Czy na studiach matematycznych trzeba myśleć? i nie tylko
: 25 lut 2010, o 11:41
Absolutnie się nie zgadzam. Może na pewnych uczelniach tak jest (nie wiem na jakich), ale nie na wszystkich. Na studiach matematycznych trzeba myśleć, a w każdym razie na UJ. Osoba, która potrafi nauczyć się wszystkiego na pamięć, na matematyce nie ma żadnych szans - bo tego po prostu na pamięć nie da się nauczyć. Zgadzam się, ze niektórzy mogą się tego i owego uczyć na pamięć i skończyć studia, ale jeśli tego "na pamięć" jest dużo, to nie z wynikiem bdb.Wuja Exul pisze: Specyfika OM polega na tym, że trzeba myśleć. Na studiach (nawet matematycznych) tego nie wymagają. Osoba, która potrafi wszystkiego nauczyć się na pamięć, ma duże szanse skończyć z wynikiem bdb. Smutne, ale prawdziwe.
Nie znałem tego dowcipu, ale jest głupi i właśnie nieprawdziwy - też w każdym razie jeśli chodzi o UJ. Najgorszych studentów tu nie ma w ogóle, bo oni po prostu nie kończą... Kim zostaje najgorszy student na roku? Nie zostaje matematykiem. Ci, którzy na UJ przygotowują się do nauczania matematyki, zazwyczaj nie są źli. Oczywiście są różni, lepsi i słabsi, ale nie należy tak pisać o nauczycielach. Oczywiście, w większości nie dadzą sobie rady z większością zadań olimpijskich - ale nie to ma być ich zadaniem, i nie ma w tym nic zdrożnego! I wielu jest dobrych nauczycieli którzy dobrze uczą (w tym olimpijczyków) a wcale im nie przeszkadza że nie dają sobie rady z zadaniami olimpijskimi. Nie wszyscy oczywiścieWuja Exul pisze: Jest też taki dowcip: Kim zostaje najgorszy student na roku? Nauczycielem.
To też smutne i też dość prawdziwe i tym bardziej nie ułatwia OM nauczycielom.