Kierunki zamawiane - UJ
-
Rogal
- Użytkownik

- Posty: 4992
- Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: a z Limanowej
- Podziękował: 1 raz
- Pomógł: 422 razy
Kierunki zamawiane - UJ
Bez matematyki możesz pomarzyć o poważnej uczelni technicznej vel ścisłym kierunku na uniwersytecie.
Jeśli nie radzisz sobie z matematyką, to tylko wydaje Ci się, że radzisz sobie z informatyką (być może istotne jest tam spostrzeżenie "z informatyką w LO").
Jeśli nie radzisz sobie z matematyką, to tylko wydaje Ci się, że radzisz sobie z informatyką (być może istotne jest tam spostrzeżenie "z informatyką w LO").
- Przemas O'Black
- Użytkownik

- Posty: 726
- Rejestracja: 7 lut 2009, o 18:30
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 69 razy
- Pomógł: 58 razy
- czeslaw
- Użytkownik

- Posty: 2115
- Rejestracja: 5 paź 2008, o 22:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Politechnika Wrocławska
- Podziękował: 44 razy
- Pomógł: 317 razy
Kierunki zamawiane - UJ
Bez matmy? Też niekoniecznie. Nie nie, informatyka bez matematyki i umiejętności podchodzenia do ścisłych problemów, nie ma szans istnieć.
Jesteś dobry z informatyki, to znaczy co? Jakie są Twoje atuty? Umiesz programować?
Jesteś dobry z informatyki, to znaczy co? Jakie są Twoje atuty? Umiesz programować?
Kierunki zamawiane - UJ
a co to za programowanie bez znajomości matematyki... Troszke bardziej skomplikowany problem i d***
-
xanowron
- Użytkownik

- Posty: 1934
- Rejestracja: 20 maja 2008, o 15:14
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa/Stalowa Wola
- Podziękował: 42 razy
- Pomógł: 247 razy
Kierunki zamawiane - UJ
Dzięki za odpowiedzi, ale tak na prawdę nie dotyczyły one mnie tylko kolegi strasznie na UJ i infę tamtejszą napalonego, który twierdzi, że da sobie doskonale radę, a ja mu ciągłe powtarzam, że bez matmy nie ma co tam iść
-
Dominik Kwietniak
- Użytkownik

- Posty: 36
- Rejestracja: 17 mar 2009, o 22:07
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
Kierunki zamawiane - UJ
Może ja odpowiem: na matematykę komputerową bez problemu powinno wystarczyć. Na informatykę: nie mam danych. Szanse na pewno są. Ale matematyka komputerowa też umożliwia skończenie informatyki. 3 lip 2009, o 14:48 --frontas pisze:Panie Wojciechu, czy z 60% z matematyki rozszerzonej mam szansę dostać się na jakikolwiek informatyczny kierunek na UJ ?
1. Ciężko sobie wyobrazić dobrego informatyka, który nie poradziłby sobie na matematyce.xanowron pisze:Dołączę się do pytania wyżej oraz zapytam: czy ktoś kto w LO jedzie na 1/2 w porywach 3 (i rzeczywiście jest słaby pomimo dość dużych wymagań nauczycielki), ma poważne braki i po prostu kompletnie nie nadaje się do matematyki ma szansę utrzymać się na informatyce na UJ? Z informatyką w LO radzi sobie dobrze, ale matma jak wyżej.
2. Jeżeli wymagania nauczycielki były naprawdę wysokie, to te 1,2,3 mogą oznaczać 3,4,5 przy słabym nauczycielu. O wiele więcej zależy od chęci, zaangażowania. Szanse utrzymać się są zawsze. Czasem jednak niezbędna jest bardzo ciężka praca przez cały semestr. Wydaje się, że w tym roku dzięki zajęciom wspomagającym i adaptacyjnym będzie wszystkim, którzy mają braki łatwiej.
-
xanowron
- Użytkownik

- Posty: 1934
- Rejestracja: 20 maja 2008, o 15:14
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa/Stalowa Wola
- Podziękował: 42 razy
- Pomógł: 247 razy
Kierunki zamawiane - UJ
Może inaczej. Nauczycielka wymaga dużo w porównaniu z innymi, w pierwszej klasie byłem nią zachwycony, ale dopiero potem zauważyłem, że praca z nią to tylko wałkowanie setek prawie identycznych zadań, a potem wymaganie od uczniów rozwiązania takich rzeczy jak np. skarbiec z tegorocznej matury. O ile dla mnie to nie jest wielkim problemem, bo z matematyką radzę sobie dobrze, dość dużo robię w domu, takich zadań troszkę ambitniejszych niż te szkolne, to jednak widzę, że większość uczy się u niej nie logicznego myślenia ale dziesiątków schematów i dopasowania treści zadań do gotowych wzorów rozwiązań, a to na naszej maturze (2010) może się źle skończyć jeżeli rzeczywiście zrobią jak mówią i będzie większość zadań nietypowych.Dominik Kwietniak pisze: 1. Ciężko sobie wyobrazić dobrego informatyka, który nie poradziłby sobie na matematyce.
2. Jeżeli wymagania nauczycielki były naprawdę wysokie, to te 1,2,3 mogą oznaczać 3,4,5 przy słabym nauczycielu. O wiele więcej zależy od chęci, zaangażowania. Szanse utrzymać się są zawsze. Czasem jednak niezbędna jest bardzo ciężka praca przez cały semestr. Wydaje się, że w tym roku dzięki zajęciom wspomagającym i adaptacyjnym będzie wszystkim, którzy mają braki łatwiej.
-
Dominik Kwietniak
- Użytkownik

- Posty: 36
- Rejestracja: 17 mar 2009, o 22:07
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
Kierunki zamawiane - UJ
Jeżeli z typowymi zadaniami ktoś radzi sobie dobrze, to dobry prognostyk... Matematyka to nic więcej niż odrobina logicznego myślenia plus odrobina wyobraźni (szczególnie tej geometrycznej). Precyzję rozumowania można ćwiczyć. Nie każdy ma szansę zostać profesorem, czy nawet doktorem matematyki, ale myślę, że większość maturzystów ma dość talentu, żeby matematykę skończyć z tytułem magistra. Wyniki ze szkoły średniej nie są tu dobrym wyznacznikiem. Matematyka wyższa to gra o innych regułach niż matematyka szkolna, a studiowanie na uniwersytecie, to nie to samo co nauka w szkole średniej. Różnice są bardzo duże.xanowron pisze: Może inaczej. Nauczycielka wymaga dużo w porównaniu z innymi, w pierwszej klasie byłem nią zachwycony, ale dopiero potem zauważyłem, że praca z nią to tylko wałkowanie setek prawie identycznych zadań, a potem wymaganie od uczniów rozwiązania takich rzeczy jak np. skarbiec z tegorocznej matury. O ile dla mnie to nie jest wielkim problemem, bo z matematyką radzę sobie dobrze, dość dużo robię w domu, takich zadań troszkę ambitniejszych niż te szkolne, to jednak widzę, że większość uczy się u niej nie logicznego myślenia ale dziesiątków schematów i dopasowania treści zadań do gotowych wzorów rozwiązań, a to na naszej maturze (2010) może się źle skończyć jeżeli rzeczywiście zrobią jak mówią i będzie większość zadań nietypowych.
- czeslaw
- Użytkownik

- Posty: 2115
- Rejestracja: 5 paź 2008, o 22:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Politechnika Wrocławska
- Podziękował: 44 razy
- Pomógł: 317 razy
Kierunki zamawiane - UJ
xanowron, daję sobie rękę uciąć, że wszystkie zadania będą jeszcze bardziej typowe niż w tym roku. Czyli już totalnie standardowe.
Zapytaj tego kolegi, co to znaczy dla niego, że jest dobry z informatyki. Umie programować czy nagrać płytę DVD i ściągnąć najnowsze simsy?
Dominik Kwietniak, "matematyka komputerowa" bez znajomości matematyki? Przepraszam, ale chyba widzę to czarno. Powiedziałbym, że to chyba jeden z kierunków, na których powinno się wymagać najwięcej matematyki, chyba że panuje straszny bałagan w tej materii, a nazwy są zupełnie odwrotne w stosunku do realizowanego materiału...
Zapytaj tego kolegi, co to znaczy dla niego, że jest dobry z informatyki. Umie programować czy nagrać płytę DVD i ściągnąć najnowsze simsy?
Dominik Kwietniak, "matematyka komputerowa" bez znajomości matematyki? Przepraszam, ale chyba widzę to czarno. Powiedziałbym, że to chyba jeden z kierunków, na których powinno się wymagać najwięcej matematyki, chyba że panuje straszny bałagan w tej materii, a nazwy są zupełnie odwrotne w stosunku do realizowanego materiału...
-
Dumel
- Użytkownik

- Posty: 1969
- Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
- Podziękował: 60 razy
- Pomógł: 202 razy
Kierunki zamawiane - UJ
to się tyczyło szans na dostanie się na studia, a nie szans na utrzymanie (ktore IMO z owym podejsciem/umiejestnosciami są zerowe)Dominik Kwietniak, "matematyka komputerowa" bez znajomości matematyki? Przepraszam, ale chyba widzę to czarno. Powiedziałbym, że to chyba jeden z kierunków, na których powinno się wymagać najwięcej matematyki, chyba że panuje straszny bałagan w tej materii, a nazwy są zupełnie odwrotne w stosunku do realizowanego materiału...
co do poziomu przyszłorocznej matury to moze cytacik z jednego artykulu na perspektywach:
szkoda słów-- 4 lipca 2009, 20:20 --donoszeniem dokumentow na wydzial trzeba sie martwic dopiero po dostaniu sie na studia, tak? z tego co przeczytalem tak wynika ale wole byc w 100% pewien bo nigdy nie wiadomo czy sie czegos nie przeoczylo.Satysfakcji z wyników matury z polskiego towarzyszy jednak zmartwienie wynikami z matematyki. Z przedmiotem nie poradził sobie co piąty uczeń. - To mnie przeraża - mówi Gazecie Wyborczej Konarzewski, po czym dodaje - Tym bardziej, że w tym roku ten przedmiot zdawał tylko ten, kto chciał. CKE czeka w przyszłym roku trudne zadanie: obowiązkowy egzamin z przygotowania obowiązkowej matury z matematyki. Jak pracownicy CKE zamierzają sobie poradzić z tym wyzwaniem? - Musimy dostosować wymagania do faktycznych umiejętności uczniów (...) Pytania na przyszłorocznej maturze muszą być kompromisem między umiejętnościami zdających, a pewnym poziomem, poniżej którego matura schodzić nie powinna - mówi Konarzewski i zapowiada, że przed przyszłorocznym egzaminem chyba "da na mszę".
- max
- Użytkownik

- Posty: 3242
- Rejestracja: 10 gru 2005, o 17:48
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Lebendigentanz
- Podziękował: 37 razy
- Pomógł: 778 razy
Kierunki zamawiane - UJ
AFAIR dwa lata temu tak było, w zeszłym roku chyba też i nie sądzę, żeby teraz się coś zmieniło.Dumel pisze:
-- 4 lipca 2009, 20:20 --
donoszeniem dokumentow na wydzial trzeba sie martwic dopiero po dostaniu sie na studia, tak? z tego co przeczytalem tak wynika ale wole byc w 100% pewien bo nigdy nie wiadomo czy sie czegos nie przeoczylo.
Poza tym na stronie ERK jest wszystko napisane:
(...)W zależności od studiów, zgodnie ze szczegółowymi instrukcjami poniżej, potwierdzenie rejestracji:
1. dla wszystkich studiów jednolitych magisterskich oraz pierwszego stopnia oraz dla tych studiów drugiego stopnia, na które listę rankingową ustala się na podstawie kolejności rejestracji w systemie ERK – polega na wniesieniu opłaty kwalifikacyjnej w wysokości 75 złotych za każdą dokonaną rejestrację i za wyjątkiem indywidualnych przypadków, o których Kandydat jest informowany podczas rejestracji, w celu potwierdzenia rejestracji na te studia nie przesyła się żadnych dokumentów, a informację o potwierdzeniu rejestracji Kandydat otrzymuje w swoim koncie w karcie rejestracji po otrzymaniu przez UJ informacji z banku o wpłacie;
(...)
Kierunki zamawiane - UJ
Witam.Dlaczego na stronie UJ czy też Instytutu Matematyki nie ma planów studiów II stopnia, szczególnie interesuje mnie Matematyka finansowa..Czy po ścieżce "matematyka w ekonomii" jest się przygotowanym do studiowania matematyki finansowej?Szczerze mówiąc zastanawiam się między AGH a UJ i właśnie matematyką finansową, na AGH nie podoba mi się to ,że przez 3 lata jest wyłącznie matematyka , żadnych przedmiotów kierunkowych.Z kolei UJ ma opinie uczelni kształcącej bardziej pod kątem teoretycznym...
-
Dominik Kwietniak
- Użytkownik

- Posty: 36
- Rejestracja: 17 mar 2009, o 22:07
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
Kierunki zamawiane - UJ
Jeżeli chodzi o treści matematyczne, to matematyka w ekonomii przygotuje do specjalizacji finansowej na drugim stopniu równie dobrze jak każda inna specjalność/ścieżka. Dodatkowym bonusem z wyboru tej ścieżki jest jednak program przedmiotów ekonomicznych, które nie są niezbędne do zrozumienia przedmiotów specjalistycznych z matematyki finansowej, ale oczywiście dobrze jest je znać podejmując potem prace w finansach/bankowości/ubezpieczeniach.et_a pisze:Witam.Dlaczego na stronie UJ czy też Instytutu Matematyki nie ma planów studiów II stopnia, szczególnie interesuje mnie Matematyka finansowa..Czy po ścieżce "matematyka w ekonomii" jest się przygotowanym do studiowania matematyki finansowej?Szczerze mówiąc zastanawiam się między AGH a UJ i właśnie matematyką finansową, na AGH nie podoba mi się to ,że przez 3 lata jest wyłącznie matematyka , żadnych przedmiotów kierunkowych.Z kolei UJ ma opinie uczelni kształcącej bardziej pod kątem teoretycznym...
W ogóle to każda ze specjalności na UJ na studiach pierwszego stopnia z założenia ma dobrze przygotować studentów do studiów drugiego stopnia na dowolnej specjalności. Możliwe jest nawet przejście ze specjalności nie-teoretycznej na teoretyczną, choć może być trudne...
Jeżeli chodzi o program studiów drugiego stopnia to jest on zupełnie nowy, dostosowany do potrzeb studentów i rynku pracy. Niestety jest weekend, więc nie mam teraz możliwości Pani go przedstawić, ale jutro w godzinach popołudniowych to zrobię. Dopilnuje także, aby znalazł się on jak najszybciej na stronie WWW Instytutu. Dziękuje, że zwróciła Pani na to uwagę.
Na koniec chciałbym podkreślić, że Instytut Matematyki UJ kształci NIE TYLKO teoretyków, bo doskonałe warunki do studiowania znajdą u nas także studenci z innych specjalności i to głównie dla nich są te studia - teoretycy to zazwyczaj mniej niż 10% roku i od tego roku wszystkie przedmioty matematyczne dla teoretyków są organizowane osobno od samego początku na pierwszym stopniu.
Z drugiej strony IM UJ to instytut matematyki o najwyższej kategorii naukowej w Krakowie, i trzeci ośrodek matematyczny wśród uniwersytetów w Polsce. Jako jedyni w Krakowie możemy prowadzić studia doktoranckie z matematyki. Wydział Matematyki i Informatyki UJ ma prawo nadawania habilitacji z matematyki też jako jedyny w Krakowie. Pogłoska, że kształcimy "tylko teoretyków" może się więc brać stąd, że ogromna większość pracujących naukowo matematyków w Krakowie kończyła UJ na poziomie studiów magisterskich lub doktoratu.
-
Dumel
- Użytkownik

- Posty: 1969
- Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
- Podziękował: 60 razy
- Pomógł: 202 razy
Kierunki zamawiane - UJ
a pierwsze dwa miejsca mają ktore uczelnie? UW i UWr?Z drugiej strony IM UJ to instytut matematyki o najwyższej kategorii naukowej w Krakowie, i trzeci ośrodek matematyczny wśród uniwersytetów w Polsce.

