[LXI OM] I etap
-
Django
- Użytkownik

- Posty: 200
- Rejestracja: 25 sty 2009, o 13:37
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Częstochowa/Kraków
- Podziękował: 30 razy
- Pomógł: 12 razy
[LXI OM] I etap
Nie ma co przesadzać z progiem. U nas, w okręgu katowickim można było zaobserwować wiele przesłanek, które sugerują niższy próg:
1) Mnóstwo błędów w pierwszym i duża strata czasu na nie: wiele osób zapomniało o permutacjach, pomyliło się też w obliczeniach - co prawda nie powinno to znacząco wpłynąć na ilość punktów, ale zawsze punkt (albo 4) do tyłu.
2) Stereo: na pytanie na herbatce ile osób ma to zadanie, 15 osób (około) podniosło rękę do góry, jednak do omówienia rękę trzymało już tylko 5 osób . Trzy osoby omawiały rozwiązania, ale dwa z tych trzech to według mnie i kolegów blefy.
3) O trzecim nie ma co mówić, tylko jedna osoba je zrobiła. A nikt nie miał maxa po pierwszym dniu.
4) Czwarte, pomimo prostoty to "pole popisu dla blefiarzy" - tu akurat cytuję słowa kolegi, eksperta z geometrii.
5) Piąte, przy obiedzie wiele osób omawiając je między sobą opowiadało niestworzone rzeczy, które do rozwiązania nie przydawały się w ogóle. Warunek monotoniczności przez niektórych w ogóle nie został wykorzystany, a o funkcji stałej też trochę osób zapomniało.
6) Na temat szóstego to tak jak na temat trzeciego - raczej poza zasięgiem dla normalnych olimpijczyków.
Stereo popsuło wielu osobom punkty, dając je jednak tym, którzy się jej nie przerazili. Albo inaczej, tym którym nie wiedzieli, że stereo jest tak nielubiane - to właśnie im stereo dało punkty. Wymiataczy tu pomijam, bo dla nich nie stanowiło żadnego problemu. Pierwszy dzień ogólnie tragiczny - kupa czasu stracona na pierwsze, nierobialne trzecie, stereo jako drugie. Drugi już trochę lepszy, ale też tylko dwa zadania do ruszenia. Co ciekawe, piąte zdaniem wielu było bardzo trudne. Dla mnie nie bardzo, bo równania funkcyjne bardzo lubię.
U siebie typuję w najlepszym wypadku: 620262, w najgorszym 620060, ale mimo to jestem spokojny, bo próg nie powinien przekroczyć 3 zadań. Jak przekroczy, to nikt z Częstochowy na finał nie pojedzie - a dwie osoby bardzo chciałyby tam się dostać
1) Mnóstwo błędów w pierwszym i duża strata czasu na nie: wiele osób zapomniało o permutacjach, pomyliło się też w obliczeniach - co prawda nie powinno to znacząco wpłynąć na ilość punktów, ale zawsze punkt (albo 4) do tyłu.
2) Stereo: na pytanie na herbatce ile osób ma to zadanie, 15 osób (około) podniosło rękę do góry, jednak do omówienia rękę trzymało już tylko 5 osób . Trzy osoby omawiały rozwiązania, ale dwa z tych trzech to według mnie i kolegów blefy.
3) O trzecim nie ma co mówić, tylko jedna osoba je zrobiła. A nikt nie miał maxa po pierwszym dniu.
4) Czwarte, pomimo prostoty to "pole popisu dla blefiarzy" - tu akurat cytuję słowa kolegi, eksperta z geometrii.
5) Piąte, przy obiedzie wiele osób omawiając je między sobą opowiadało niestworzone rzeczy, które do rozwiązania nie przydawały się w ogóle. Warunek monotoniczności przez niektórych w ogóle nie został wykorzystany, a o funkcji stałej też trochę osób zapomniało.
6) Na temat szóstego to tak jak na temat trzeciego - raczej poza zasięgiem dla normalnych olimpijczyków.
Stereo popsuło wielu osobom punkty, dając je jednak tym, którzy się jej nie przerazili. Albo inaczej, tym którym nie wiedzieli, że stereo jest tak nielubiane - to właśnie im stereo dało punkty. Wymiataczy tu pomijam, bo dla nich nie stanowiło żadnego problemu. Pierwszy dzień ogólnie tragiczny - kupa czasu stracona na pierwsze, nierobialne trzecie, stereo jako drugie. Drugi już trochę lepszy, ale też tylko dwa zadania do ruszenia. Co ciekawe, piąte zdaniem wielu było bardzo trudne. Dla mnie nie bardzo, bo równania funkcyjne bardzo lubię.
U siebie typuję w najlepszym wypadku: 620262, w najgorszym 620060, ale mimo to jestem spokojny, bo próg nie powinien przekroczyć 3 zadań. Jak przekroczy, to nikt z Częstochowy na finał nie pojedzie - a dwie osoby bardzo chciałyby tam się dostać
-
allure
- Użytkownik

- Posty: 58
- Rejestracja: 13 lut 2008, o 19:34
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Z nikąd
- Podziękował: 10 razy
[LXI OM] I etap
Ja się wypowiem odnośnie okręgu toruńskiego.
Tutaj spooooro osób deklarowało się, że ma cztery zadania dobrze i to mnie trochę zaniepokoiło, bo to znaczy, że jednak próg będzie wysoki. Oczywiście pewnie sporo będzie blefów, ale mimo wszystko, tez pewnie będzie sporo prac dobrych. Przy tej okazji pozdrawiam kolegę z Torunia, który po każdym zrobionym zadaniu próbował zwrócić na siebie uwagę i pokazywał kolegom ile już robił. I wogóle w trakcie całych zawodów mnóstwo szumu wokół siebie robił. TRAGEDIA.
Jeżeli chodzi o zadania 1,2,4 to pewnie tak punktów ciąć nie będą, ale za 5. według mnie sporo osób pewnych maksa punkty potraci.
U nas "herbatka" była dnia pierwszego także omawialiśmy tylko trzy zadania. I odnośnie trzeciego zadania z tego co wiem to dwie osoby zrobiły. Jedna z nich (Szymon Kanonowicz z Torunia) obecna na herbatce pokazywała swoje rozwiązanie, mimo, że znaleziono niego jakąś lukę i mogą zabrać mu punkt, bo cztery na pewno nie, to jednak szybko się wybronił. Ale wielki szacun mu za to rozwiązanie, bo jest ładniejsze niż we wzorcówce. Co do zadania 6. to nie wiem czy ktoś zrobił, aczkolwiek dwie osoby, których bezwątpienia można podejrzewać o finał, wyszły ponad godzinę przed czasem także mogą oni mieć.
Tutaj spooooro osób deklarowało się, że ma cztery zadania dobrze i to mnie trochę zaniepokoiło, bo to znaczy, że jednak próg będzie wysoki. Oczywiście pewnie sporo będzie blefów, ale mimo wszystko, tez pewnie będzie sporo prac dobrych. Przy tej okazji pozdrawiam kolegę z Torunia, który po każdym zrobionym zadaniu próbował zwrócić na siebie uwagę i pokazywał kolegom ile już robił. I wogóle w trakcie całych zawodów mnóstwo szumu wokół siebie robił. TRAGEDIA.
Jeżeli chodzi o zadania 1,2,4 to pewnie tak punktów ciąć nie będą, ale za 5. według mnie sporo osób pewnych maksa punkty potraci.
U nas "herbatka" była dnia pierwszego także omawialiśmy tylko trzy zadania. I odnośnie trzeciego zadania z tego co wiem to dwie osoby zrobiły. Jedna z nich (Szymon Kanonowicz z Torunia) obecna na herbatce pokazywała swoje rozwiązanie, mimo, że znaleziono niego jakąś lukę i mogą zabrać mu punkt, bo cztery na pewno nie, to jednak szybko się wybronił. Ale wielki szacun mu za to rozwiązanie, bo jest ładniejsze niż we wzorcówce. Co do zadania 6. to nie wiem czy ktoś zrobił, aczkolwiek dwie osoby, których bezwątpienia można podejrzewać o finał, wyszły ponad godzinę przed czasem także mogą oni mieć.
- Swistak
- Użytkownik

- Posty: 1856
- Rejestracja: 30 wrz 2007, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 99 razy
- Pomógł: 87 razy
[LXI OM] I etap
Django:
Strasznie wyolbrzymiasz jakieś szczegóły. Na siłę nawet najgłupszymi argumentami próbujesz udowodnić, że ten II etap jednak nie był taki prosty. Mówisz, że u Ciebie 15 osób zadeklarowało zrobienie stereometrii, a potem się trochę powycofywało z tego. W Warszawie na herbatce na pytanie, kto zrobił 4 zadanie 1 osoba podniosła rękę xD. To chyba obrazuje jak bardzo nierzetelne są takie głosowania xp. W 4 w ogóle "z kapelusza" (pozdro Zordon xD) powiedziałeś "pole popisu dla blefiarzy" - zupełni nei rozumiem, co chciałeś tym przekazać - zadanie było trywialne, większość myślących o finale zrobiła je w 5 minut.
Skoro obstawiasz, że próg nie przekroczy 3 zadań, to jak wytłumaczy próg 19 pkt podczas LIX i LVIII OM? Dość zabawne jest stwierdzenie, że wtedy były łatwiejsze zadania.
Albo masz cały okrąg do dupy . U mnie 2 osoby z klasy, którym rok temu nie udało się wejść do finału OMG (!!) deklarują 3,5 zadania. A finału OM, to ja bym im w 1 klasie na pewno nie dawał.
Ja będę obstawać przy swoim. Dokładnie tak samo jak rok temu kombi dla mnie nie była zbyt trudna, mimo tego, że wg większości była hardkorowa. W tym zadaniu wystarczyło zauważyć, że liczb większych od AM zbioru musi być relatywnie bardzo mało i jeżeli dla jakichś liczb na początku z małą liczbą innych liczb można utworzyć ten zbiór, to prawdopodobnie suma liczb w całym zbiorze będzie zbyt mała, aby po zsumowaniu dojść do AM zbioru, a w przeciwnym przypadku takich fajnych podzbiorow bedzie bardzo dużo.
Wystarczyło to ubrać w jakieś ładne opakowanie i chamsko-grube szacowania. W tym rozwiązaniu naprawdę nie było nic odkrywczego i było w pełni na pałę.
BTW odpowiadam na posty z tego tematu, więc piszę w tym temacie, ale proponowałbym się przenieść do aktualniejszego tematu o II etapie, a nie o I .
Strasznie wyolbrzymiasz jakieś szczegóły. Na siłę nawet najgłupszymi argumentami próbujesz udowodnić, że ten II etap jednak nie był taki prosty. Mówisz, że u Ciebie 15 osób zadeklarowało zrobienie stereometrii, a potem się trochę powycofywało z tego. W Warszawie na herbatce na pytanie, kto zrobił 4 zadanie 1 osoba podniosła rękę xD. To chyba obrazuje jak bardzo nierzetelne są takie głosowania xp. W 4 w ogóle "z kapelusza" (pozdro Zordon xD) powiedziałeś "pole popisu dla blefiarzy" - zupełni nei rozumiem, co chciałeś tym przekazać - zadanie było trywialne, większość myślących o finale zrobiła je w 5 minut.
Skoro obstawiasz, że próg nie przekroczy 3 zadań, to jak wytłumaczy próg 19 pkt podczas LIX i LVIII OM? Dość zabawne jest stwierdzenie, że wtedy były łatwiejsze zadania.
Albo masz cały okrąg do dupy . U mnie 2 osoby z klasy, którym rok temu nie udało się wejść do finału OMG (!!) deklarują 3,5 zadania. A finału OM, to ja bym im w 1 klasie na pewno nie dawał.
Ja będę obstawać przy swoim. Dokładnie tak samo jak rok temu kombi dla mnie nie była zbyt trudna, mimo tego, że wg większości była hardkorowa. W tym zadaniu wystarczyło zauważyć, że liczb większych od AM zbioru musi być relatywnie bardzo mało i jeżeli dla jakichś liczb na początku z małą liczbą innych liczb można utworzyć ten zbiór, to prawdopodobnie suma liczb w całym zbiorze będzie zbyt mała, aby po zsumowaniu dojść do AM zbioru, a w przeciwnym przypadku takich fajnych podzbiorow bedzie bardzo dużo.
Wystarczyło to ubrać w jakieś ładne opakowanie i chamsko-grube szacowania. W tym rozwiązaniu naprawdę nie było nic odkrywczego i było w pełni na pałę.
BTW odpowiadam na posty z tego tematu, więc piszę w tym temacie, ale proponowałbym się przenieść do aktualniejszego tematu o II etapie, a nie o I .
-
lukasz_650
- Użytkownik

- Posty: 115
- Rejestracja: 24 paź 2008, o 22:01
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 10 razy
- Pomógł: 3 razy
[LXI OM] I etap
Mogę potwierdzić, że co najmniej dwie osoby w naszym okręgu zrobiły to zadanieallure pisze:Co do zadania 6. to nie wiem czy ktoś zrobił, aczkolwiek dwie osoby, których bezwątpienia można podejrzewać o finał, wyszły ponad godzinę przed czasem także mogą oni mieć.
-
Piotrusg
- Użytkownik

- Posty: 43
- Rejestracja: 30 wrz 2008, o 21:07
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Czewa
- Podziękował: 4 razy
- Pomógł: 3 razy
[LXI OM] I etap
Polecam abyscie przeczytali sobie to co napisane na stronce KO w Krakowie tam jest optymistycznie ze łacznie 16 uczestnikow zgłosiło sie na 3 lub wiecej zrobionych zadan. Wypowiem sie jak ja to widze : Wg mnie robialne były 4 zadania (1,2,4,5) i prawde mowiac prog wyzszy niz 18 pc oznacza że ktos kto nie zrobił ich wszystkich ma zerowe szanse na awans dlatego jestem zdania ze wyniesie 17-18pc i ktos taki jak ja (zrobiłem 1,4,5) przy czym nie spodziewam sie jakis błedow w nich bedzie mial szanse na awans. Poza tym mam pytanie czy rozwiazanie zadania 3 zaprezentowane na 25 stronie tego tematu jest poprawne ? (jezeli tak to poniewaz mam bardzo podobne rozumowanie moglbym liczyc na 2pc)
-
Prastaruszek
- Użytkownik

- Posty: 41
- Rejestracja: 22 lip 2009, o 12:48
- Płeć: Mężczyzna
[LXI OM] I etap
Cóż, ja zrobiłem w pełni 3 zadania (mam nadzieję że bezbłędnie) i większych szans na awans dla siebie nie widzę... Rzeczywiście zadania 1,2,4,5 były do zrobienia, niestety w drugim dniu coś umysł wysiadł i zaczął działać dopiero po ok. trzech godzinach, kiedy wyczerpany, w beznadziei zdałem sobie sprawe że zadanie 4 jest zadziwiająco podobne do pewnego zadania z omg :d (potem już nie udało się wykombinować równania funkcyjnego, choć wszystkie funkcję znalazłem). Mimo to jednak tli się iskra nadziei, ale cokolwiek się stanie, zasnę z optymistycznym nastawieniem do życia - mój średniej jakości wynik oznacza lepsze jutro, oznacza, że przez następny rok nie będe się nudził, że nie umiem jeszcze wszystkiego...
-
Leszczu21
- Użytkownik

- Posty: 64
- Rejestracja: 18 gru 2009, o 18:05
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Rz
- Pomógł: 1 raz
[LXI OM] I etap
Heh, też zrobiłem 3 zadania (1, 2 i 5), przy czym głęboko współczuję poprawiającym Żal czwartego, które było banalne. Ale mam jeszcze dwie szansy przynajmniej
-
szablewskil
- Użytkownik

- Posty: 260
- Rejestracja: 18 maja 2007, o 21:42
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kruszyny
- Podziękował: 14 razy
- Pomógł: 21 razy
[LXI OM] I etap
Pewnie masz na myśli pewnego Radkaallure pisze:Ja się wypowiem odnośnie okręgu toruńskiego.
Przy tej okazji pozdrawiam kolegę z Torunia, który po każdym zrobionym zadaniu próbował zwrócić na siebie uwagę i pokazywał kolegom ile już robił. I wogóle w trakcie całych zawodów mnóstwo szumu wokół siebie robił. TRAGEDIA.
A zad 6 Szymon pewnie dał radę też zrobić, kto drugi je zrobił?
-
lukasz_650
- Użytkownik

- Posty: 115
- Rejestracja: 24 paź 2008, o 22:01
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 10 razy
- Pomógł: 3 razy
[LXI OM] I etap
Może nie wszyscy wiedzą, że w LIX i w LX OM była inna ekipa robiąca OM; słyszałem z wiarygodnego źródła, że wtedy dawali punkty za mało istotne rzeczy. Zresztą można poczytać i tu, na forum - w niektórych wypowiedziach po zawodach z II stopnia tamtych olimpiad.Swistak pisze:Django:
Skoro obstawiasz, że próg nie przekroczy 3 zadań, to jak wytłumaczy próg 19 pkt podczas LIX i LVIII OM? Dość zabawne jest stwierdzenie, że wtedy były łatwiejsze zadania.
Dlatego LIX OM nie jest miarodajna. Poza tym w tamtych olimpiadach było całkiem dużo zawodników zawyżających poziom.
PS. Wracam na forum po pewnej przerwie - niech więc będzie pod nowym nickiem!
- Swistak
- Użytkownik

- Posty: 1856
- Rejestracja: 30 wrz 2007, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 99 razy
- Pomógł: 87 razy
[LXI OM] I etap
Pamiętajcie, że jest różnica między zadaniami robialnymi, a zadaniami trywialnymi! Zadanie trywialne niewątpliwie zalicza się do zadań robialnych, ale to tak jakby w języku potocznym zwrot "przed godziną dwudziestą" miałby oznaczać południe xp. Jedyne takie porządne robialne było zad. 5, zad. 1 mi osobiście poszło jak typowe robialne na OM-ie (ok. 1,5h mi zajęło), ale kilka gorszych ode mnie osób powiedziało, że wpadło na nieprawie od razu/po 5 minutach. Powiem więcej, 2 i 4 były beznadziejnie łatwe, poniżej wszystkich standardów OMa. Mówienie o nich, że są "robialne" to po prostu oszukiwanie samego siebie.
Na tym II etapie 19 pkt było zdobyć sporo łatwiej niż na OMach sprzed kilku lat, na których próg wynosił 19 pkt.
Na tym II etapie 19 pkt było zdobyć sporo łatwiej niż na OMach sprzed kilku lat, na których próg wynosił 19 pkt.
- Wuja Exul
- Użytkownik

- Posty: 53
- Rejestracja: 25 kwie 2009, o 22:50
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Poznań
- Pomógł: 1 raz
[LXI OM] I etap
Tak?? Może jakiś konkret zamiast niepotrzebnego zamętu? A w tak zwane "wiarygodne źródła" nie wierzę z zasady.Bywalec pisze:Może nie wszyscy wiedzą, że w LIX i w LX OM była inna ekipa robiąca OM; słyszałem z wiarygodnego źródła, że wtedy dawali punkty za mało istotne rzeczy.
Do rzeczy. Jest bardzo dużo osób (w tym ja), które pracują dla OM niezależnie od ekipy "robiącej". Można śmiało powiedzieć, że osoby te stanowią większość, w szczególności komitety okręgowe są dokładnie takie same. Nie sądzę, żeby ktoś radykalnie zmienił kryteria oceniania akurat na czas, gdy organizacją zajmują się inne osoby. A punkty za byle co, to już w ogóle bajka.


