[matura 2005] Jaki kalkulator na mature?
-
droopy
- Użytkownik

- Posty: 308
- Rejestracja: 21 sty 2005, o 13:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław / Suchedniów
- Pomógł: 2 razy
[matura 2005] Jaki kalkulator na mature?
u mnie też nie pozwolił mi gość mojego kalkulatorka mieć... no trudno, przydałby się w paru zadaniach do sprawdzenia wyników, ale bez niego nie było strasznie
- Arek
- Użytkownik

- Posty: 1565
- Rejestracja: 9 sie 2004, o 19:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Koszalin
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 13 razy
[matura 2005] Jaki kalkulator na mature?
Ja jakoś przemyciłem Casio - wprawdzie sprzet regulaminowy, ale zawsze lepiej niz 4 dzialania...
Np. pi znał do 10 miejsca po przecinku, co stanowilo przy serwetce ....
No nic ... po maturce, więc nie ma o czym mówic ...
Np. pi znał do 10 miejsca po przecinku, co stanowilo przy serwetce ....
No nic ... po maturce, więc nie ma o czym mówic ...
-
droopy
- Użytkownik

- Posty: 308
- Rejestracja: 21 sty 2005, o 13:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław / Suchedniów
- Pomógł: 2 razy
[matura 2005] Jaki kalkulator na mature?
no ja też nie miałem takiego +-*/sqrt, inne funkcje też miał, co prawda nie zkożystałem z ich ani razu w regulaminie tym co na cke jest to się prawie mieścił... miał funkcje statystyczne, ale na nim nie umiem ich obsługiwać (to jest cebar który kupiłem kilka lat temu na bazarze i instrukcja szybko w koszu wylądowała....) więc tak jakby ich nie miał...
-
Margaretta
- Użytkownik

- Posty: 70
- Rejestracja: 9 lip 2004, o 15:24
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Police
[matura 2005] Jaki kalkulator na mature?
eem a czy wiecie czy jak rysunki mam ołówkiem rysowane i być może (nie pamietam czy poprawiłam na długopis) zadania też mam ołówkiem to czy będa one sprawdzane?? =/
-
droopy
- Użytkownik

- Posty: 308
- Rejestracja: 21 sty 2005, o 13:51
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław / Suchedniów
- Pomógł: 2 razy
[matura 2005] Jaki kalkulator na mature?
pisało wyraźnie, żeby pisać tylko czarnym długopisem zadania i rysunki ołówkiem nie powinny być sprawdzane (tylko koło może być ołówkiem, bo cyrklem)
jest to spowodowane tym, że ołówek można zetrzeć, poprawić i można przez to kombinować...
jest to spowodowane tym, że ołówek można zetrzeć, poprawić i można przez to kombinować...
-
tarnoś
- Użytkownik

- Posty: 315
- Rejestracja: 31 gru 2004, o 15:07
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Lublin
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 29 razy
[matura 2005] Jaki kalkulator na mature?
U mnie gość z komisji powiedział że możemy ołówkiem tylko rysunki robić, obliczenia trzeba długopisem (oczywiscie czarnym ).
No i wszyscy mazali sześcianiki itp ołówkami. Mam nadzieje że będą uznawać...
No i wszyscy mazali sześcianiki itp ołówkami. Mam nadzieje że będą uznawać...
- Zlodiej
- Użytkownik

- Posty: 1627
- Rejestracja: 28 cze 2004, o 12:24
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 108 razy
[matura 2005] Jaki kalkulator na mature?
tarnoś,
Ale było jasno napisane: linijka, cyrkiel, kalkulator prosty i pisać tylko czarnym długopisem ... O ołówku nigdzie nie przeczytałem ...
PS. Nie zeby co ale to topic o kalkulatorach ... :]
Ale było jasno napisane: linijka, cyrkiel, kalkulator prosty i pisać tylko czarnym długopisem ... O ołówku nigdzie nie przeczytałem ...
PS. Nie zeby co ale to topic o kalkulatorach ... :]
-
tarnoś
- Użytkownik

- Posty: 315
- Rejestracja: 31 gru 2004, o 15:07
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Lublin
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 29 razy
[matura 2005] Jaki kalkulator na mature?
Zlodiej, ja wiem że tak było napisane, ale u mnie w sali egzaminator powiedział że można, a w sali obok na początku zabrali wszystki ołówki. Teraz żałuje bo chyba rysunek sześcianu mam ołówkiem (reszte mazałem długopisem).
A żeby coś o kalkulatorach.... to kumpel przyniósł na mature własny kalkulator który nie przeszedłby "weryfikacji" i sie nikt nie połapał.
A żeby coś o kalkulatorach.... to kumpel przyniósł na mature własny kalkulator który nie przeszedłby "weryfikacji" i sie nikt nie połapał.
-
vip1986
- Użytkownik

- Posty: 48
- Rejestracja: 13 sty 2005, o 21:21
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 1 raz
[matura 2005] Jaki kalkulator na mature?
U mnie kalkulatory sprawdzała polonistka .... nikomu nie zabrała , a większość miała skomplikowane kalkulatory (po ilości przycisków poznałem ).
A co do rysunków narysowanych ołówkiem .... będą je sprawdzać (tak mi się wydaje). Bo przecież egzaminator to też człowiek i też kiedyś maturę pisał .... chociaż z drugiej strony to to zależy od egzaminatora (to tak jak z tym brudnopisem )
A co do rysunków narysowanych ołówkiem .... będą je sprawdzać (tak mi się wydaje). Bo przecież egzaminator to też człowiek i też kiedyś maturę pisał .... chociaż z drugiej strony to to zależy od egzaminatora (to tak jak z tym brudnopisem )
- Maniek
- Użytkownik

- Posty: 777
- Rejestracja: 11 paź 2004, o 15:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Będzin | Gliwice
- Podziękował: 6 razy
- Pomógł: 79 razy
[matura 2005] Jaki kalkulator na mature?
Hmmm ...
Wydaje mi się ,że jest to temat o kalkulatorach a nie o rysunkach ołówkiem i różnych innych !!
Matura za nami więc wydaje mi się ,że temat powinniśmy zamknąć bo wiadomo jakie były przepisy a jak je sprawdzali zależy od szkoły !! i tak będzie zawsze !!
Wydaje mi się ,że jest to temat o kalkulatorach a nie o rysunkach ołówkiem i różnych innych !!
Matura za nami więc wydaje mi się ,że temat powinniśmy zamknąć bo wiadomo jakie były przepisy a jak je sprawdzali zależy od szkoły !! i tak będzie zawsze !!
-
Margaretta
- Użytkownik

- Posty: 70
- Rejestracja: 9 lip 2004, o 15:24
- Płeć: Kobieta
- Lokalizacja: Police
[matura 2005] Jaki kalkulator na mature?
Ale ile można gadac o kalkulatorach?? A głupota byłoby zakładać nowy temat żeby się spytać o ołówek, więc najbardzij pasuje spytać się o to tu=PManiek pisze:Hmmm ...
Wydaje mi się ,że jest to temat o kalkulatorach a nie o rysunkach ołówkiem i różnych innych !!
Tamat można zamknąć, bo po matmie, ale może jeszcze ktoś będzie miał jakieś pytania/ uwagi odnośnie kalkulatorów etc, więc lepiej żeby znajdowały sie one w jednym temacie niż aby jedne zamykano, a zakładano nowe..