Zahion, jak wykazać prawdziwość pierwszej nierówności z Twojego rozwiązania? Wygląda jak jakieś uogólnienie Cauchy'ego-Schwarza. Ja tu widzę (przepraszam za tępotę) taką strukturę:
\(\displaystyle{ \left( \frac{7}{8}+a^{3}+b^{3} \right)\left( \frac{7}{8}+c^{3}+d^{3} \right) \left( \frac{7}{8}+e^{3}+f^{3} \right) \ge \left( \frac{7}{8}+ace+bdf \right)^{3}}\)
ale nie wiem, co to.
Rozwiązanie aktualnego zadania:
Jak już tak dobrze poszło z nierównością bosej_Nike (ordynarnie zgadłem wyniki, ale nie umiałem udowodnić, właśnie nierówność, nad którą przeszedłeś pisząc "oczywiście" umiałem zrobić tylko z pochodnych

), to kolejne, nad którym trochę siedziałem, a też już dwa miesiące ma:
rochaj pisze:Niech \(\displaystyle{ a,b,c>0}\) ,\(\displaystyle{ \sum a^{3}=3}\). Pokaż że \(\displaystyle{ \sum \frac{ab}{c} \geq 3}\).
BTW Przydałoby się, żeby ktoś wywalił apostrofy po wymawianych spółgłoskach w nazwiskach z
tego artykułu, bo jest to "odrobinę" drażniące.
-- 26 lut 2016, o 00:06 --
Aha, bez sensu, w moim rozwiązaniu wystarczyło założyć, że co najwyżej jedna z liczb
\(\displaystyle{ a,b,c}\) jest zerem i już można było pomnożyć. Nawet w tak prostym zadaniu coś bez sensu piszę.