Strona 1 z 1
kąty
: 2 kwie 2006, o 14:26
autor: Mapedd
kurcze, non stop mi tożsamości wychodzą, moglby mi ktos pomoc?
W czworokącie wypykłym ABCD,, mamy \(\displaystyle{ }\)
kąty
: 2 kwie 2006, o 20:33
autor: DEXiu
Hmm. Machnąłem sobie rysunek na szybko i na moje oko to jest za mało danych Znaczy się: nie można jednoznacznie stwierdzić, jaką miarę mają te kąty. Ale mogę się mylić
kąty
: 3 kwie 2006, o 16:13
autor: neo.
DEXiu, trzeba wykorzystać taki motyw:
przez S oznaczasz miejsce przecięcia przekątnych, i:
- \(\displaystyle{ \angle ABD = 2 \angle ABC}\)
- \(\displaystyle{ \angle BDC = 2 \angle CAB}\)
Z tego możnaby wnioskować, że D jest środkiem okręgu (a punkty C, A, B należą do okreu). Zaraz zobaczę co dalej z tego wynika.
[ Dodano: Pon Kwi 03, 2006 5:26 pm ]
Jeśli ADB ma 70, a BDC 40, to ADF (gdzie F, to punkt na końcu szarego ramienia ) ma 70. Trójkąt ADF jest równoramienny i trapez ABCF jest równoramienny. Kąt AFD jest 55, więc BCD też jest 55, stąd ACD 20 i ostatecznie kąt przecięcia przekątnych 120 (lub jak kto woli 60).
Rysunek trochę za bardzo uniwersalny, więc proponuję samodzielne rozrysowanie i sprawdzenie poprawności mojego toku myślenia.
kąty
: 3 kwie 2006, o 16:50
autor: juzef
neo. pisze: proponuję samodzielne rozrysowanie i sprawdzenie poprawności mojego toku myślenia
Jest błędne, od samego początku zakładasz nieprawdziwe rzeczy.
kąty
: 3 kwie 2006, o 17:00
autor: neo.
juzef, o które założenie Ci chodzi? O to, że potraktowałem ten czworokąt jako wpisany o okrąg? Po przeliczeniu wszystko się zgadza
kąty
: 3 kwie 2006, o 17:15
autor: juzef
Chociażby pierwsza równość kątów. Co to znaczy "możnaby wnioskować"? Samo zadanie jest dość ciekawe. Gdyby kogoś interesował wynik, to bardzo prawdopodobny jest \(\displaystyle{ 75^o}\) (o ile nie popełniłem błędu).
kąty
: 3 kwie 2006, o 18:41
autor: neo.
Masz rację. Założenia są prawidłowe, ale rysunek był do bani. Oto rysunek przedstawiający tę sytuację.
Moje wywody oparłem o twierdzenie o kątcie wpisanym i środkowym opartym na tym samym łuku, kątach w czworokącie wpisanym w okrąg (równości kątów przeciwległych). Można też wydzielić trójkąty równoramienne.
Teraz chyba wszystko się zgadza, a i wynik jest podobny do Twojego, juzef.