Strona 7 z 21
Czy studia mają sens?
: 1 lip 2010, o 08:25
autor: solmech
W koncu Hogwarths czy Harvard?
Czy studia mają sens?
: 1 lip 2010, o 08:27
autor: gewaraz
dziwnie sobie skojarzyłem ale o Harvard chodzi
Czy studia mają sens?
: 1 lip 2010, o 10:33
autor: miodzio1988
gewaraz pisze:Nie!
Pytają dlaczego ten kierunek, dlaczego Harvard. Na dodatek gadanina z psychologami. Nie wpuszcza osoby która ms słabe kontakty z ludźmi na kierunek załóżmy marketing.
I żadnych egzaminów nie muszą zdawać? No po co informatykowi dobre kontakty z ludźmi...
Czy studia mają sens?
: 1 lip 2010, o 11:04
autor: iooz
Nie upraszczaj bo nie kazdy moze isc na rozmowe kwalifikacyjna na harvard, a raczej garstka ludzi ktora wczesniej przeszla sito rekrutacji :>
Pozatym po co egzamin z algorytmiki, skoro wlasnie po to sie idzie na studia zeby tego nauczyc. To ze ktos umie wiecej to dobrze, ale najpierw wypadalo by znac podstawy (matematyka).
Czy studia mają sens?
: 1 lip 2010, o 11:07
autor: gewaraz
Ja mówiłem przykładowo. Dla informatyki maja przygotowany inne schemat pytań i testów. Wiadomo. Przy informatyce psycholog sprawdza logiczność myślenia, twórczość, zapał. Teraz maskowana korkami matura z matmy ci nie da. Zdasz na te 100% rozszerzoną i dalej jesteś tępy. materiału na maturę wcale nie jest dużo. Spokojnie można go wykuć na pamięć - oczywiście dotyczy tych co jakąś tam pamięć mają. ja bynajmniej nic nie potrafię zapamiętać, wszystko biorę na myślenie.
"Nie upraszczaj bo nie kazdy moze isc na rozmowe kwalifikacyjna na harvard, a raczej garstka ludzi ktora wczesniej przeszla sito rekrutacji :>"
No ale kiedys na niektórych polskich uczelniach były rozmowy. Chyba całkiem niedawno jeszcze były na SGH.
Czy studia mają sens?
: 1 lip 2010, o 11:40
autor: Laurearel
No to matura ( a w zasadzie nie zdanie matury) już doskonale świadczy o inteligencji i wiedzy. Gdy nie będziesz zdawał egzaminów wstępnych na studiach też będziesz zwalał winę na egzamin czy wreszcie spojrzysz się na siebie?
Jeżeli egzaminy wstępne będą i będą miały sens, wtedy jak najbardziej bijąc się w pierś przyznam się że moja wina bo jeszcze za mało umiem i na studia nie zasługuję. Zresztą wtedy pewnie procent takich ludzi byłby znaczny i łatwo zauważyć że w dzisiejszych czasach uczelnie które mają kasę z każdego studenta na coś takiego się zwyczajnie nie zgodzą.
Dział informatyka zaprasza
Po co wynajdować koło na nowo ? To odnośnie postów w tym dziale.
Udowodnij to. Z czego zdałeś te egzaminy i zrobimy Ci mały
test. Co Ty na to? Tylko to już w innym temacie.
Odpowiedz na moje pytania tym razem, bo uciekasz od nich tak samo jak uciekasz od rzeczywistości w której uczelnia się z Ciebie śmieje.
To nie była racjonalna odpowiedź więc widzę że dyskutować z Tobą dalej nie zamierzam : )
A jakoś musiałem się znaleźć na następnym semestrze nie płacąc nic za to, więc jak ładnie pomyślisz to dojdziesz do wniosku że jednak zaliczyć musiałem.
Moją dyskusję z Tobą uważam za zakończoną.
-----------------
Mamy 200 kandydatów na miejsce jak wyłonić z nich 60 najlepszych? Mamy 200 kandydatów i 3 komisje- co jeżeli inaczej oceniają kandydatów?
A na budownictwie damy materiały i każemy zbudować kurnik. Nie można wymagać od przyszłego studenta, aby posiadał wiedzę. Tym bardziej, że są różne specjalizacje i nie każdy musi się znać na algorytmach.
Nie bardzo rozumiem. Wtedy 200 kandydatów siada, i odpowiada na te same pytania, z tego wywalamy wszystkich którzy nie odpowiedzieli na co najmniej 3 pytania, a reszta niech pozostanie kwestią uczelni bądź jakiegoś odgórnego przepisu - czy będą brane osoby po wynikach matur, czy po tym i po tym, a czy jeszcze co innego.
Dla dowolnego systemu zawsze będzie istniał ktoś, dla kogo będzie on niekorzystny, więc jakiś trzeba obrać.
Sporo w tym prawdy, ale system jeżeli ma luki, należy je w miarę możliwości naprawiać : )
No po co informatykowi dobre kontakty z ludźmi...
Co za idiotyczna do reszty opinia... Dobra miodziu, wyraźnie pokazałeś jak niski poziom prezentujesz i na prawdę dyskusja z Tobą nie ma żadnego sensu ; )
Pozatym po co egzamin z algorytmiki, skoro wlasnie po to sie idzie na studia zeby tego nauczyc. To ze ktos umie wiecej to dobrze, ale najpierw wypadalo by znac podstawy (matematyka).
Raczej na odwrót, wpierw powinno się uczyć podstaw algorytmiki, potem można ją łączyć z matematyką jak już (bo dyskretnej się nie ominie w tym wypadku, grafy, drzewa itp).
Czy studia mają sens?
: 1 lip 2010, o 11:46
autor: miodzio1988
Po co wynajdować koło na nowo ? To odnośnie postów w tym dziale.
To podaj coś bardziej odkrywczego niż informacje które tam masz.
A jakoś musiałem się znaleźć na następnym semestrze nie płacąc nic za to, więc jak ładnie pomyślisz to dojdziesz do wniosku że jednak zaliczyć musiałem.
No właśnie chcemy to zweryfikować ;] Skusisz się?
Co za idiotyczna do reszty opinia... Dobra miodziu, wyraźnie pokazałeś jak niski poziom prezentujesz i na prawdę dyskusja z Tobą nie ma żadnego sensu ; )
Zamiast odpowiedzieć rzeczowo to chłopak ucieka; ]
Czy studia mają sens?
: 1 lip 2010, o 12:00
autor: gewaraz
Już przestańcie. Chodzi o to, żeby wyniki, którymi chełpi się człowiek były szczere i odzwierciedlały rzeczywistą matematyką, a nie rachunki.
miodzio1988 ja rozumie, że Ty możesz sie z tym nie zgadzać no ale juz przez jakiś czas studiowałem i widziałem osoby, które zdawały matury świetnie (na stekach wręcz), a nie dochodziły nawet do sesji bo nawał niezaliczonych kolokwiów dał im tak w kość, że odpuścili tuż po starcie. Chodzi to to, żeby nei pchać na studia tych ludzi, którzy się nie nadają. Kiedy widzimy, że na bodajże informatykę przyjmowane jest 200 osób, a po pierwszej sesji zostaje 80 no to patrząc wprawdzie w oczy trzeba stwierdzić, że na studia wzięto tych c nie trzeba.
Czy studia mają sens?
: 1 lip 2010, o 12:09
autor: miodzio1988
Już przestańcie. Chodzi o to, żeby wyniki, którymi chełpi się człowiek były szczere i odzwierciedlały rzeczywistą matematyką, a nie rachunki.
No a na matematykę nie składają się obliczenia też? ( Dumel wybieram Cię )
miodzio1988 ja rozumie, że Ty możesz sie z tym nie zgadzać no ale juz przez jakiś czas studiowałem i widziałem osoby, które zdawały matury świetnie (na stekach wręcz), a nie dochodziły nawet do sesji bo nawał niezaliczonych kolokwiów dał im tak w kość, że odpuścili tuż po starcie.
No, ale to bardzo dobrze To świadczy o tym, że studia są fajne i dobre. Bo są takie studia gdzie ludzie nie potrafią zdać podstawowej matury z matmy, a jednak zaliczają wszystko
Chodzi to to, żeby nei pchać na studia tych ludzi, którzy się nie nadają. Kiedy widzimy, że na bodajże informatykę przyjmowane jest 200 osób, a po pierwszej sesji zostaje 80 no to patrząc wprawdzie w oczy trzeba stwierdzić, że na studia wzięto tych c nie trzeba.
No spełniają warunki pewne ( czyli dostają się na dany kierunek ) no to czemu mieliby nie studiować? Z państwa uczelnia dostaje kasę za takich studentów
Czy studia mają sens?
: 1 lip 2010, o 12:17
autor: gewaraz
I tu kwintesencja ignorancji wypływa. To, że ktoś nie zdaje matury, a świetnie radzi sobie na studiach to dowód tego, że matura jest beznadziejnie ułożona. Jako egzamin, który uprawnia do studiów zwyczajnie mija się z rolą.
Czy studia mają sens?
: 1 lip 2010, o 12:20
autor: miodzio1988
Jest warunkiem koniecznym na dostanie się na studia, pewnym minimum, które musi umieć student. Nie jest warunkiem dostatecznym na to, że student będzie wszystko zdawał. To zupełnie inna bajka jest kolego
Czy studia mają sens?
: 1 lip 2010, o 12:25
autor: gewaraz
Dostanie się o niczym nie świadczy. A twoje minimum to znaczy co? Wykucie na pamięć wierszyków o matematyce?
Czy studia mają sens?
: 1 lip 2010, o 12:29
autor: miodzio1988
No nie świadczy. Ale nie dostanie się już tak (skoro to są banalne schematy +wzory masz dane wszystkie) . No minimum to umiejętność korzystania z prostych wzorów. Trochę (malutkoooo) logicznego myślenia. Rachunków na maturze jest mało i wszystko można w głowie policzyć(lub na kalkulatorze, który się wszak ma). Więc słabo zdana matura świadczy o tym, że dany człowiek mało się nadaje do wszystkiego.
Czy studia mają sens?
: 1 lip 2010, o 12:35
autor: gewaraz
Rachunków na maturze jest mało?! Ani na podstawowej ani na rozszerzonej nie ma logicznego myślenia. Wszystko to schematy. A cała matura to festiwal kto więcej wykuł i jak umie używać kalkulatora. Ale też sam przyznajesz, że matematyka maturalna to nie jest matematyka.
Czy studia mają sens?
: 1 lip 2010, o 12:45
autor: miodzio1988
No mówię, że to są schematy. I tych schematów jest kilka. Osoba, która nie umie się nauczyć tylu schematów nie poradzi sobie na studiach. Na studiach też musisz pamiętać pewne definicje , pewne zależności itd. No logicznie myśląc to np taki informatyk bez problemów powinien zdać taką prostą maturkę. A tutaj mamy zdziwienie
No i gdzie tam są jakieś rachunki? Masz proste nierówności, jakieś banalne równości. Wszystko się sprowadza do dodawania i odejmowania . Więc w czym jest problem ?;]