LXVI (66) OM-I etap
-
Pinionrzek
- Użytkownik

- Posty: 393
- Rejestracja: 22 wrz 2013, o 21:28
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bonn
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 63 razy
LXVI (66) OM-I etap
\(\displaystyle{ n}\) dla \(\displaystyle{ n}\) parzystego i \(\displaystyle{ n+1}\) dla nieparzystego.
-
Pinionrzek
- Użytkownik

- Posty: 393
- Rejestracja: 22 wrz 2013, o 21:28
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bonn
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 63 razy
-
Pinionrzek
- Użytkownik

- Posty: 393
- Rejestracja: 22 wrz 2013, o 21:28
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bonn
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 63 razy
LXVI (66) OM-I etap
Dwa ostatnie podzbiory(1,4 i 2,3) mają część wspólną, która jest przecież parzysta.
-
AndrzejK
- Użytkownik

- Posty: 972
- Rejestracja: 21 wrz 2013, o 15:24
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Polska
- Podziękował: 114 razy
- Pomógł: 102 razy
LXVI (66) OM-I etap
Właśnie tak zrobiłem .timon92 pisze:eeeeeeeeej jakie podobieństwo w szóstym co wy gadacieUkryta treść:
Mógłby ktoś pokazać rozwiązanie ósmego i siódmego? W ósmym "doświadczalnie" doszedłem do wyniku, ale nie wiedziałem jak dojść do rozwiązania
- Swistak
- Użytkownik

- Posty: 1856
- Rejestracja: 30 wrz 2007, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 99 razy
- Pomógł: 87 razy
LXVI (66) OM-I etap
Zadanie 8. jest moim zdaniem bardzo ładne, ale raczej pasuje na końcówkę pierwszego semestru kursu z GALu (geometria z algebrą liniową) niż na OMa . Ja patrzyłem na podzbiory \(\displaystyle{ [n]}\) jako na wektory z \(\displaystyle{ Z_2^n}\) i liczba wspólnych elementów to teraz iloczyn skalarny takowych i kluczowy trik polegał na tym, że jak te wektory nie są liniowo niezależne, to gdzieśtam otrzymamy jakieś 0.
Btw wręcz nie mogę patrzeć na to, jak segregujecie zadania pod względem trudności zadania z I serii... 1-3 były zupełnie łatwe, mechanizmy, które się w nich objawiały widziałem dziesiątki razy. 1 to megasztampa, takie zadania pewnie nawet nie za trudno komputery nauczyć robić . 2 też dość łatwe, a z 3. co prawda siłowałem się godzinę, ale to dlatego, że się nie ogarnąłem, że te 2 rzeczy pod pierwiastkami się mnożą do 1 xD. Jak to zauważyłem, to reszta wynikła zupełnie natychmiast również ze standardowych obliczeń, które widziałem n razy xd. A 4. nie zrobiłem ; ddd. Co prawda nie siedziałem nad nim całymi dniami, ale też na pewno patrzyłem na nie dłużej niż chwilę i jakoś zupełnie nie miałem pojęcia, co można zrobić z takim dziwnym tworem jak tamten środek okręgu opisanego xd. Nie zauważyłem pewnych obserwacji, które powinienem był zauważyć, ale tak czy siak moim zdaniem zupełnie nieporównywalnie trudniejsze od całej reszty I serii.
Btw wręcz nie mogę patrzeć na to, jak segregujecie zadania pod względem trudności zadania z I serii... 1-3 były zupełnie łatwe, mechanizmy, które się w nich objawiały widziałem dziesiątki razy. 1 to megasztampa, takie zadania pewnie nawet nie za trudno komputery nauczyć robić . 2 też dość łatwe, a z 3. co prawda siłowałem się godzinę, ale to dlatego, że się nie ogarnąłem, że te 2 rzeczy pod pierwiastkami się mnożą do 1 xD. Jak to zauważyłem, to reszta wynikła zupełnie natychmiast również ze standardowych obliczeń, które widziałem n razy xd. A 4. nie zrobiłem ; ddd. Co prawda nie siedziałem nad nim całymi dniami, ale też na pewno patrzyłem na nie dłużej niż chwilę i jakoś zupełnie nie miałem pojęcia, co można zrobić z takim dziwnym tworem jak tamten środek okręgu opisanego xd. Nie zauważyłem pewnych obserwacji, które powinienem był zauważyć, ale tak czy siak moim zdaniem zupełnie nieporównywalnie trudniejsze od całej reszty I serii.
- Ponewor
- Moderator

- Posty: 2209
- Rejestracja: 30 sty 2012, o 21:05
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 70 razy
- Pomógł: 297 razy
LXVI (66) OM-I etap
co Ty próbujesz nam wmówić, że nie umiesz planiSwistak pisze:ale tak czy siak moim zdaniem zupełnie nieporównywalnie trudniejsze od całej reszty I serii.
imo wszystkie zadania z pierwszej serii były mechaniczne, tylko 4 to lekki zawód, bo więcej się po nim spodziewałem, a moim zdaniem ze wszystkich 4 łatwych zadań, to było szczególnie łatwe.-- 5 lis 2014, o 00:29 --
to że jest to tamto ortocentrum to widać łatwo z twierdzenia o odbiciach \(\displaystyle{ H}\), a jak przeliczasz, że to środek wpisanego (w sensie jakoś inaczej niż posługując się równoległobokiem timona?)?Vax pisze:Ukryta treść:
btw o, w końcu wróciłeś, dawno Cię nie było widać, myślałem, że wciąż trauma po ostatnim finale
LXVI (66) OM-I etap
Czuję się głupi jak tak czytam i widzę, że generalnie można wywnioskować, że i pierwsza i druga seria były banalne. Osobiście i nad pierwszą i nad drugą spędziłem strasznie dużo czasu i uważam, że jedyne zadania, które można uznać za względnie łatwe to 2 i 6. Reszta była po prostu trudna, chociaż udało mi się zrobić 6/8 póki co
- Ponewor
- Moderator

- Posty: 2209
- Rejestracja: 30 sty 2012, o 21:05
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 70 razy
- Pomógł: 297 razy
LXVI (66) OM-I etap
Większość tak piszących osób to ludzie mający już starty w olimpiadach za sobą, nie łam się.Lammatian pisze:Czuję się głupi jak tak czytam i widzę, że generalnie można wywnioskować, że i pierwsza i druga seria były banalne.
- Swistak
- Użytkownik

- Posty: 1856
- Rejestracja: 30 wrz 2007, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 99 razy
- Pomógł: 87 razy
LXVI (66) OM-I etap
Haha, otwieram maila, a tam 0,5h temu dostałem pdfa z ostatniego wykładu z Extremal Combinatorics, a tam zad.8 jako jedno z twierdzeń .
Polecam początkowe zadania tutaj ... prYkk/edit
Ponewor: No właśnie bynajmniej nie uważam, abym sobie nie radził z plani, ale to zadanie cały czas jest dla mnie trudne . Ja w nim widzę co najwyżej jakieś 3 współliniowe środki czworokąta zupełnego i inwersję, ale to też raczej nie ja zauważyłem .
-- 5 listopada 2014, 01:36 --
Swoją drogą już pisałem, że ten pierwszy etap wcale nie jest taki łatwy, (tylko dopadła mnie policja ), zatem 6/8, to naprawdę ładnie wyglądający wynik
Polecam początkowe zadania tutaj ... prYkk/edit
Ponewor: No właśnie bynajmniej nie uważam, abym sobie nie radził z plani, ale to zadanie cały czas jest dla mnie trudne . Ja w nim widzę co najwyżej jakieś 3 współliniowe środki czworokąta zupełnego i inwersję, ale to też raczej nie ja zauważyłem .
-- 5 listopada 2014, 01:36 --
Nom, Ponewor ma rację, taki ja zrobiłem milijony zadań, zatem dla mnie sztampą jest więcej zadań niż dla innych ludzi no i dochodzi do tego efekt, że muszę wylać żale, że nie zrobiłem 4go i czynię to tworząc większy kontrast w mojej opinii między trudnością 4. i 1.-3. poprzez ubanalnienie 1.-3. xD.Ponewor pisze:Większość tak piszących osób to ludzie mający już starty w olimpiadach za sobą, nie łam się.Lammatian pisze:Czuję się głupi jak tak czytam i widzę, że generalnie można wywnioskować, że i pierwsza i druga seria były banalne.
Swoją drogą już pisałem, że ten pierwszy etap wcale nie jest taki łatwy, (tylko dopadła mnie policja ), zatem 6/8, to naprawdę ładnie wyglądający wynik



