie jest zero tylko "wartość neutralna" tej liczby - czyli coś, co nie jest ani dodatnie ani ujemne, ale po podzieleniu przez zero da z powrotem tą liczbę. Takie moje gimnazjowe teorie, po jakimś czasie dałem sobie z tym spokój