Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
Wykazane zostało że liczby nieparzyste \(\displaystyle{ N=6n-1}\) pomnożone przez \(\displaystyle{ 2}\) dają węzeł \(\displaystyle{ 2c_{n}=w_{m}}\) jak również liczby nieparzyste \(\displaystyle{ N=6n-5}\) pomnożone przez \(\displaystyle{ 4}\) dają węzeł \(\displaystyle{ 4c_{n}=w_{m}}\). (Wcześniej nie braliśmy liczby \(\displaystyle{ 1}\) pod uwagę więc drugi wzór miał postać \(\displaystyle{ N=6n+1}\), sens wzoru się nie zmienił tylko wyraz pierwszy)
Mnożąc konkretną liczbę nieparzystą \(\displaystyle{ c_{n}}\) przez \(\displaystyle{ 2}\) lub \(\displaystyle{ 4}\) otrzymamy konkretny węzeł \(\displaystyle{ w_{m}}\) który po podzieleniu da konkretną liczbę nieparzystą \(\displaystyle{ c_{1}}\).
\(\displaystyle{ c_{n}}\) jest taką liczbą nieparzystą że pomiędzy nią a \(\displaystyle{ c_{1}}\) nie występuje już w ciągu inna liczba nieparzysta. Mamy więc tylko dwa przypadki:
1. \(\displaystyle{ ...,c_{n},2c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},...}\) dla \(\displaystyle{ c_{n}=6n+1}\)
2. \(\displaystyle{ ...,c_{n},2c_{n},4c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},...}\) dla \(\displaystyle{ c_{n}=6n-5}\)
Udało mi się wykazać (zostało sprawdzone i potwierdzone) że trywialna pętla może wystąpić tylko dla nieparzystej liczby \(\displaystyle{ 1}\) która to jest drugim przypadkiem:
\(\displaystyle{ ...,c_{1},2c_{1},4c_{1}=3c_{1}+1,c_{1},...}\)
stąd dla trywialnych pętli otrzymujemy \(\displaystyle{ c_{n}=c_{1}}\).
Mnożąc konkretną liczbę nieparzystą \(\displaystyle{ c_{n}}\) przez \(\displaystyle{ 2}\) lub \(\displaystyle{ 4}\) otrzymamy konkretny węzeł \(\displaystyle{ w_{m}}\) który po podzieleniu da konkretną liczbę nieparzystą \(\displaystyle{ c_{1}}\).
\(\displaystyle{ c_{n}}\) jest taką liczbą nieparzystą że pomiędzy nią a \(\displaystyle{ c_{1}}\) nie występuje już w ciągu inna liczba nieparzysta. Mamy więc tylko dwa przypadki:
1. \(\displaystyle{ ...,c_{n},2c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},...}\) dla \(\displaystyle{ c_{n}=6n+1}\)
2. \(\displaystyle{ ...,c_{n},2c_{n},4c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},...}\) dla \(\displaystyle{ c_{n}=6n-5}\)
Udało mi się wykazać (zostało sprawdzone i potwierdzone) że trywialna pętla może wystąpić tylko dla nieparzystej liczby \(\displaystyle{ 1}\) która to jest drugim przypadkiem:
\(\displaystyle{ ...,c_{1},2c_{1},4c_{1}=3c_{1}+1,c_{1},...}\)
stąd dla trywialnych pętli otrzymujemy \(\displaystyle{ c_{n}=c_{1}}\).
-
matemix
- Użytkownik

- Posty: 464
- Rejestracja: 10 cze 2008, o 19:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 1 raz
Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
Ok. Nie wspominałeś chyba wcześniej o tym założeniu. To oznacza, że \(\displaystyle{ c_{n}}\) niekoniecznie będzie równe \(\displaystyle{ 1,5 \cdot c_{1}+0,5}\)Damian76 pisze: \(\displaystyle{ c_{n}}\) jest taką liczbą nieparzystą że pomiędzy nią a \(\displaystyle{ c_{1}}\) nie występuje już w ciągu inna liczba nieparzysta.
Zgadza się, jeżeli rozważamy tylko pętle o długości iteracji \(\displaystyle{ 2}\) lub \(\displaystyle{ 3}\). Co z pozostałymi przypadkami (gdy iteracji wykonamy więcej), których jest nieskończenie wiele? Kto sprawdził i potwierdził, że trywialna pętla może wystąpić tylko dla nieparzystej liczby \(\displaystyle{ 1}\)?Damian76 pisze: Mamy więc tylko dwa przypadki:
1. \(\displaystyle{ ...,c_{n},2c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},...}\) dla \(\displaystyle{ c_{n}=6n+1}\)
2. \(\displaystyle{ ...,c_{n},2c_{n},4c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},...}\) dla \(\displaystyle{ c_{n}=6n-5}\)
Udało mi się wykazać (zostało sprawdzone i potwierdzone) że trywialna pętla może wystąpić tylko dla nieparzystej liczby \(\displaystyle{ 1}\) która to jest drugim przypadkiem:
\(\displaystyle{ ...,c_{1},2c_{1},4c_{1}=3c_{1}+1,c_{1},...}\)
Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
Pierwszą część pracy przeczytano na Uniwersytecie Warszawskim. Bez zgody nie mogę podać nazwiska. W kilku mailach udało mi się pracę obronić, ale okazało się że udowadnia ona brak możliwości wystąpienia tylko pętli trywialnych. Stąd druga część pracy mająca wykazać brak pętli dłuższych niż tylko z jedną liczbą nieparzystą. Po przeczytaniu tej części uznano, cytuję "Mam świadomość, iż nie stanowi to dowodu na wadliwość Pańskiego rozumowania, jednak z pewnością jest to silna sugestia, że środki do rozstrzygnięcia hipotezy powinny być bardziej wyrafinowane od tych, z których moim zdaniem Pan korzysta." Stąd największa trudność w znalezieniu choć jednego matematyka który na chwilę założy iż można w prezentowany przeze mnie sposób wyjaśnić problem Collatza. Nigdy nie twierdziłem że jest na 100% poprawna bo bez sprawdzenia przez świat matematyczny nie mogę tego być pewny. O zamieszczenie pracy na tym forum (i dyskusji prowadzonej z Panem) UW odpowiedziało tak; "Mam nadzieję, że w jej efekcie w niedalekim czasie przekona się Pan o subtelnych komplikacjach w problemie Collatza lub też przekona Pan świat matematyki, że w swoim rozwiązaniu udało się Panu te komplikacje uwzględnić.
Uważam iż właśnie te komplikacje udało mi się uwzględnić.
-- 6 sty 2017, o 12:59 --
Uważam iż właśnie te komplikacje udało mi się uwzględnić.
Rozpatrywane przeze mnie iteracje są wyrazem ostatnim i pierwszym (Jeśli w pętli można mówić o wyrazie pierwszym i ostatnim) które musiały by wystąpić w dowolnie długiej pętli. Długa pętla to taka w której co najmniej dwie liczby nieparzyste się zapętlają. Prezentowane przeze mnie warunki tyczą się właśnie zależności pomiędzy wyrazem ostatnim i pierwszym takiej pętli. Jeśli te warunki nie są spełnione to nie wystąpi dowolnie długa pętla.matemix pisze:Co z pozostałymi przypadkami (gdy iteracji wykonamy więcej)
-- 6 sty 2017, o 12:59 --
Jest to nawiązanie (osoby czytającej pracę) do opinii prof Erdosa na temat tego problemu.-- 6 sty 2017, o 13:15 --Damian76 pisze:"Mam świadomość, iż nie stanowi to dowodu na wadliwość Pańskiego rozumowania, jednak z pewnością jest to silna sugestia, że środki do rozstrzygnięcia hipotezy powinny być bardziej wyrafinowane od tych, z których moim zdaniem Pan korzysta."
Mam tu na myśli ostatnią liczbę nieparzystą i pierwszą liczbę nieparzystą.Damian76 pisze:iteracje są wyrazem ostatnim i pierwszym
-
matemix
- Użytkownik

- Posty: 464
- Rejestracja: 10 cze 2008, o 19:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 1 raz
Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
To udało Ci się ją obronić, czy jednak okazało się, że udowadnia ona tylko przypadek pętli trywialnych? Jakie to są pętle trywialne?Damian76 pisze:Pierwszą część pracy przeczytano na Uniwersytecie Warszawskim. Bez zgody nie mogę podać nazwiska. W kilku mailach udało mi się pracę obronić, ale okazało się że udowadnia ona brak możliwości wystąpienia tylko pętli trywialnych.
Skoro uważasz, że \(\displaystyle{ c_{n}}\) jest wyrazem pierwszym, a \(\displaystyle{ c_{1}}\) ostatnim dowolnie długiej pętli, to według tych założeń między nimi może być dowolna skończona ilość nieparzystych wyrazów. A przed chwilą twierdziłeś, że:Damian76 pisze: Rozpatrywane przeze mnie iteracje są wyrazem ostatnim i pierwszym (Jeśli w pętli można mówić o wyrazie pierwszym i ostatnim) które musiały by wystąpić w dowolnie długiej pętli.
Damian76 pisze: \(\displaystyle{ c_{n}}\) jest taką liczbą nieparzystą że pomiędzy nią a \(\displaystyle{ c_{1}}\) nie występuje już w ciągu inna liczba nieparzysta.
Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
Obroniłem pierwszą część pracy która wykazuje że trywialne pętle (takie pętle w których tylko jedna liczba nieparzysta się zapętla) oprócz pętli dla liczby nieparzystej \(\displaystyle{ 1}\) nie istnieją. Od osoby sprawdzającej usłyszałem że jest to ok ale jeszcze muszę wykazać czy nie mogą istnieć długie pętle (takie w których co najmniej dwie liczby nieparzyste się zapętlają).matemix pisze:To udało Ci się ją obronić, czy jednak okazało się, że udowadnia ona tylko przypadek pętli trywialnych? Jakie to są pętle trywialne?
Druga część pracy ma to wykazać. Tak jak zacytowałem, drugą część pracy osoba ta oceniła na podstawie tylko wyników i przyznała iż nie uważa jej za błędną tylko wysoce nieprawdopodobną. (cytując prof Erdosa) Ja jednak nawet nie próbowałem mierzyć się z tym problemem w ogólnie przyjętej formie bo zapewne nie miałbym szans z zawodowymi matematykami. Musiałem znaleźć swoje własne, inne podejście do tego problemu. Stąd pomysł na odwróceniu całego zadania.
W prywatnym mailu prześlę Panu dane osoby z którą rozmawiałem. Jeśli jest pan matematykiem to bez problemu nawiąże Pan z nią kontakt. Rozmowa trwa od pół roku więc nie jestem w stanie w jednym poście wszystkiego opisać.
Jeśli występuje pętla to wyraz \(\displaystyle{ c_{n}=2k-1}\) jest wyrazem ostatnim a wyraz \(\displaystyle{ c_{1}=2l-1}\) jest wyrazem pierwszym.matemix pisze:Skoro uważasz, że jest wyrazem pierwszym, a ostatnim dowolnie długiej pętli, to według tych założeń między nimi może być dowolna skończona ilość nieparzystych wyrazów
Pomiędzy wyrazem \(\displaystyle{ c_{1}}\) a \(\displaystyle{ c_{n}}\) mogłyby występować inne liczby nieparzyste ale pomiędzy \(\displaystyle{ c_{n}}\) a \(\displaystyle{ c_{1}}\) już nie.
Każda dowolnie duża pętla musi się kończyć sekwencją
W poprzednich postach udało mi się wykazać w jaki sposób otrzymujemy \(\displaystyle{ c_{n}}\) i dlaczego po nim nie otrzymamy \(\displaystyle{ c_{1}}\).matemix pisze:1. \(\displaystyle{ ...,c_{n},2c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},..}\). dla \(\displaystyle{ c_{n}=6n+1}\)
2. \(\displaystyle{ ...,c_{n},2c_{n},4c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},...}\) dla \(\displaystyle{ c_{n}=6n-5}\)
-
matemix
- Użytkownik

- Posty: 464
- Rejestracja: 10 cze 2008, o 19:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 1 raz
Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
Pierwszą część pracy, z tego co widzę zakończyłeś zdaniem:Damian76 pisze:Obroniłem pierwszą część pracy która wykazuje że trywialne pętle (takie pętle w których tylko jedna liczba nieparzysta się zapętla) oprócz pętli dla liczby nieparzystej \(\displaystyle{ 1}\) nie istnieją. Od osoby sprawdzającej usłyszałem że jest to ok ale jeszcze muszę wykazać czy nie mogą istnieć długie pętle (takie w których co najmniej dwie liczby nieparzyste się zapętlają).matemix pisze:To udało Ci się ją obronić, czy jednak okazało się, że udowadnia ona tylko przypadek pętli trywialnych? Jakie to są pętle trywialne?
Nie ma tu żadnych wniosków, końca dowodu, podsumowania. O jakiej pierwszej części pracy piszesz?Damian76 pisze: Węzły postaci \(\displaystyle{ w_{3n-2}}\) wynoszą kolejno:
\(\displaystyle{ (w_{3n-2} )=(10,28,46,…,6(3n-2)+4,)}\)
-- 7 wrz 2016, o 16:04 --
Oto druga część pracy.
Nie jestem zawodowym matematykiem, zajmuję się tym problem, bo się nim interesuję. Nie ma znaczenia kto czytał i ocenił tę pracę. Znaczenie ma, czy jest poprawna i czy wnosi coś istotnego. Jak na razie nie mogę się doszukać w niej sensu, głównie z uwagi na niejasne definicje i cel pracy. Mamy problem, żeby ustalić czego dotyczy w ogóle ta praca, czym jest wyraz \(\displaystyle{ c_{n}}\), itd. Jeżeli to uda się ustalić, dopiero będzie można ocenić, co praca próbuje udowodnić, czy jest poprawna i czy wnosi coś istotnego. Na pewno nic istotnego nie wnosi spostrzeżenie, że w ciągu nie występują żadne inne trywialne pętle, gdyż trywialna pętla, to taka, w której:Damian76 pisze: W prywatnym mailu prześlę Panu dane osoby z którą rozmawiałem. Jeśli jest pan matematykiem to bez problemu nawiąże Pan z nią kontakt. Rozmowa trwa od pół roku więc nie jestem w stanie w jednym poście wszystkiego opisać.
\(\displaystyle{ c_{1}=\frac {3 \cdot c_{1} +1} {2^{x}}}\)
\(\displaystyle{ 2^{x} \cdot c_{1}=3 \cdot c_{1} +1}\)
\(\displaystyle{ 2^{x} =3 + \frac {1}{c_{1}}}\)
Od razu widać, że równanie jest spełnione tylko dla \(\displaystyle{ c_{1}=1}\) i każdy kto nawet dopiero zaczyna zajmować się problemem od razu to zauważy, jest to także powszechnie znany fakt wśród matematyków badających problem. Można to też zapisać w formie dwóch warunków, które zaproponowałeś:
\(\displaystyle{ 2c_{n}=3c_{1}+1 \wedge 4c_{1}=3c_{n}+1}\)
Przy czym zakładamy tu, że \(\displaystyle{ c_{n}=c_{1}}\).
Ok, to mamy tu jasność. Trywialne pętle nie wystąpią, można to udowodnić w dwóch linijkach (jak wyżej), tudzież implikują to dwa warunki, do których doszedłeś, po zapisaniu 2 stron A4. Co z pozostałymi, nietrywialnymi pętlami? Jeżeli masz dowód, że nie mogą wystąpić, przedstaw lub zacytuj go jeszcze raz, bo się pogubiłem.Damian76 pisze: Jeśli występuje pętla to wyraz \(\displaystyle{ c_{n}=2k-1}\) jest wyrazem ostatnim a wyraz \(\displaystyle{ c_{1}=2l-1}\) jest wyrazem pierwszym.
Pomiędzy wyrazem \(\displaystyle{ c_{1}}\) a \(\displaystyle{ c_{n}}\) mogłyby występować inne liczby nieparzyste ale pomiędzy \(\displaystyle{ c_{n}}\) a \(\displaystyle{ c_{1}}\) już nie.
Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
Rozpatrujemy możliwość wystąpienia pętli więc wyraz \(\displaystyle{ c_{1}}\) jest wyrazem od którego zaczynamy tworzenie ciągów.
Rozpoczynamy od dowolnej liczby nieparzystej \(\displaystyle{ c_{1}=2k-1}\). Pierwszym krokiem jest mnożenie przez \(\displaystyle{ 2^x}\). I mamy:
\(\displaystyle{ ...,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \.\ iteracje}\)
Popatrzmy wstecz.
Wiadomo że konkretną liczbę nieparzystą poprzedza tylko i wyłącznie konkretny węzeł, a dokładnie:
\(\displaystyle{ w_{m}=3c_{n}+1}\)
\(\displaystyle{ \frac{w_{m}-1}{3}=c_{n}}\)
Co nam daje:
\(\displaystyle{ ...,w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \.\ iteracje}\)
Wiadomo również że wyraz \(\displaystyle{ w_{m}=3c_{1}+1}\) otrzymamy (w jednym lub dwóch krokach) z konkretnej liczby nieparzystej, a dokładnie :
1. \(\displaystyle{ 2c_{x}=w_{m}=6m-1}\)
2. \(\displaystyle{ 4c_{x}=w_{m}=6m-5}\)
Otrzymujemy więc dwie możliwości:
1. \(\displaystyle{ ...,2c_{1},w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \.\ iteracje}\)
2. \(\displaystyle{ ...,2c_{1},4c_{1},w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \.\ iteracje}\)
Tu już chyba jest oczywiste że wyrazem poprzedzającym \(\displaystyle{ 2c_{1}}\) może być tylko \(\displaystyle{ c_{1}}\) co daje :
1. \(\displaystyle{ ...,c_{1},2c_{1},w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \.\ iteracje}\)
2. \(\displaystyle{ ...,c_{1},2c_{1},4c_{1},w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \.\ iteracje}\)
Jasnym chyba jest że rozpoczynając od dowolnej liczby nieparzystej wykonując dowolne iteracje nie otrzymamy pętli. Tylko i wyłącznie konkretne iteracje (poprzedzające \(\displaystyle{ c_{1}}\)) mogą doprowadzić do pętli. Wynika stąd że pętle z dwoma liczbami nieparzystymi nie istnieją. Jeśli takie nie istnieją to i pętle gdzie więcej niż dwie liczby nieparzyste się zapętlają też nie istnieją bo jest to warunek dla pętli z dwoma i więcej liczbami nieparzystymi które musiały by się zapętlać.
Bo jeśli więcej niż dwie liczby nieparzyste się zapętlają to te przedstawione w warunkach też muszą się zapętlić a to jest niemożliwe.
Rozpoczynamy od dowolnej liczby nieparzystej \(\displaystyle{ c_{1}=2k-1}\). Pierwszym krokiem jest mnożenie przez \(\displaystyle{ 2^x}\). I mamy:
\(\displaystyle{ ...,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \.\ iteracje}\)
Popatrzmy wstecz.
Wiadomo że konkretną liczbę nieparzystą poprzedza tylko i wyłącznie konkretny węzeł, a dokładnie:
\(\displaystyle{ w_{m}=3c_{n}+1}\)
\(\displaystyle{ \frac{w_{m}-1}{3}=c_{n}}\)
Co nam daje:
\(\displaystyle{ ...,w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \.\ iteracje}\)
Wiadomo również że wyraz \(\displaystyle{ w_{m}=3c_{1}+1}\) otrzymamy (w jednym lub dwóch krokach) z konkretnej liczby nieparzystej, a dokładnie :
1. \(\displaystyle{ 2c_{x}=w_{m}=6m-1}\)
2. \(\displaystyle{ 4c_{x}=w_{m}=6m-5}\)
Otrzymujemy więc dwie możliwości:
1. \(\displaystyle{ ...,2c_{1},w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \.\ iteracje}\)
2. \(\displaystyle{ ...,2c_{1},4c_{1},w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \.\ iteracje}\)
Tu już chyba jest oczywiste że wyrazem poprzedzającym \(\displaystyle{ 2c_{1}}\) może być tylko \(\displaystyle{ c_{1}}\) co daje :
1. \(\displaystyle{ ...,c_{1},2c_{1},w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \.\ iteracje}\)
2. \(\displaystyle{ ...,c_{1},2c_{1},4c_{1},w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \.\ iteracje}\)
Jasnym chyba jest że rozpoczynając od dowolnej liczby nieparzystej wykonując dowolne iteracje nie otrzymamy pętli. Tylko i wyłącznie konkretne iteracje (poprzedzające \(\displaystyle{ c_{1}}\)) mogą doprowadzić do pętli. Wynika stąd że pętle z dwoma liczbami nieparzystymi nie istnieją. Jeśli takie nie istnieją to i pętle gdzie więcej niż dwie liczby nieparzyste się zapętlają też nie istnieją bo jest to warunek dla pętli z dwoma i więcej liczbami nieparzystymi które musiały by się zapętlać.
Bo jeśli więcej niż dwie liczby nieparzyste się zapętlają to te przedstawione w warunkach też muszą się zapętlić a to jest niemożliwe.
-
matemix
- Użytkownik

- Posty: 464
- Rejestracja: 10 cze 2008, o 19:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 1 raz
Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
Z tego co widzę założyłeś też, że \(\displaystyle{ c_{1}}\) jest najmniejszą liczbą, która się zapętla. Bez tego założenia następne wnioski nie będą prawidziwe.Damian76 pisze:Rozpatrujemy możliwość wystąpienia pętli więc wyraz \(\displaystyle{ c_{1}}\) jest wyrazem od którego zaczynamy tworzenie ciągów.
Rozpoczynamy od dowolnej liczby nieparzystej \(\displaystyle{ c_{1}=2k-1}\). Pierwszym krokiem jest mnożenie przez \(\displaystyle{ 2^x}\). I mamy:
\(\displaystyle{ ...,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \.\ iteracje}\)
Zgadza się.Damian76 pisze: Popatrzmy wstecz.
Wiadomo że konkretną liczbę nieparzystą poprzedza tylko i wyłącznie konkretny węzeł, a dokładnie:
\(\displaystyle{ w_{m}=3c_{n}+1}\)
\(\displaystyle{ \frac{w_{m}-1}{3}=c_{n}}\)
Co nam daje:
\(\displaystyle{ ...,w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \.\ iteracje}\)
Skoro \(\displaystyle{ w_{m}=6m-1}\) jest nieparzyste, to dlaczego równa się liczbie parzystej \(\displaystyle{ 2c_{x}}\)?Damian76 pisze: Wiadomo również że wyraz \(\displaystyle{ w_{m}=3c_{1}+1}\) otrzymamy (w jednym lub dwóch krokach) z konkretnej liczby nieparzystej, a dokładnie:
1. \(\displaystyle{ 2c_{x}=w_{m}=6m-1}\)
2. \(\displaystyle{ 4c_{x}=w_{m}=6m-5}\)
Poza tym jeżeli wyraz \(\displaystyle{ 3c_{1}+1}\) otrzymamy z jakiejś liczby nieparzystej \(\displaystyle{ c_{r}}\):
\(\displaystyle{ ...,c_{r},3c_{1}+1,c_{1},2^xc_{1},...}\)
w dwóch krokach, to mamy pętlę trywialną, co już zostało omówione (w przypadku każdej innej liczby niż \(\displaystyle{ c_{1} = 1}\) po dwóch dzieleniach liczby \(\displaystyle{ 3c_{1}+1}\) otrzymamy liczbę mniejszą niż \(\displaystyle{ c_{1}}\), co jest sprzeczne z założeniem, że \(\displaystyle{ c_{1}}\) to minimum ciągu). Pozostaje możliwość, że otrzymamy go z jakiejś liczby nieparzystej w jednym kroku, konkretnie musi to być zatem liczba \(\displaystyle{ 1,5c_{1}+0,5}\). Skąd jednak wniosek, że \(\displaystyle{ 1,5c_{1}+0,5=2c_{1}}\)?
Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
\(\displaystyle{ c_{1}}\) jest dowolną liczbą nieparzystą od której zaczynamy.matemix pisze:Z tego co widzę założyłeś też, że \(\displaystyle{ c_{1}}\) jest najmniejszą liczbą, która się zapętla. Bez tego założenia następne wnioski nie będą prawidziwe.
Mój błąd. Miało być:matemix pisze:Skoro \(\displaystyle{ w_{m}=6m-1}\) jest nieparzyste
1. \(\displaystyle{ 2c_{x}=w_{m}}\) gdzie \(\displaystyle{ c_{n}=6m-1}\)
2. \(\displaystyle{ 4c_{x}=w_{m}}\) gdzie \(\displaystyle{ c_{n}=6m-5}\)
bo:
ad.1 Każda liczba nieparzysta postaci \(\displaystyle{ c_{x}=6m-1}\) pomnożona przez \(\displaystyle{ 2}\) da węzeł.
ad.2 Każda liczba nieparzysta postaci \(\displaystyle{ c_{x}=6m-5}\) pomnożona przez \(\displaystyle{ 4}\) da węzeł.
Wyraz \(\displaystyle{ w_{m}}\) jest przecież węzłem i jest zawsze liczbą parzystą.
Jest to w pracy wyjaśnione.
To nie jest założenie tylko wniosek.matemix pisze:co jest sprzeczne z założeniem, że \(\displaystyle{ c_{1}}\) to minimum ciągu
Można po kolejnych iteracjach otrzymać \(\displaystyle{ c_{n}<c_{1}}\) ale w tedy opuścimy przedział od dołu i z takiego \(\displaystyle{ c_{n}}\) nie uzyskamy \(\displaystyle{ c_{1}}\) . Chęć uzyskania znów \(\displaystyle{ c_{1}}\) musi poprzedzić iteracja w której otrzymamy wyraz \(\displaystyle{ c_{n} \in \left( c_{1},3c_{1}+1\right)}\). Już to wyjaśniliśmy.
Również jeśli otrzymujemy \(\displaystyle{ c_{n}>3c_{1}+1}\) nie otrzymamy wyrazu \(\displaystyle{ c_{1}}\) bez wcześniejszego kroku którym jest wejście wyrazem \(\displaystyle{ c_{n}}\) we wskazany przedział.
Pętlę można usyskać tylko we wskazanym przedziale. Dla \(\displaystyle{ c_{n} \not \in \left( c_{1},3c_{1}+1\right)}\) możemy uzyskiwać tylko ciągi, nie pętle.-- 7 sty 2017, o 17:15 --Jeśli wciąż nie jest wiadome dlaczego dla \(\displaystyle{ c_{n} \not \in \left( c_{1},3c_{1}+1\right)}\) nie uzyskamy znów wyrazu \(\displaystyle{ c_{1}}\) nie wchodząc wcześniej do wskazanego przedziału to mogę znów wyjaśnić.
-
matemix
- Użytkownik

- Posty: 464
- Rejestracja: 10 cze 2008, o 19:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 1 raz
Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
Ale, czy zakładamy, że w tej pętli to jest najmniejszy nieparzysty wyraz? Jeśli nie, to należy rozpatrzyć także przypadek, gdy przed \(\displaystyle{ 3c_{1}+1}\) mamy \(\displaystyle{ \frac {3c_{1}+1}{2^{x}}}\) dla dowolnie dużego \(\displaystyle{ x}\).Damian76 pisze:\(\displaystyle{ c_{1}}\) jest dowolną liczbą nieparzystą od której zaczynamy.matemix pisze:Z tego co widzę założyłeś też, że \(\displaystyle{ c_{1}}\) jest najmniejszą liczbą, która się zapętla. Bez tego założenia następne wnioski nie będą prawidziwe.
Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
Powtarzam. To nie jest założenie tylko wniosek.matemix pisze:Ale, czy zakładamy, że w tej pętli to jest najmniejszy nieparzysty wyraz?
Argumenty:
1. Pętla może wystąpić tylko w przedziale dla \(\displaystyle{ c_{n} \in \left( c_{1},3c_{1}+1\right)}\). Jeśli wyraz \(\displaystyle{ c_{n}}\) nie należy do tego przedziału to iterując w dowolny sposób najpierw musimy otrzymać \(\displaystyle{ c_{n} \in \left( c_{1},3c_{1}+1\right)}\) a dopiero w kolejnych działaniach możemy próbować uzyskać \(\displaystyle{ c_{1}}\).Iterując w dowolny sposób, każdy otrzymany wyraz nie należący do tego przedziału należy do ciągu lecz ciąg taki się nie zapętli.
2.
Skąd tu Twój wniosek że zakładam iż \(\displaystyle{ c_{1}}\) jest najmniejszą liczbą, która się zapętla? Jest to przecież pierwszy krok w postępowaniu. Powtórzę dokładniej:matemix pisze:Damian76 napisał(a):
Rozpatrujemy możliwość wystąpienia pętli więc wyraz \(\displaystyle{ c_{1}}\) jest wyrazem od którego zaczynamy tworzenie ciągów.
Rozpoczynamy od dowolnej liczby nieparzystej \(\displaystyle{ c_{1}=2k-1}\) . Pierwszym krokiem jest mnożenie przez \(\displaystyle{ 2^x}\) . I mamy:
\(\displaystyle{ ...,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \.\ iteracje}\)
Z tego co widzę założyłeś też, że \(\displaystyle{ c_{1}}\) jest najmniejszą liczbą, która się zapętla. Bez tego założenia następne wnioski nie będą prawidziwe.
Bierzemy dowolne \(\displaystyle{ c_{1}}\) które jest liczbą nieparzystą. Pierwszym krokiem jest pomnożenie przez \(\displaystyle{ 2}\) i mamy:
\(\displaystyle{ c_{1},2c_{1}}\)
Jeśli wyraz \(\displaystyle{ 2c_{1}}\) jest węzłem to możemy podzielić lub znów pomnożyć przez \(\displaystyle{ 2}\). Możemy wykonać dowolne iteracje więc można to zapisać tak:
\(\displaystyle{ c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje,...}\)
Wniosek ogólny:Damian76 pisze:Wiadomo że konkretną liczbę nieparzystą poprzedza tylko i wyłącznie konkretny węzeł, a dokładnie:
\(\displaystyle{ w_{m}=3c_{n}+1}\)
Co nam daje:
\(\displaystyle{ ...,w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\)
Wiadomo również że wyraz \(\displaystyle{ w_{m}=3c_{1}+1}\) otrzymamy (w jednym lub dwóch krokach) z konkretnej liczby nieparzystej, a dokładnie :
1. \(\displaystyle{ 2c_{x}=w_{m}}\) gdzie \(\displaystyle{ c_{n}=6m-1}\)
2. \(\displaystyle{ 4c_{x}=w_{m}}\) gdzie \(\displaystyle{ c_{n}=6m-5}\)
Otrzymujemy więc dwie możliwości:
1. \(\displaystyle{ ...,2c_{1},w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\)
2. \(\displaystyle{ ...,2c_{1},4c_{1},w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2^xc_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\)
Tu już chyba jest oczywiste że wyrazem poprzedzającym \(\displaystyle{ 2c_{1}}\) może być tylko \(\displaystyle{ c_{1}}\) co daje :
1. \(\displaystyle{ ...,c_{1},2c_{1},w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\)
2. \(\displaystyle{ ...,c_{1},2c_{1},4c_{1},w_{m}=3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\)
Jasnym chyba jest że rozpoczynając od dowolnej liczby nieparzystej wykonując dowolne iteracje nie otrzymamy pętli. Tylko i wyłącznie konkretne iteracje (poprzedzające ) mogą doprowadzić do pętli. Wynika stąd że pętle z dwoma liczbami nieparzystymi nie istnieją. Jeśli takie nie istnieją to i pętle gdzie więcej niż dwie liczby nieparzyste się zapętlają też nie istnieją bo jest to warunek dla pętli z dwoma i więcej liczbami nieparzystymi które musiały by się zapętlać.
Bo jeśli więcej niż dwie liczby nieparzyste się zapętlają to te przedstawione w warunkach też muszą się zapętlić a to jest niemożliwe.
Każdy otrzymany wyraz ciągu który nie należy do przedziału \(\displaystyle{ c_{n} \in \left( c_{1},3c_{1}+1\right)}\) nie może wystąpić w pętli (jeśli wciąż nie jest wiadome dlaczego tak jest to mogę znów powtórzyć). Z wyrazów które nie należą do wskazanego przedziału możemy otrzymać ciągi Collatza ale nie utworzą one pętli.
-- 8 sty 2017, o 00:35 --
Jeszcze raz, jakby coś było nie jasne do punktu drugiego:
Biorę dowolną liczbę nieparzystą \(\displaystyle{ c_{1}}\) i rozpoczynam tworzenie ciągu. Otrzymam więc:
\(\displaystyle{ c_{1},2c_{1},..., dowolne\ \ iteracje}\)
Chcąc otrzymać pętlę muszę znów uzyskać wyraz \(\displaystyle{ c_{1}}\).
Ale przecież wiem dokładnie jaki wyraz musi poprzedzać wyraz \(\displaystyle{ c_{1}}\), Jest to dokładnie \(\displaystyle{ 3c_{1}+1}\) więc otrzymam:
\(\displaystyle{ 3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},..., dowolne\ \ iteracje}\)
Wiem też że wyraz \(\displaystyle{ 3c_{1}+1}\) mogę uzyskać tylko z wyrazu \(\displaystyle{ 2c_{1}}\) lub \(\displaystyle{ 2 \cdot 2c_{1}}\) (zależne od poprzedzającej liczby nieparzystej)
Otrzymam wiec dwie możliwości:
1\(\displaystyle{ ...,2c_{1},3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\)
2.\(\displaystyle{ ...,2c_{1},4c_{1},3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\)
Jasnym jest że biorąc dowolną liczbę nieparzystą i wykonując dowolne iteracje nie uzyskam pętli.
Ostatnio zmieniony 8 sty 2017, o 02:18 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Symbol mnożenia to \cdot.
Powód: Symbol mnożenia to \cdot.
-
matemix
- Użytkownik

- Posty: 464
- Rejestracja: 10 cze 2008, o 19:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 1 raz
Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
Jeżeli rozpatrujemy jakąś liczbę wyrazów \(\displaystyle{ c_{k}}\), które występują w określonej kolejności, to tylko od nas zależy, czy uznamy wybrany arbitralnie wyraz \(\displaystyle{ c_{1}}\) za ten najmniejszy, środkowy, największy, czy też w ogóle nie określimy jak duży jest to wyraz względem innych. Nie da się udowodnić, czy wysnuć wniosku, że to akurat \(\displaystyle{ c_{1}}\) jest najmniejszy, gdyż to kwestia założeń, które poczynimy lub nie.Damian76 pisze:Powtarzam. To nie jest założenie tylko wniosek.matemix pisze:Ale, czy zakładamy, że w tej pętli to jest najmniejszy nieparzysty wyraz?
Przyjmuję, więc, że nie było takiego założenia.
Akurat prawa strona od wyrazu \(\displaystyle{ c_{1}}\) się zgadza.Damian76 pisze:Skąd tu Twój wniosek że zakładam iż \(\displaystyle{ c_{1}}\) jest najmniejszą liczbą, która się zapętla? Jest to przecież pierwszy krok w postępowaniu. Powtórzę dokładniej:
Bierzemy dowolne \(\displaystyle{ c_{1}}\) które jest liczbą nieparzystą. Pierwszym krokiem jest pomnożenie przez \(\displaystyle{ 2}\) i mamy:
\(\displaystyle{ c_{1},2c_{1}}\)
Jeśli wyraz \(\displaystyle{ 2c_{1}}\) jest węzłem to możemy podzielić lub znów pomnożyć przez \(\displaystyle{ 2}\). Możemy wykonać dowolne iteracje więc można to zapisać tak:
\(\displaystyle{ c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje,...}\)
Do tego momentu wszystko się zgadza.Damian76 pisze: Jeszcze raz, jakby coś było nie jasne do punktu drugiego:
Biorę dowolną liczbę nieparzystą \(\displaystyle{ c_{1}}\) i rozpoczynam tworzenie ciągu. Otrzymam więc:
\(\displaystyle{ c_{1},2c_{1},..., dowolne\ \ iteracje}\)
Chcąc otrzymać pętlę muszę znów uzyskać wyraz \(\displaystyle{ c_{1}}\).
Ale przecież wiem dokładnie jaki wyraz musi poprzedzać wyraz \(\displaystyle{ c_{1}}\), Jest to dokładnie \(\displaystyle{ 3c_{1}+1}\) więc otrzymam:
\(\displaystyle{ 3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},..., dowolne\ \ iteracje}\)
Skąd to wiesz?Damian76 pisze: Wiem też że wyraz \(\displaystyle{ 3c_{1}+1}\) mogę uzyskać tylko z wyrazu \(\displaystyle{ 2c_{1}}\) lub \(\displaystyle{ 2 \cdot 2c_{1}}\) (zależne od poprzedzającej liczby nieparzystej)
Ostatnio zmieniony 8 sty 2017, o 02:18 przez Jan Kraszewski, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Poprawa wiadomości.
Powód: Poprawa wiadomości.
Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
Wyraz \(\displaystyle{ c_{n} \in \left( c_{1},3c_{1}+1\right)}\). Musi tak być jeśli chcemy uzyskać znów wyraz \(\displaystyle{ c_{1}}\), (dlaczego tak jest to już wiemy). Mamy więc dwa przypadki:matemix pisze:Skąd to wiesz?
1. \(\displaystyle{ ...,c_{n},2c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\)
2. \(\displaystyle{ ...c_{n},2c_{n},4c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\)
ad. 1. Mamy: \(\displaystyle{ 3c_{1}+1>\frac{3c_{1}+1}{2}=c_{n}>c_{1}}\) więc wyraz \(\displaystyle{ c_{n}}\) wciąż należy do przedziału \(\displaystyle{ c_{n} \in \left( c_{1},3c_{1}+1\right)}\), możemy więc próbować uzyskać wyraz \(\displaystyle{ c_{1}}\).Jasnym jest że wciąż zachodzi \(\displaystyle{ c_{n}>c_{1}}\). Wiemy że wyraz \(\displaystyle{ c_{n}}\) poprzedza węzeł postaci \(\displaystyle{ 3c_{n-1}+1}\). lecz to nam daje :
\(\displaystyle{ 3c_{n-1}+1>3c_{1}+1}\)
jesteśmy więc poza przedziałem i musimy kolejnymi iteracjami szukać innego \(\displaystyle{ c_{n} \in \left( c_{1},3c_{1}+1\right)}\).
Jeśli \(\displaystyle{ c_{n} \neq c_{1}}\) to z takiego wyrazu nie otrzymamy znów \(\displaystyle{ c_{1}}\).
ad. 2. Mamy \(\displaystyle{ \frac{3c_{1}+1}{4}=c_{n}}\). A to daje \(\displaystyle{ c_{n}<c_{1}}\) i znów poza przedziałem więc musimy wykonać iteracje w których otrzymamy inne \(\displaystyle{ c_{n} \in \left( c_{1},3c_{1}+1\right)}\) . Jeśli \(\displaystyle{ c_{n} \neq c_{1}}\) to z takiego wyrazu nie otrzymamy znów \(\displaystyle{ c_{1}}\).
-
matemix
- Użytkownik

- Posty: 464
- Rejestracja: 10 cze 2008, o 19:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 1 raz
Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
Ja tego nie wiem i moim zdaniem nie musi tak być. Jeśli \(\displaystyle{ c_{n}}\) to jakaś liczba nieparzysta, która jest przed \(\displaystyle{ c_{1}}\), to nie tylko mamy te dwa przypapdki:Damian76 pisze:Wyraz \(\displaystyle{ c_{n} \in \left( c_{1},3c_{1}+1\right)}\). Musi tak być jeśli chcemy uzyskać znów wyraz \(\displaystyle{ c_{1}}\), (dlaczego tak jest to już wiemy).matemix pisze:Skąd to wiesz?
ale też:Damian76 pisze: Mamy więc dwa przypadki:
1. \(\displaystyle{ ...,c_{n},2c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\)
2. \(\displaystyle{ ...c_{n},2c_{n},4c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\)
\(\displaystyle{ ...c_{n},2c_{n},4c_{n},8c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\)
\(\displaystyle{ ...c_{n},2c_{n},4c_{n},8c_{n},16c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\)
i tak dalej.
No i co z tym szukaniem? Skąd pewność, że jak poszukamy, to nie otrzymamy znów \(\displaystyle{ c_{1}}\)?Damian76 pisze: ad. 1. Mamy: \(\displaystyle{ 3c_{1}+1>\frac{3c_{1}+1}{2}=c_{n}>c_{1}}\) więc wyraz \(\displaystyle{ c_{n}}\) wciąż należy do przedziału \(\displaystyle{ c_{n} \in \left( c_{1},3c_{1}+1\right)}\), możemy więc próbować uzyskać wyraz \(\displaystyle{ c_{1}}\).Jasnym jest że wciąż zachodzi \(\displaystyle{ c_{n}>c_{1}}\). Wiemy że wyraz \(\displaystyle{ c_{n}}\) poprzedza węzeł postaci \(\displaystyle{ 3c_{n-1}+1}\). lecz to nam daje :
\(\displaystyle{ 3c_{n-1}+1>3c_{1}+1}\)
jesteśmy więc poza przedziałem i musimy kolejnymi iteracjami szukać innego \(\displaystyle{ c_{n} \in \left( c_{1},3c_{1}+1\right)}\).
Skąd taka pewność?Damian76 pisze:Jeśli \(\displaystyle{ c_{n} \neq c_{1}}\) to z takiego wyrazu nie otrzymamy znów \(\displaystyle{ c_{1}}\).
Jak wyżej. Co z tymi iteracjami, w których otrzymamy inne \(\displaystyle{ c_{n}}\)? Skąd pewność, że jak poszukamy, to nie otrzymamy w końcu znów \(\displaystyle{ c_{1}}\) (a przed \(\displaystyle{ c_{1}}\) kilka różnych wyrazów \(\displaystyle{ c_{k}}\))?Damian76 pisze: ad. 2. Mamy \(\displaystyle{ \frac{3c_{1}+1}{4}=c_{n}}\). A to daje \(\displaystyle{ c_{n}<c_{1}}\) i znów poza przedziałem więc musimy wykonać iteracje w których otrzymamy inne \(\displaystyle{ c_{n} \in \left( c_{1},3c_{1}+1\right)}\) .
Jak wyżej. Skąd taka pewność?Damian76 pisze: Jeśli \(\displaystyle{ c_{n} \neq c_{1}}\) to z takiego wyrazu nie otrzymamy znów \(\displaystyle{ c_{1}}\).
Dowód hipotezy Collatza, fałszywy?
Może tak być i nie ma w tym nic skomplikowanego.matemix pisze:ale też: \(\displaystyle{ ...c_{n},2c_{n},4c_{n},8c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\)
Powtarzam, Każdy konkretny węzeł otrzyma się z konkretnej liczby nieparzystej. Wyrazy \(\displaystyle{ 3c_{n}+1}\) są węzłami więc \(\displaystyle{ 8c_{n}=3c_{1}+1=w_{m}}\).
(W pierwszej części pracy jest dokładnie wyjaśniona budowa węzłów)Damian76 pisze:Wiadomo również że wyraz \(\displaystyle{ w_{m}=3c_{1}+1}\) otrzymamy (w jednym lub dwóch krokach) z konkretnej liczby nieparzystej, a dokładnie :
1. \(\displaystyle{ 2c_{x}=w_{m}}\) gdzie \(\displaystyle{ c_{x}=6m-1}\)
2. \(\displaystyle{ 4c_{x}=w_{m}\) gdzie \(\displaystyle{ c_{x}=6m-5}\)
Istnieje więc też taka iteracja że wyraz \(\displaystyle{ 8c_{n}}\) uzyska się również z liczby nieparzystej \(\displaystyle{ c_{x}=6m-1}\) lub \(\displaystyle{ c_{x}=6m-5}\) i jest :
\(\displaystyle{ ...c_{x},2c_{x}=8c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\) lub
\(\displaystyle{ ...,c_{x}2c_{x},4c_{x}=8c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne \ \ iteracje}\)
(Napisanie elaboratu daje mi tą wiedzę)
Można tworzyć dowolnie skomplikowane iteracje ale każdą można sprowadzić do przedstawionych dwóch przypadków:
Damian76 pisze:1. ...,c_{n},2c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne iteracje
2. ...c_{n},2c_{n},4c_{n}=3c_{1}+1,c_{1},2c_{1},...,dowolne iteracje
Damian76 pisze:Wyraz \(\displaystyle{ c_{n} \in \left( c_{1},3c_{1}+1\right)}\). Musi tak być jeśli chcemy uzyskać znów wyraz \(\displaystyle{ c_{1}}\), (dlaczego tak jest to już wiemy).
matemix pisze:Ja tego nie wiem i moim zdaniem nie musi tak być. Jeśli \(\displaystyle{ c_{n}}\) to jakaś liczba nieparzysta, która jest przed \(\displaystyle{ c_{1}}\), to nie tylko mamy te dwa przypapdki:
Jeśli wciąż to nie jest wiadome to po pracy wyjaśnię jeszcze raz skąd moja pewnośćmatemix pisze:No i co z tym szukaniem? Skąd pewność, że jak poszukamy, to nie otrzymamy znów \(\displaystyle{ c_{1}}\)?
