Nie wiem czy w ogóle jest sens rozpatrywać to jak długo ta piłka będzie w stanie takim, że jej prędkość będzie równa co do wartości 0 m/s
No ale skoro już ktoś się o coś takiego zapytał
Piłka będzie posiadać szybkość równą 0 m/s ale nie możemy określić czasu - tzn jak długo gdyż jest to ruch zmienny ... co oznacza, że w każdej jednostce czasu szybkość się zmienia, niezależnie od tego jak małą jednostkę czasu obieżemy to szybkość ciała i tak się zmieni.
Dlatego też najsensowniej by było powiedzieć wg tego, że ciało to nigdy nie posiada szybkości równej 0 m/s - jednak było by to nieprawdą gdyż każda zmiana zwrotu szybkości wymaga "przejścia" przez punkt zerowy ( oczywiście mówię tutaj o ruchu liniowym, najprostszym z możliwych - żeby mi tu ktoś zaraz nie powiedział, że samochód może nawrócić bez zmniejszenia szybkości do zera

)
Reasumując: mogę się zgodzić z Jolą która powiedziała, że czas ten dąży do zera, lecz nigdy Go nie osiągnie, a dlaczego? to już napisałem
Gregsky bardzo dobrze mówił ruch jest bardzo płynny i nie możemy tutaj mówić o jakimkolwiek zawiśnięciu w powietrzu, dla zobrazowania możecie wyobrazić sobie albo nawet sami skoczyć do góry i zastanowić się czy w waszym ruchu był moment, w którym wisieliście w powietrzu
( Zdaje sobie również sprawę, że siatkarze "zawieszają" się w powietrzu - sam nim jestem chociaż dosyć amatorsko

, ale to tylko język potoczny)
Tak poza tym można by było wysunąć inne pytanie ... a mianowicie Czy czas, w którym piłka "miała" szybkość równą 0 m/s jest krótszy niż czas, w którym piłka miała prędkość 5 m/s.
Mogłoby się wydawać, że skoro ciało dwa razy przyjęło prędkość o wartości równej 5 m/s to czas w którym posiadało tą prędkość był dłuższy niż czas, w którym ciało przyjęło wartośc prędkości równą 0.
No ale znowu - tak przecież nie jest ... pytanie to z serii pytań: czy suma dwóch nieskończoności jest większa niż nieskończoność...
Bardzo abstrakcyjny problem... I nie można przy tym powiedzieć, że suma "dwóch" czasów dążacych do nieskończoności jest większa niż "jeden" czas dążący do nieskończoności ....
Można jedynie stwierdzić, że czas w którym ciało "ma prędkość" 0m/s; 12m/s; 1,5m/s; 2/3 m/s; jest sobie równy.
A wszystko to za sprawą tego, że pomiędzy dwoma
różnymi punktami umieszczonymi w dowolnym układzie istnieje nieskończenie wiele punktów.
Prosze pamiętać że wszystko to co mówiłem było przedstawiane odnośnie ruchu zmiennego i zjawisk wiążących się z ciągła zmiennością :-)