230:2 = 115.Eska92 pisze:a nie 65stopni?
Zauważ, że zaznaczony kąt jest oparty na tym większym łuku AB, a nie na ACB.

230:2 = 115.Eska92 pisze:a nie 65stopni?




Zapewne jest proste, ale z planimetrią miałem zawsze duże problemy, więc nie mam pojęcia jak to zrobić. Myślę, że parę osób jest w podobnej sytuacji, i im też się to przyda.Punkty A = ( 1, 5 ) , B = ( 14, 31 ) , C = ( 4, 31 ) są wierzchołkami trójkąta. Prosta zawierająca
wysokość tego trójkąta poprowadzona z wierzchołka C przecina prostą AB w punkcie D.
Oblicz długość odcinka BD.



Tak samo! Już nawet nie pamietam co dalej z tym kombinowałam...jarro06 pisze:kurcze ja z tym udowadnianiem ze ad=bc troche namieszalem.
nie przenioslem sobie na 1 strone i skrocone mnozenie tylko dzielilem dalej i w koncu wyszlo mi cos takiego:
\(\displaystyle{ \frac{ad}{bc}+\frac{bc}{ad}=2}\)
i słownie dopisałem ze tylko gdy ad=bc to ich odwrotności dają sumę 2. Jak myślicie dobrze?
Też tak doszłam do tego momentu i zastanawiałam się na co się powołać, żeby t niewymierne odrzucić. Może jeśli policzę dalej to wyjdzie mi coś tak abstrakcyjnego, że będę musiała odrzucić?MrParadox pisze:Zastanawiam się nad tym ostatnim zadaniem... Wszystkie obliczenia oparłem na t, i kiedy wyszło mi 3 z dziwnym ułamkiem odrzuciłem to dodając warunek, że t musi być wymierne...Widzę, że sporo osób podało dwa rozwiązania, ja podałem tylko to z 58 km/h. Ciekawe, jak to będzie ocenione.
