Studia
- Zlodiej
- Użytkownik

- Posty: 1627
- Rejestracja: 28 cze 2004, o 12:24
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 108 razy
Studia
Ahh ... tylko ze jest różnica między praca która nas pasjonuje nawet za małą kase, a pracą którą musimy wykonywać, której nie lubimy.
Niektorzy ludzie zarabiają mniej i pracują znacznie wiecej i to w pracy za która nie przepadają.
Niektorzy ludzie zarabiają mniej i pracują znacznie wiecej i to w pracy za która nie przepadają.
-
liu
- Użytkownik

- Posty: 1276
- Rejestracja: 10 paź 2004, o 13:30
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Suchedniów
- Pomógł: 104 razy
Studia
Chodzi mi o to, ze trzeba sie naprawde zastanowic, czy jestesmy az takimi pasjonatami, zeby nie przeszkadzala nam mysl o tym, ze ledwo nas bedzie stac na oplacenie mieszkania i rachunkow.
- Arek
- Użytkownik

- Posty: 1565
- Rejestracja: 9 sie 2004, o 19:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Koszalin
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 13 razy
Studia
Albo inaczej: czy jesteśmy takimi pasjonatami, że po studiach matematycznych, zostaniemy w Polsce .... bo tak naprawdę o to się rozchodzi ... Ludziom po matmie czy atronomii na stażach w USA czy w Europie Zachodniej źle się nie żyje ...
-
Viglefortz
- Użytkownik

- Posty: 2
- Rejestracja: 27 sty 2005, o 21:59
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Crosno
Studia
No, na zachodzie z pewnością jest łatwiej...
I co jak co, ale po tym pięknym Krakowie; w którym poziom nauczania jest na pewno światowy; zamierzam wywędrować i starać się zarobić większe pięniądze niż w naszej (nawet niezbyt europejskiej pod tym względem) Polszcze.
Dzięki za rady, choć pozostały przede mną te same dylematy co wcześniej...
I co jak co, ale po tym pięknym Krakowie; w którym poziom nauczania jest na pewno światowy; zamierzam wywędrować i starać się zarobić większe pięniądze niż w naszej (nawet niezbyt europejskiej pod tym względem) Polszcze.
Dzięki za rady, choć pozostały przede mną te same dylematy co wcześniej...
- Arek
- Użytkownik

- Posty: 1565
- Rejestracja: 9 sie 2004, o 19:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Koszalin
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 13 razy
Studia
Życie to jeden wielki dylemat ........ no ja dalej nie wiem, ale względy ekonomiczne chyba sprawią, że bedzie mi jednak bliżej do Warszawy niż do Krakowa [jak się dostanę... ]
-
psychodeli
Studia
hej!:)
ja sie wybieram na fize techniczna na agh. nie wiem jak to bedzie ..fize lubilem zawsze ,
bede zapewne musial ostro sie wziac do roboty..:/
czy Ktos studiuje na agh i mógłby powodziec jak tam jest ? chodzi mi o różne kierunki?
i jak jest z pomocą materialna dla studentów? bylem na stronce i patrzylem ,ale od Kogos kto to zna z praktyki lepiej sie dowiedziec:) i jak przedstawia sie tez kwestia akademik/wynajem mieszkania?
z góry dzieki:)
ja sie wybieram na fize techniczna na agh. nie wiem jak to bedzie ..fize lubilem zawsze ,
bede zapewne musial ostro sie wziac do roboty..:/
czy Ktos studiuje na agh i mógłby powodziec jak tam jest ? chodzi mi o różne kierunki?
i jak jest z pomocą materialna dla studentów? bylem na stronce i patrzylem ,ale od Kogos kto to zna z praktyki lepiej sie dowiedziec:) i jak przedstawia sie tez kwestia akademik/wynajem mieszkania?
z góry dzieki:)
-
JAROMIR
Studia
Ehhh to wszystko tak ładnie brzmi, chcecie być profesorami, doktorami, ale niestety na studiach fizycznych i pokrewnych wcale nie jest tak różowo. I to nie tylko rola tego, kto jak bardzo chce, fizycy maja swój świat. To sami induwidualiści, żeby przetrwac choć rok na fizyce trzeba być cholernie odpornym psychicznie. Tam odpada 3/4 na każdej uczelni, nawet najlepsi nie wytrzymują. Pierwsze pół roku fizyki to szkoła życia, pranie mózgów, wydalanie najsłabszych - psychicznie a nie naukowo, bo liczy się to, na ile ktoś jest odporny. Wiem bo sam jestem studentem. Zaliczyłem właśnie 1 semestr fizyki w ostatnim możliwym terminie. Fizyka to jest coś pięknego, daje szerokie wykształcenie. W zasadzie można być każdym po fizyce, ale idąc na nią trzeba liczyć się z tym, że życie zweryfikuje nasze plany i to czasem bardzo brutalnie, więc WSKAZOWKA DLA KANDYDATOW NA FIZYKE : UZBROJCIE SIE W CIERPLIWOŚĆ I ĆWICZCE PSYCHIKE - TO SIĘ PRZYDA, ODPORNOŚĆ PSYCHICZNA PRZEDE WSZYSTKIM, A RESZTY DA SIE NAUCZYC:) POZDRAWIAM
[Edit]Poprawiono pod względem językowym, bo tego nie idzie przeczytać ... na następny raz pisz wolniej a dokładniej
[Edit]Poprawiono pod względem językowym, bo tego nie idzie przeczytać ... na następny raz pisz wolniej a dokładniej
-
rObO87
- Użytkownik

- Posty: 543
- Rejestracja: 16 sty 2005, o 20:42
- Płeć: Mężczyzna
- Podziękował: 38 razy
- Pomógł: 4 razy
Studia
ktoś powiedział że niewielu ludzi interesuje się matematyka czy fizyką...
prawda, bo niestety nie każdy ma głowę do tego...
matematyki czy fizyki NIE MOŻNA się nauczyc, niestety...
prawda, bo niestety nie każdy ma głowę do tego...
matematyki czy fizyki NIE MOŻNA się nauczyc, niestety...
- Zlodiej
- Użytkownik

- Posty: 1627
- Rejestracja: 28 cze 2004, o 12:24
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 108 razy
Studia
rObO87,
No, ale i tak jest ich sporo żeby mieć dreszczyk podczas rekrutacji na lepsze studia matematyczne czy nawet mieszane ...
JAROMIR
Domyślam sie, że w cale nie jest różowo, ale tak nigdzie nie ma ... Wszędzie jest wycisk A czy sie uda zobaczymy za lat 5
No, ale i tak jest ich sporo żeby mieć dreszczyk podczas rekrutacji na lepsze studia matematyczne czy nawet mieszane ...
JAROMIR
Domyślam sie, że w cale nie jest różowo, ale tak nigdzie nie ma ... Wszędzie jest wycisk A czy sie uda zobaczymy za lat 5
- Undre
- Użytkownik

- Posty: 1232
- Rejestracja: 15 lis 2004, o 02:05
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: UĆ
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 92 razy
Studia
Wybacz JAROMIR ale wcale nie jest tak, jak mówisz. Może masz pecha i u Ciebie na uczelni klimat nastawiony jest na jedną wielką redukcję i eliminację studentów, ale to nie jest zasada. U mnie na wydziale, choć nie tyle jest czysto fizycznie co raczej fizyczno - elektrotechnicznie poodpadali ci, co nic nie robili. Owszem presja psychiczna sie zdarzała, ale to już kwestia np podpadnięcia przełożonemu ( jak ktoś głupi to sie wpakuje ). Psychicznie trzeba być na tyle silnym, żeby nie załamywać rąk, jeżeli raz czy dwa sie nie uda. Zaś bezpośrednio na fizyce u mnie jest zazwyczaj tak mało ludzi, że naprawde robią co mogą żeby nie wyrzucać, bo zostaliby tam bez studentów chyba.
Studia
Mieszkam w Warszawie i tu zamierzam też studiować, najchętniej informatykę. Zastanawiam się nad Politechniką i Uniwerkiem, tylko że nie wiem czym różnią się te uczelnie i tak naprawdę do końca sam nie wiem co zrobić jak niechcący dostanę się na obie uczelnie Co radzicie zrobić? I gdzie jest łatwiej się dostać, gdzie łatwiej skończyć, a gdzie można się więcej nauczyć?
Tak w ogóle to pewnie ułatwi wam odpowiedź, jak powiem że lubię matmę, pasjonuję się pisaniem programów, a w przyszłości najchętniej tworzyłbym gry komputerowe (to już sfera marzeń )
Tak w ogóle to pewnie ułatwi wam odpowiedź, jak powiem że lubię matmę, pasjonuję się pisaniem programów, a w przyszłości najchętniej tworzyłbym gry komputerowe (to już sfera marzeń )
- Zlodiej
- Użytkownik

- Posty: 1627
- Rejestracja: 28 cze 2004, o 12:24
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 108 razy
Studia
Ak_ambi,
Uniwersytet to bardziej studia teoretyczne ... tu się nie nauczysz jak coś budować i tworzyć. Politechnika to studia techniczne nastawione własnie pod kątem tworzenia.
Chociaż tak naprawde sie nie znam bo sam staje przed tym wyborem ... Tego jest tak dużo że trudno jest wybrać ... Jeśli chodzi o Warszawe to wydaje mi się, że zarówno na informatyke na politechnice jak i na uniwerku jest cięzko sie dostać ...
Uniwersytet to bardziej studia teoretyczne ... tu się nie nauczysz jak coś budować i tworzyć. Politechnika to studia techniczne nastawione własnie pod kątem tworzenia.
Chociaż tak naprawde sie nie znam bo sam staje przed tym wyborem ... Tego jest tak dużo że trudno jest wybrać ... Jeśli chodzi o Warszawe to wydaje mi się, że zarówno na informatyke na politechnice jak i na uniwerku jest cięzko sie dostać ...
Studia
Ale co znaczy studia teoretyczne? Czy teoria oznacza pisanie programów, czy też zrozumienie zasad działania komputera? No i przede wszystkim chciałbym poznać opinie tych, co tam już się dostali
- Zlodiej
- Użytkownik

- Posty: 1627
- Rejestracja: 28 cze 2004, o 12:24
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 2 razy
- Pomógł: 108 razy
Studia
Ak_ambi,
Ahh może głupi przykład ... i już sie na ten temat nie udzielam, bo sam dokładnie nie wiem...
Weźmy pochodną ... Na politechnice wiedzą co to pochodna, ale tylko tyle żeby potrafić rozwiazać problemy potrzebne do obliczenia czegos ... Nie potrzebne są im dowody, różne własności... Na teoretycznych leci wsyzstko, własnosci, dowody poprostu żeby wiedzieć co to jest itd. Raczej zastosowań tego nie szukają ...
Ahh może głupi przykład ... i już sie na ten temat nie udzielam, bo sam dokładnie nie wiem...
Weźmy pochodną ... Na politechnice wiedzą co to pochodna, ale tylko tyle żeby potrafić rozwiazać problemy potrzebne do obliczenia czegos ... Nie potrzebne są im dowody, różne własności... Na teoretycznych leci wsyzstko, własnosci, dowody poprostu żeby wiedzieć co to jest itd. Raczej zastosowań tego nie szukają ...
