matura poprawkowa 2009

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
miodzio1988

matura poprawkowa 2009

Post autor: miodzio1988 »

To nawet się nie zapytam co to za studia będą. Ale zyczymy powodzenia w studiowaniu dla studiowania.
gulkun
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 22:14
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: LUBSKO

matura poprawkowa 2009

Post autor: gulkun »

Witam
W tym roku do matury podchodziłem pierwszy raz.
Nie jestem kujonem - matematyke wybrałem ponieważ chciałem pójść na studia na które trzeba było ją mieć - potem oczywiście rozmyśliłem się.
Pierwszy raz jak podchodziłem do matury, miałem szczęście nie zdałem tylko z matematyki **22%** - zapewniałem sobie że jak obleje z matmy to przez całe te miesiące do poprawki sierpniowej będe sie uczyć regularnie. I tak było przez półtora miesiąca poświęciłem się matematyce, rozwiązywałem różne zbiory zadań, przegładałem internetowe strony poświęcone matematyce, przerobiłem cały materiał jaki był nakazany przez CKE. 3-5 h dziennie (czasami nawet całe dnie) - regularnie się uczyłem - wiedziałem że musze tym razem zdać, odstąpiłem od swoich nałogów...
Przyszedł sierpień napisałem poprawke - po przanalizowaniu zadań po napisaniu byłem przekonany że te 40% będe miał szykowałem się na studia. 15 września zgłaszam sie po wynik - okazuje się że uzyskałem wynik negatywny.
Problemu bym nie stwarzał gdyby nie zbyt niski bo jedyne **16%** mniej niż za pierwszym podejście pomimo tylu starań.
No i pytania:
Czy egzaminatorzy, babcia Juzia wpisująca wynik do komputera czy też sam komputer mógł się pomylić??
Czy takie pomyłki się zdarzają??
Czy mogą tak rujnować życie komuś??
Czy mogłem mieć aż tak pechowy dzień? - Czy mogły mi się przytrafić same najgorsze dla mnie zadania? - Czy matematyka poprostu dla nielicznych nie może być zrozumiała i nie do nauczenia?
Dostep do wglądu na swój arkusz mam ograniczony, musiałbym jechać do Poznania złożyć papier a potem czekać na odpowiedż do Poznania mam 250km
Człowiek się stara a tu wychodzi takie gówno..
Acha i nie wiem czy mam dalej wybrać matematyke na next time. Mam czas do 30 września złożyć deklaracje, niby ma być o wiele łatwiejsza (nowy system ABCD i zadania dla półgłówków za 2 pnk) czy poprostu wziąść przedmiot łatwiejszy np jak wos czy gegra zdaniem niektórych.

Przepraszam za błędy które mogłem popełnić - starałem się nie popełniać
miodzio1988

matura poprawkowa 2009

Post autor: miodzio1988 »

gulkun pisze:Czy egzaminatorzy, babcia Juzia wpisująca wynik do komputera czy też sam komputer mógł się pomylić??
Mogla, ale jak patrzę na Twoją historię to widzę, że się nie pomyliła
Czy takie pomyłki się zdarzają??
Czasami.
Czy mogą tak rujnować życie komuś??
Moze sam sobie zrujnowales zycie?
Czy mogłem mieć aż tak pechowy dzień? -
Mogles
Czy mogły mi się przytrafić same najgorsze dla mnie zadania?
Moze trzeba bylo przerobic podobne zadania?
Czy matematyka poprostu dla nielicznych nie może być zrozumiała i nie do nauczenia?
Moze . Tylko trzeba duzo pracowac.
Dostep do wglądu na swój arkusz mam ograniczony, musiałbym jechać do Poznania złożyć papier a potem czekać na odpowiedż do Poznania mam 250km
Jedz i probuj
Acha i nie wiem czy mam dalej wybrać matematyke na next time. Mam czas do 30 września złożyć deklaracje, niby ma być o wiele łatwiejsza (nowy system ABCD i zadania dla półgłówków za 2 pnk) czy poprostu wziąść przedmiot łatwiejszy np jak wos czy gegra zdaniem niektórych.
Twoj wybor. Jestes dorosly
xanowron
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1934
Rejestracja: 20 maja 2008, o 15:14
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa/Stalowa Wola
Podziękował: 42 razy
Pomógł: 247 razy

matura poprawkowa 2009

Post autor: xanowron »

Nikt nikomu nie rujnuje życia, po prostu nie wszyscy muszą mieć maturę i iść na studia...
Jeżeli naprawdę pracowałeś nad matmą tyle czasu (ja nie wiem czy w liceum tyle nad nią do tej pory spędziłem) to chyba rzeczywiście to nie Twoja dziedzina i lepiej wziąć się za coś innego. Na jakie studia chcesz iść?
gulkun
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 22:14
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: LUBSKO

matura poprawkowa 2009

Post autor: gulkun »

Witam ponownie
Chciałbym odświeżyć troszkę temat i opowiedzieć jak potoczyła się moja historia.
Po długim zastanowieniu - zdecydowałem że jeśli przysługuje mi prawo do wglądu mojej „ nieszczęsnej matury” (patrz mój pierwszy post) to głupio by było nie skorzystać z tego.
Wysłałem wniosek z prośbą o wgląd do ocenionej mojej pracy. 06.10 dostałem odpowiedź z OKE Poznań że mam się stawić przy ul. Gronowej 22 o 9:40 ! dnia 26.10. oraz poinformowali mnie że czas do wglądu wynosi maksymalnie 20 min. Może gdyby nie to że byłem pewny swoich racji i gdybym solidnie się nie przygotowywał to bym na pewno tam nie pojechał. Oczywiście miałem problem z dojazdem z mojej miejscowości do Poznania jest gdzieś z 200km. Spóźniłem się 10 min, jak tylko dotarłem na miejsce spotkania od razu mnie poproszono. Oczywiście przy sprawdzaniu nie mogłem korzystać z pomocy żadnego eksperta i do tego miałem bardzo mało czasu na przejrzenie mojego arkuszu. Na pierwszy rzut oka sprawdzając moje odpowiedzi z kluczem którym mi podano zauważyłem że za popranie udzielone odpowiedzi przyznano mi zero punktów – oczywiście nie było wyjaśnione dlaczego – żadnych komentarzy –a pod spodem zadania egzaminator pisał punkty ołówkiem w takim stylu 1 0 0 1 1. Naliczyłem ile przez to straciłem punktów - wyszło że osiem czyli tyle samo punktów których zdobyłem ( w sumie to bym zdał) . Zapisałem sobie na kartce w których zadaniach nie przyznano mi tych punktów. Pan który mnie pilnował powiedział że jeśli mam jakieś zastrzeżenia co do punktacji mojej pracy mogę złożyć wniosek o ponowne sprawdzenie tych zadań.
Więc wysyłam wniosek w takiej formie:
AU
AU
37bcbd1ed84496e3m.jpg (5.17 KiB) Przejrzano 206 razy
[/url]
Dzisiaj otrzymuje odpowiedź:
AU
AU
6d1f462f5f3143e0m.jpg (5.09 KiB) Przejrzano 206 razy
[/url]
I teraz nie wiem czy uzasadnienie które podali można uważać za stosowne. Co budzi moje wątpliwości , podkreślając że wynik części pisemnej egzaminu maturalnego ustalony przez komisję okręgową jest ostateczny.
w zadaniu 3 napisali że nie mogą przyznać mi punktów za odpowiedzi c, d i e ponieważ maja dotyczyć własności funkcji (pomimo że są poprawne – przecież nie mogłem ich wziąć kosmosu i od nikogo też nie zrzynałem) aha i narysowany przeze mnie rysunek nie przedstawia funkcji dlatego wyznaczone przeze mnie własności nie są własnościami??
Zadanie 5 za trzy punkty czynność pierwszą zrobiłem błędnie, źle przekształciłem równanie z którego nie można wyłączyć wspólnego czynnika -może to prawda ,mogłem zrobić jakiś błąd ale doszedłem do prawidłowego końcowego wyniku! zgodnego z kluczem, mogłem się nawrócić robiąc zadanie w trakcie ale możliwe że przeoczyłem i zapomniałem poprawić podpunktu pierwszego (nie wstawiając nawias gdzie trzeba lub odpowiedniej liczby)
Zadanie 10, tak się spieszyli że napisali dwa razy 5 zadanie :S zastosowałem błędną metodę do wyznaczania średniej arytmetycznej i ważonej, tutaj korzystałem tylko z tablic matematycznych i z tych metod korzystałem i otrzymałem prawidłowy końcowy wynik.

Zwracam się teraz do specjalistów oraz do zwykłych forumowiczów z prośbą o opinię a szczególnie do tych którzy wiedzą dokładnie o kryteriach oceniania prac maturalnych z matematyki.
Czy takie uzasadnienie które mi przedstawili jest tak naprawdę stosownie uzasadnione czy tylko chcieli mnie mieć z głowy i napisali to żebym w to uwierzył - ponieważ nie chcą przyznać sie do błedu i co moge dalej zrobić jeśli to ja mam racje?

No i ponownie wybrałem matematykę na przedmiot do zdawania w maju. Chyba dobrze zrobiłem ostatnio rozwiązywałem maturkę próbną i miałem 60% bez żadnego przygotowania - po dość długiej przerwie od zaglądania do książek.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36051
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5341 razy

matura poprawkowa 2009

Post autor: Jan Kraszewski »

Trudno jednoznacznie odpowiedzieć na Twoje pytania, bo nasza wiedza na temat Twojej pracy jest i będzie niepełna.

Napisze tylko tyle: nie twierdzę, że na pewno nie masz choć części racji, ale jest wysoce prawdopodobne, że uzasadnienie OKE jest w dużej części zasadne.

To, że Twój wynik jest zgodny z wynikiem z klucza, może nic nie znaczyć. Jeżeli wcześniej napisałeś sporą głupotę, np. narysowałeś rysunek, nie będący wykresem funkcji, a potem bez innego uzasadnienia podałeś dobre odpowiedzi, to punktów nie dostaniesz. Pamiętaj, że egzaminator ocenia nie to, co masz w głowie, tylko to, co napisałeś.

To samo dotyczy zadania z wielomianem. Same dobre wyniki nic Ci nie dają. W zadaniu ze średnią mogłeś źle zastosować wzory z tablic i mimo tego otrzymać poprawny wynik. Jeśli tak było, to zero punktów jest oczywiste.

JK
Awatar użytkownika
czeslaw
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2115
Rejestracja: 5 paź 2008, o 22:12
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Politechnika Wrocławska
Podziękował: 44 razy
Pomógł: 317 razy

matura poprawkowa 2009

Post autor: czeslaw »

Faktycznie coś im nie wyszło w tym uzasadnieniu, skoro nawet ortograficzne popełniają w tak oficjalnym piśmie.

gulkun, napisz jeśli pamiętasz, jak zrobiłeś te zadania i co tam wymyśliłeś - ktoś na pewno Ci odpowie konkretnie, czemu jest źle. Bo jakoś nie chce mi się wierzyć, że trafiłeś na złośliwego egzaminatora który koniecznie chciał Cię nie przepuścić.
gulkun
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 6
Rejestracja: 18 wrz 2009, o 22:14
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: LUBSKO

matura poprawkowa 2009

Post autor: gulkun »

No cóż mogę dodać - zadań dokładnie nie można było spisać bo nie wolno mi było, a do tego się tak spieszyłem mało czasu miałem na dokładny przegląd - przez moje spóźnienie oraz nie tylko ja tam byłem na ten dzień umówiony.
Zadanie z wielomianem pamiętam że na bank końcowy wynik mam dobry – wiem że przypomniałem sobie jakieś zadanie podobne i wiedziałem jaki mniej więcej powinien być wynik końcowy, zrobiłem dwa ostatnie podpunkty (środek i końcowy wynik) tego zadania dobrze a ten pierwszy podpunkt zrobiłem błędnie całkiem innym sposobem, całkiem możliwe.
Co do zadania z funkcją tam nie trzeba było jej całej rysować, tylko dorysować resztę do rysunku który był już narysowany - pamiętam też te dziwne kropki które były nad tą niby funkcją, ale podpunkty zrobiłem dobrze do tego zadania więc wnioskuje raczej że funkcja była prawidłowo narysowana.
Zadanie z Adasiem z tego co sobie przypominam średnią ważoną i arytmetyczna jak policzyłem odrazu podałem wynik w zaokrągleniu - może przez to uznali że to „błędna metoda” w kluczu ( z tego co pamiętam ) trzeba było podać bez zaokrąglenia (nie wiem czy to jest błąd), ale wynik końcowy trzeba było dać już w zaokrągleniu - co zrobiłem dobrze no i korzystałem do rozwiązania tej średniej arytmetycznej i ważonej z zestawu wzorów robiłem tak samo jak było napisane – podstawiałem tylko dane.
xanowron
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1934
Rejestracja: 20 maja 2008, o 15:14
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Warszawa/Stalowa Wola
Podziękował: 42 razy
Pomógł: 247 razy

matura poprawkowa 2009

Post autor: xanowron »

Jeżeli przez rozwiązanie wielomianu rozumiesz równanie wielomianowe i w pierwszym punkcie zrobiłeś błędne przekształcenia, a potem ni z gruchy ni z pietruchy, napisałeś końcowe odpowiedzi to moim zdaniem 0 punktów, niestety.
ODPOWIEDZ