Strona 1 z 6
[LVII OM] II etap OM
: 24 lut 2006, o 00:18
autor: Arek
Rozpoczyna się wielki bój o Finał. Życząc wszystkim powodzenia, zapraszam do komentowania przebiegu zawodów i treści (rozwiązań, jak znacie ) zadań.
[LVII OM] II etap OM
: 24 lut 2006, o 15:34
autor: Twarz
Nastawialem sie na dosc latwe zadanie z geometrii. Sie przejeeeechalem. Ale przynajmniej zrobilem 3cie, i troche "szemranie" 1sze (watpie zebym dostal jakies pkty, licze na max. 2). Kurcze, ale drugie zadanie... hardcore.
[LVII OM] II etap OM
: 24 lut 2006, o 15:49
autor: _el_doopa
Kurewsko zle licze na 12-14 pkt :/ be zgeometrii ktora liczylem 4,5 h i braklo czasu
[LVII OM] II etap OM
: 24 lut 2006, o 16:14
autor: TomciO
Hmm, generalnie chyba z poltorej godziny siedzialem nad 1 i mnie straszna cholera brala bo widzialem prostote zadania i wiedzialem, ze pewnie w domciu bym to zrobil bez brania dlugopisu do reki : /. Jak juz czulem ze mnie szlag trafi to stwierdzilem, ze popatrze sobie na nierownosc, ktorych generalnie jestem milosnikiem i to wlasnie mnie chyba uratowalo bo nierownosc poszla tak po dwoch minutach. Wtedy rzecz jasna lepsze od razu morale sie zrobily no i pierwsze tez w koncu myknalem. Zostaly mi 2,5 godziny na geometrie, ale nie zrobilem. No wiec podsumowujac: 2. Generalnie, mam rozwiazania takie jak wiele osob czyli raczej nie powinno byc bledow, moze w pierwszym punkt na czyms strace, ale nie mam pojecia na czym... Wiec nie jest najgorzej. 4 osoby z okregu mialy 3 zadania.
[LVII OM] II etap OM
: 24 lut 2006, o 17:36
autor: Arek
Wrzućcie zadania
[LVII OM] II etap OM
: 24 lut 2006, o 18:07
autor: Twarz
LVII Olimpiada Matematyczna
Zadania konkursowe
zawodów stopnia drugiego
24 lutego 2006 r. (pierwszy dzień zawodów)
1. Liczby całkowite dodatnie
\(\displaystyle{ a,\,b,\,c,\,x,\,y,\,z}\) spełniają równości
\(\displaystyle{ a^{2}+b^{2}=c^{2},\;x^{2}+y^{2}=z^{2}}\)
oraz nierówności
\(\displaystyle{ |x-a|\leq1,\;|y-b|\leq1}\)
Wykazać, że zbiory
\(\displaystyle{ \{a,b\}}\) oraz
\(\displaystyle{ \{x,y\}}\) są równe.
2. Dany jest trójkąt
\(\displaystyle{ ABC}\), w którym
\(\displaystyle{ AC+BC=3AB}\). Okrąg o środku
\(\displaystyle{ I}\) wpisany w trójkąt
\(\displaystyle{ ABC}\) jest styczny do boków
\(\displaystyle{ BC}\) i
\(\displaystyle{ CA}\) odpowiednio w punktach
\(\displaystyle{ D}\) i
\(\displaystyle{ E}\). Niech
\(\displaystyle{ K}\) i
\(\displaystyle{ L}\) będą punktami symetrycznymi odpowiednio do punktów
\(\displaystyle{ D}\) i
\(\displaystyle{ E}\) względem punktu
\(\displaystyle{ I}\). Udowodnić, że punkty
\(\displaystyle{ A,\,B,\,K,\,L}\) leżą na jednym okręgu.
3. Liczby dodatnie
\(\displaystyle{ a,\,b,\,c}\) spełniają warunek
\(\displaystyle{ ab+bc+ac=abc}\). Dowieść, że
\(\displaystyle{ \large\frac{a^{4}+b^{4}}{ab(a^{3}+b^{3})}+\frac{b^{4}+c^{4}}{bc(b^{3}+c^{3})}+\frac{c^{4}+a^{4}}{ca(c^{3}+a^{3})}\geq1}\)
[LVII OM] II etap OM
: 24 lut 2006, o 20:34
autor: DEXiu
Ech. Coś czuję, że dałem dupy (sorry za wyrażenie, ale trzeba niektóre rzeczy nazywać po imieniu) Nie zrobiłem nierówności, a była banalna (2 h się nad nią męczyłem, nawet już byłem tak zdesperowany, że otworzyłem nawiasy i wymnożyłem wszystko, ale i tak nie wiele mi to dało - oddałem czystą kartkę + brudnopis zapisany pierdołami). Pierwsze strasznie naściemniałem i końcówkę już machnąłem bez przekonania, więc liczę przy dużym szczęściu na 2 pkt. O dziwo geometrię strzeliłem w 20 minut, ale moje uchachanie nie trwało długo, bo przy przepisywaniu dostrzegłem lukę - 5 przy pomyślnych wiatrach, 2 przy upierdliwym sprawdzającym (obstawiam niestety to drugie ). W sumie pesymiestycznie zakładając za wszystko łącznie dostanę 0, realistycznie coś ze zbioru {2, 4, 5}, a bardzo optymistycznie nawet 7 by się skubnęło
[LVII OM] II etap OM
: 25 lut 2006, o 14:34
autor: Twarz
Thx Dexiu, wklejalem z archiwum gg i nie mialem czasu poprawic Co do dzisiejszych zadan: 4 i 6 - fajny zart... 5 zrobilem nawet.
[LVII OM] II etap OM
: 25 lut 2006, o 15:01
autor: voronwe
wrzućcie
[LVII OM] II etap OM
: 25 lut 2006, o 15:09
autor: _el_doopa
4 trywilane proste tez 5 bo zrobilem geometrycznie 6 te to uoglnienie 4 z 1 etaopu
[LVII OM] II etap OM
: 25 lut 2006, o 18:19
autor: Finarfin
Wczoraj poszło nienajgorzej, co prawda nie zrobiłem geometrycznego, ale reszta poszła. Dziś niestety porażka. Niepotrzebnie zabrałem się za geometrię stosując dość głupią metodę i tym samym pozbawiłem się czasu. Udało się chociaż to 5. dokończyć, ale też nie jestem pewien czy aby na pewno jest ono na 100% dobrze. Niemniej podsumowując: trzeba będzie pisać maturę w maju
[LVII OM] II etap OM
: 25 lut 2006, o 18:51
autor: DEXiu
LVII Olimpiada Matematyczna
Zadania konkursowe
zawodów stopnia drugiego
25 lutego 2006 r. (drugi dzień zawodów)
4. Niech
\(\displaystyle{ c}\) będzie ustaloną liczbą całkowitą dodatnią. Ciąg
\(\displaystyle{ (a_{n})}\) jest określony przez warunki
\(\displaystyle{ a_{1}=1,\;a_{n+1}=d(a_{n})+c}\) dla
\(\displaystyle{ n=1,2,...}\),
gdzie
\(\displaystyle{ d(m)}\) oznacza liczbę dodatnich dzielników liczby
\(\displaystyle{ m}\). Wykazać, że istnieje taka liczba całkowita dodatnia
\(\displaystyle{ k}\), że ciąg
\(\displaystyle{ a_{k},a_{k+1},a_{k+2},...}\) jest okresowy.
5. Punkt
\(\displaystyle{ C}\) jest środkiem odcinka
\(\displaystyle{ AB}\). Okrąg
\(\displaystyle{ o_{1}}\) przechodzący przez punkty
\(\displaystyle{ A}\) i
\(\displaystyle{ C}\) przecina okrąg
\(\displaystyle{ o_{2}}\) przechodzący przez punkty
\(\displaystyle{ B}\) i
\(\displaystyle{ C}\) w różnych punktach
\(\displaystyle{ C}\) i
\(\displaystyle{ D}\). Punkt
\(\displaystyle{ P}\) jest środkiem tego łuku
\(\displaystyle{ AD}\) okręgu
\(\displaystyle{ o_{1}}\), który nie zawiera punktu
\(\displaystyle{ C}\). Punkt
\(\displaystyle{ Q}\) jest środkiem tego łuku
\(\displaystyle{ BD}\) okręgu
\(\displaystyle{ o_{2}}\), który nie zawiera punktu
\(\displaystyle{ C}\). Dowieść, że proste
\(\displaystyle{ PQ}\) i
\(\displaystyle{ CD}\) są prostopadłe.
6. Dana jest liczba pierwsza
\(\displaystyle{ p}\) oraz liczba całkowita
\(\displaystyle{ n}\), przy czym
\(\displaystyle{ {p}\geq{n}\geq{3}}\). Zbiór
\(\displaystyle{ A}\) składa się z
n-wyrazowych ciągów o wyrazach ze zbioru
\(\displaystyle{ \{0,1,2,...,p-1\}}\) i ma następującą własność:
Dla dowolnych dwóch ciągów
\(\displaystyle{ (x_{1},x_{2},...,x_{n})}\) oraz
\(\displaystyle{ (y_{1},y_{2},...,y_{n})}\) ze zbioru
\(\displaystyle{ A}\) istnieją takie liczby
\(\displaystyle{ k,\,l,\,m}\), że
\(\displaystyle{ {x_{k}}\neq{y_{k}},\;{x_{l}}\neq{y_{l}},\;{x_{m}}\neq{y_{m}}}\)
Wyznaczyć największą możliwą liczbę elementów zbioru
\(\displaystyle{ A}\).
[LVII OM] II etap OM
: 25 lut 2006, o 18:59
autor: Sulik
Bardzo mnie ciekawi ile osób zrobiło ładnie zadanie drugie... Bo np. w Łodzi przy omawianiu zadań na pytanie kto zrobi to zadanie wszyscy zareagowali najpierw ciszą a potem śmiechem . A nawet szanownym panom profesorom zrozumienie rozwiązania firmowego sprawiało problemy, wspólnymi siłami udało im się jednak przepisać rozwiązanie z kartki na tablicę .
[LVII OM] II etap OM
: 25 lut 2006, o 19:12
autor: DEXiu
A za dzisiaj dostanę okrągłe zero Walnąłem co prawda jakąś ściemę w 5, ale szyta grubymi nićmi. No... może gdyby się zlitowali to 2 dostanę Czyli w sumie moje oceny szacuję na przedział 0-9 o rozkładzie prawdopodobieństwa po krzywej Gaussa Ale rozwaliło mnie jak zobaczyłem, jakie to 5 jest trywialne. W zasadzie to stwierdziłem, że przez te dwa dni trzy zadania były spokojnie w zasięgu moich możliwości, no ale cóż - każdy ma lepsze i gorsze dni
[LVII OM] II etap OM
: 25 lut 2006, o 19:14
autor: Ziom Ziomisław
Ech wiec tak: pierwsze jakos zrobiłem choc nie za elegancko mozna się pewnie do czegoś przeyczepić realistycznie- 5 punktów pesymymistycznie 2 punkty, drugie porazka- nic rozsądnego nie napisałem o punktów, trzecie niby zrobione ale z dość poważnymi usterkami i kompletnie i naczej jak firmówka więc pewnie 2 punkty(pesymistycznie 0),, czwarte napisałem powieść fabularną pod tytułem " w zależności od c, ciąg przyjmie taką i taką postać, a z tego wynika to no i każdy widzi, że to cholerstwo jest okresowe" czyli innymi słowy 2 punkty optymistycznie, pesymistycznie 0 punktów, piąte zrobiłem ale niezaładnie - "na chama" z podbieństwa trójkątów itp. ( na początku mialem bład w rysunku i przez to wszystko wychodziło za prosto... ech to był zawód) w sumie rozwiązanie pisałem przez 4h więc nie wiem jak ze spójnością - optymistycznie 5 punktów pesymistycznie 2 lub nawet 0, szóste powiedziałem sobie, że wstyd oddawac czystą kartkę więc naskrobałem im, że liczba owa będzie bez wątpienia dodatnia i całkowita. 0 punktów. Ogólnie myśle, że całkiem niezle jak na pierwszą klasę i biorąc pod uwage to ile czasu poświęciłem na nauke. Sporo osób zrobiło jeszce mniej więc przy baaaardzo pomyślnych wiatrach może się przejść. A jak nie to sprubuje się za rok...