No ja jakos mam 8 godzin zajec dziennie i jakos normalnie sie odzywiam, normalnie sie ucze, zarabiam, spotykam sie ze znajomymi, denerwuje ludzi na forum i jeszcze sie wysypiam Indywidualna sprawa kazdego czlowieka jak dany czlowiek dysponuje wlasnym czasem.
I nie wiesz czy w tym czasie kiedy Ty spales na uczelni nie pojawil sie jakis fajny wyklad z jakims fajnym zagadnieniem, ktorego w necie nie znajdziesz. Pomyslal o tym ?;]
No dbaja o swoja przyszlosc pytajac o droge ( sam tak drogi kolego robiles...) To, ze kiedys ktos tam Ci nie pomogl wybrac dobrze to nie oznacza, ze teraz Ty musisz mlodym osobom gadac bzdury na temat studiow (i to jeszcze sie wypowiadasz o uczelniach ktorych nie znasz....wstyd)
Już Ci powiedziałem że nie będę z Tobą w takim tonie rozmawiać. Trolla karmić nie będę.
A na dodatek nie umiesz nawet wpaść na pomysł, że mogę spać np. między 18 a 21 a potem uczyć się do 4 (sen do 7 i znowu to samo) w ten sposób chodząc na zajęcia... Cóż, widocznie jesteś za głupią osobą by z Tobą dyskutować
No ja juz teraz istnieje na rynku
pracy Wiec ja tam moge mowic sobie o rynku pracy. Ty nie
Zerkajac na linki ktore dales jednak widze, ze osoby po studiach lepiej sobie radza z praca....
Więc wstrzymaj się z opiniami, bo ja odnośnie Ciebie nie piszę żadnych (zwłaszcza że nie wiem gdzie pracujesz i mnie to nie obchodzi), Ty natomiast Wielki Proroku wszystko wiesz, kto gdzie pracuje i kim bardzie za parę lat. Żałosny jesteś
Jednej uczelni z ktorej zrezygnowales zanim sie skonczyl rok akademicki. Jaka to jest uczelnia bejbe?
Skleroza misiek, kolejny raz pisać nie będę tego
A czego Cie ludzie maja uczyc na tych wykladach? Jak kupke zrobic? Co robic w zyciu? Raz narzekasz, ze nauczyciele Cie prowadza za raczke, a raz, ze nie daja innej wiedzy niz wiedza akademicka. No zdecyduj sie chllopie! Chyba nie wiesz co to sa prawdziwe studia.
Jak to czego ? Skoro jesteśmy na przedmiocie PROGRAMOWANIE to nie uczmy się składni, tylko sposobów programowania. Widocznie ludzie tego nie rozumieją. A sposoby to nie tylko działanie rzeczy z których składnia się składa, ale również
metody programowania, oraz
budowania czystego kodu, czyli takiego który bez problemów będą rozumieli inni, elastycznego, i na odpowiednich sprawdzonych technikach zbudowanego. Itd.
Dla Ciebie "prawdziwe" studia to chyba tylko i wyłącznie synonim babrania się w ciężkim gó*** jak co niektóre rzeczy z matematyki (typu 5 wykładów z serii "systemy liczbowe", a pomijanie wielu ważnych rzeczy, bo czasu brak). Studia mają rozwijać. Na to jest jedna recepta - wywalenie starych pierdzieli którzy biorą coraz to kolejne przedmioty o których nie mają pojęcia, dla roboty, podwyższenie pensji do godnej i zatrudnianie kompetentnej kady ludzi, modyfikacja programu nauczania (niby dlaczego ludzie prawie wcale nie robią doktoratów z informatyki ? Jak na 3 lata na nauki masz 1-2 przedmioty pośrednio związane z informatyką, a reszta to czysta matma, bo nikt nie zadbał nawet by to ułożyć jakoś sensownie nie tylko na I i II stopnia, ale również na III). Kto Ci po informatyce zostanie na uczelni by pracować za marne 2 tysiące, jak mogą dostać w pracy kilka razy więcej. Jeżeli uczelnia zapewni godne zarobki osobie, która ma wykształcenie, ma doświadczenie zawodowe kilkuletnie, zrobiła wiele dużych i ważnych projektów, i daje ciekawy recital że aż miło słuchać, a na dodatek idziesz i możesz zapytać o wiele rzeczy i Ci pomoże, to wtedy studia zaczynają mieć sens. A i wprowadzenie egzaminu wstępnego z algorytmiki, tak jak mają rysunek techniczny na architekturze. W takie studia bez wachania bym inwestował.
Imie i nazwisko poprosze. SKontaktujemy sie z ta osoba i wyjasnimy sprawy. Chyba, ze klamiesz. Wtedy nazwiska nie podasz i okazesz sie tchorzem.
Nie dostaniesz. I je*** mnie to co zaraz z tego powodu sobie tutaj powypisujesz. Internet nie jest do obgadywania ludzi, tylko do wymiany opinii. Także nie skontaktujesz się z tą osobą. Nie musisz mi wierzyć, szczerze mam na to wy*****, to nie mój problem, ja tylko mam własne odczucia co do braku kompetencji ludzi, wyrażam je, ale nikogo nie mam zamiaru otwarcie obmawiać odnośnie jego braku wiedzy.
Interesujesz sie studiami informatycznymi mimo tego, ze uwazasz, ze to strata czasu jest? No nie wiem jak to nazwac.....na m mi sie slowo kojarzy
Rusz głową, skoro poszedłem i mam o nich jakaś swoją opinie to jest to oczywiste że INTERESUJE SIĘ TYM. Tak samo jak INTERESUJE SIĘ opiniami studentów/absolwentów TEGO kierunku z INNYCH uczelni, żeby mieć porównanie czy ja mam pecha, czy jednak problem jest na większą skalę.
Lepiej zacznij pisać na temat, bo na prawdę zaczne Twoje posty ignorować w całości.