Studia matematyczne tylko dla wybitnych?
: 20 wrz 2009, o 19:25
Witam!
Na wstępie zaznaczę, że pomysł na założenie tematu powstał w wyniku moich przemyśleń na temat wyboru kierunku studiów. W sumie to rozważam dwa kierunki Automatyka i Robotyka lub Matematyka (teoretyczna bądź stosowana, to wyjdzie później).
Jakiś czas temu zacząłem się zastanawiać nad perspektywami już po ukończeniu takich studiów. Wiadomo, że to odległa i niepewna przyszłość, ale pomyśleć już teraz warto.
Myślę, że po obu kierunkach perspektywy dość niezłe (w porównaniu do kierunków bo których jest najtrudniej z pracą i absolwentów jest wiele) i kierunki dość ciężkie. Po Automatyce i Robotyce wiadomo, po matmie z tego co słyszałem też można załapać dobrą robotę w finansach lub branży IT.
Moim marzeniem jest praca w jakiś centrum badawczym, naukowym, technicznym (jakieś badania w kierunku fizyki stosowanej, kosmonautyki, wyposażenia wojskowe, łączności, sztucznej inteligencji itd.). Ogólnie interesuje mnie nauka i technika. Przemysł, usługi, ekonomia to raczej nie dla mnie.
Myślę, ze to co tak naprawdę najbardziej mnie interesuję to rozwiązywanie różnego rodzaju problemów. Moje zainteresowanie matmą na początku LO właśnie wzięło się z tego, że z mała ilością wiedzy i dostępem do kartki i ołówka można już rozwiązywać bardzo ciekawe problemy.
Na elektronice myślę, że wiele można osiągnąć pracą, pasja i zaangażowaniem. Potem szukać jakiejś ciekawej opcji zatrudnienia w Polsce, czy za granicą.
Jak to jest na matematyce? Obawiam się, że może nadejść spore rozczarowanie gdy się okaże, ze trzeba mieć wrodzone predyspozycje których nie posiadam. O skończenie studiów raczej się nie martwię, boję się raczej, że potem będę przeciętnym magistrem matematyki którego szczytem możliwości będzie zatrudnienie na przeciętnym stanowisku w banku, czy w LO jako nauczyciel.
Co tak naprawdę wyróżnia absolwenta matematyki spośród jego kolegów z roku, absolwentów innych uczelni? Artykuły naukowe opublikowane w czasie studiów, wysokie miejsca w jakieś elitarnych konkursach typu studenckie IMO?
Chciałbym już podjąć wybór co do kierunku, bo w tym roku czeka mnie matura no i zastawaniem się czy warto przykładać się do rozszerzonej fizyki i rozszerzonego angielskiego, czy zająć się czymś ciekawszym.
Liczę, że pomożecie mi podjąć wybór kierunku studiów i rozwiejecie moje wątpliwości.
Pozdrawiam
Na wstępie zaznaczę, że pomysł na założenie tematu powstał w wyniku moich przemyśleń na temat wyboru kierunku studiów. W sumie to rozważam dwa kierunki Automatyka i Robotyka lub Matematyka (teoretyczna bądź stosowana, to wyjdzie później).
Jakiś czas temu zacząłem się zastanawiać nad perspektywami już po ukończeniu takich studiów. Wiadomo, że to odległa i niepewna przyszłość, ale pomyśleć już teraz warto.
Myślę, że po obu kierunkach perspektywy dość niezłe (w porównaniu do kierunków bo których jest najtrudniej z pracą i absolwentów jest wiele) i kierunki dość ciężkie. Po Automatyce i Robotyce wiadomo, po matmie z tego co słyszałem też można załapać dobrą robotę w finansach lub branży IT.
Moim marzeniem jest praca w jakiś centrum badawczym, naukowym, technicznym (jakieś badania w kierunku fizyki stosowanej, kosmonautyki, wyposażenia wojskowe, łączności, sztucznej inteligencji itd.). Ogólnie interesuje mnie nauka i technika. Przemysł, usługi, ekonomia to raczej nie dla mnie.
Myślę, ze to co tak naprawdę najbardziej mnie interesuję to rozwiązywanie różnego rodzaju problemów. Moje zainteresowanie matmą na początku LO właśnie wzięło się z tego, że z mała ilością wiedzy i dostępem do kartki i ołówka można już rozwiązywać bardzo ciekawe problemy.
Na elektronice myślę, że wiele można osiągnąć pracą, pasja i zaangażowaniem. Potem szukać jakiejś ciekawej opcji zatrudnienia w Polsce, czy za granicą.
Jak to jest na matematyce? Obawiam się, że może nadejść spore rozczarowanie gdy się okaże, ze trzeba mieć wrodzone predyspozycje których nie posiadam. O skończenie studiów raczej się nie martwię, boję się raczej, że potem będę przeciętnym magistrem matematyki którego szczytem możliwości będzie zatrudnienie na przeciętnym stanowisku w banku, czy w LO jako nauczyciel.
Co tak naprawdę wyróżnia absolwenta matematyki spośród jego kolegów z roku, absolwentów innych uczelni? Artykuły naukowe opublikowane w czasie studiów, wysokie miejsca w jakieś elitarnych konkursach typu studenckie IMO?
Chciałbym już podjąć wybór co do kierunku, bo w tym roku czeka mnie matura no i zastawaniem się czy warto przykładać się do rozszerzonej fizyki i rozszerzonego angielskiego, czy zająć się czymś ciekawszym.
Liczę, że pomożecie mi podjąć wybór kierunku studiów i rozwiejecie moje wątpliwości.
Pozdrawiam