max pisze:84% - cienko, ale tak to jest jak człowiek nie potrafiący liczyć się zestresuje...
W każdym razie wystarczy mi na matmę na UJ lub na UMCS.
Patrzę że nie tylko mnie pech prześladuje
Z maty też miałem niestety tylko 84% (ze swojej winy straciłem 5 ptk i wg. mnie powinienem mieć 88-90 ale już nie wnikałem dokładniej... bo jak o tym pomysle to jeszcze mnie trzęsie )
Pisałem jeszcze fize --> 92%
Mam nadzieje że na PW starczy bo nigdzie indziej nie składałem papierów ??:
Koojon pisze: A i odnośnie tematu - 94% z maty i 84% z angola. Na Infe na AGH powinno wystarczyć
Myślę, że na 100% wystarczy. A moje przewidywania chyba sie sprawdzą - nie dostanę się. Dlaczego prawie wszyscy mają więcej punktów niż ja? ...ale zawsze mogę pójść na infę na UJ i być na tym samym wydziale, co Rogal (i, jak widzę, jeszcze kilka osób z tego forum).
Max, myślę nad fizyką jeszcze, jako szalenie interesującą nauką, jednak do której trzeba jeszcze bardziej szalonej matematyki (; p), więc wpierw z nią trzeba się dobrze zapoznać, by później nie prosić matematyków o pomoc : P.
A tak bardziej serio, to po prostu nie jestem w stanie określić się w tylko jednym kierunku, więc chciałbym skończyć oba, bo oba mnie bardzo kręcą.
Ponadto żałuję, że taką okrojoną chemię mieliśmy w liceum, bo to jest trzeci z moich ulubionych przedmiootów, ale może kiedyś jakiś kursik sobie skończę, czy podyplomówkę ; )
Ambitne plany, powodzenia
Ja tam do fizyki mam jakiś uraz, wyniesiony jeszcze z gimnazjum, a w liceum miałem chyba za mało godzin, aby dostrzec jej piękno
Mam do was pytanko(dubluje je - jest rowniez w innym temacie). Moje wyniki to jakjuz pisalem mat 92 fiz 87 ang 78. Chcialbym pojsc na PW ale nie wiem jaki kierunek bedzie dla mnie odpowiedni. Zastanawiam sie nad informatyka na mini oraz eiti. Lubie matme oraz informatyke a fizyki praktycznie wcale. Kiedys programowalem w Pascalu, C oraz Cpp. Czesto zdarza mi sie tez grzebac przy pc. Ktory kierunek mi byscie polecali?? Przepraszam za maly offtop. POZDRO