problem z wyborem kierunku na politechnice

Przygotowanie do egzaminu dojrzałości. Zestawy zadań. Wyniki i przebieg rekrutacji na studia.
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

problem z wyborem kierunku na politechnice

Post autor: Dumel »

pod pojeciem biznes miesci sie prawie wszystko wiec poza biznesem to raczej kazdemu ciezko znalezc robote matematyk chyba w IT moze sie wkrecić.
6hokage
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 238
Rejestracja: 24 mar 2009, o 13:06
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 35 razy

problem z wyborem kierunku na politechnice

Post autor: 6hokage »

Oczywiście niektórym wszystko trzeba uściślać, bo sami się nie domyslą o co chodzi. No to uściślam.
Miałem na mysli analizy wszelkich statystyk, ocenę prawdopodobieństwa zaistnienia różnych zjawisk ekonomicznych mających wpływ na funkcjonowanie danej firmy. Pisząc biznes myśałem, że każdy domysli się, że chodzi mi o te zawody, w których wymagane jest uzywanie wyższej matematyki(tego juz mi sie nie chce uściślać, mniej więcej takiej, której zagadnień nie można rozwiązać przy użyciu jedynie kalkulatora(kolejna nieprecyzyjność, kto się do tego przyczepi? Wyślij sms na numer ....)), a nie np. sprzedawanie kartoflii, albo pomidorów. Ech, dyskusja na tym forum powoli schodzi na psy. Wybaczcie panowie, jestem głupi, piszę same frazesy, ogólniki, choć dyskusja toczy się na temat matematyków, to i tak powinienem zawsze pisać, co jest moim punktem odniesienia, przy formułowaniu opinii. Mój podpis jest najlepszym podsumowaniem tej sytuacji.

-- 1 kwi 2009, o 19:44 --

I tak jak nie mówi się Ala ma kota na planecie ziemia, tak nie pisałem, że mam na mysli zawody kryjące się pod pojęciem biznesu, które są z nim mocno powiązane jak np analiza statystyk i wymagają wiedzy matematycznej. Bo taki inżynier w fabryce też ogólnie robi w biznesie, ale jego praca nie jest z nim bezpośrednio związana. I wtedy mówi się, że pracuje w inżynierii jakiejś tam, choć to co stworzy jest później sprzedawane. A taka statystyka dla firm jest bezpośrednio związana z ich prosperowaniem.
Uściślanie wszystkiego co mówimy zatrułoby nam życie. W tej dyskusji jest pewien kontekst, więc nie rozumiem skąd ta uwaga. Jak dla mnie, gdy ktoś mówi o biznesie i matematyce jest jasne, że musi chodzić o opisy matematyczne zjawisk ekonomicznych itp.(ogólnie o matematykę w biznesie, taką ze studiów), ale skoro ktoś to odczytuje również jako sprzedaż płodów rolnych, to cóż. Ja się już nie wypowiadam, to tak jak z dyskusją na temat błędów ortograficznych, nie ma końca.
saba90
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 28 mar 2009, o 22:48
Płeć: Mężczyzna

problem z wyborem kierunku na politechnice

Post autor: saba90 »

Moze chodzi o jakies prywatne lekcje 100 zl za godzine?
A co będzie dla takiego szarego magistra matematyki? 10 zł/h na kasie w tesco ? ewentualnie 14zl/45minut jako nauczyciela
Dobry nauczyciel, ktory udziela korepetycji i ma wielu chetnych sporo moze zarobic. Zalozmy 50 zl za godzine od 15 do 19. Wychodzi 4000 + 2000 pensji. Tylko nie kazdemu chcialoby sie tak siedziec od 8 rano do 20 razem z piątkiem... Chociaz po kilku latach, to juz wlasciwie na pamiec sie wszystko zna..
A doktor no to wiadomo, zdecydowanie wyzsza pensja, no i moze chciec wiecej za lekcje. Tylko zostan teraz doktorem...

6hokage, to taki matematyk pracujacy w biznesie zarabia niewiele?
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

problem z wyborem kierunku na politechnice

Post autor: Dumel »

6hokage ok przyznaje ze to nie bylo specjalnie mądre pytanie ale nie musisz sie od razu tak unosic
Awatar użytkownika
Marmon
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 470
Rejestracja: 30 sty 2008, o 16:41
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: wołomin
Podziękował: 31 razy
Pomógł: 75 razy

problem z wyborem kierunku na politechnice

Post autor: Marmon »

dyskusja trochę zeszła z toru wyboru kierunku...

to jak saba90 zdecydowałeś się gdzie idziesz?
6hokage
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 238
Rejestracja: 24 mar 2009, o 13:06
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 35 razy

problem z wyborem kierunku na politechnice

Post autor: 6hokage »

Sądzę po prostu, że matematyk może dużo zarabiać, ale nie 17 000 miesięcznie. Mogę się mylić, ale jeszcze o czymś takim nie słyszałem. Swoją drogą , pytałem się kiedyś pewnego doktora matematyki czy trudno jest dostać tytuł doktora. Powiedział, że wcale nie trzeba napisać czegoś błyskotliwego, wtedy pewnie byłoby z 10 000 doktorów matematyki na całą planetę. Praca doktorska (tak to się nazywa?) może być pewnego rodzaju podsumowaniem odkryć innych matematyków z dodaniem jakiś swoich konkluzji, nie koniecznie przełomowych. Można omówić jakiś temat trochę szerzej, niż jest omawiany w literaturze. To też na pewno jest trudne, ale nie trzeba być takim znowu geniuszem jak John Nash.
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36052
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5341 razy

problem z wyborem kierunku na politechnice

Post autor: Jan Kraszewski »

6hokage pisze:Sądzę po prostu, że matematyk może dużo zarabiać, ale nie 17 000 miesięcznie.
A ja znam takiego, któremu zaproponowano sporo więcej, ale nie chciał...
6hokage pisze:Mogę się mylić, ale jeszcze o czymś takim nie słyszałem. Swoją drogą , pytałem się kiedyś pewnego doktora matematyki czy trudno jest dostać tytuł doktora. Powiedział, że wcale nie trzeba napisać czegoś błyskotliwego, wtedy pewnie byłoby z 10 000 doktorów matematyki na całą planetę. Praca doktorska (tak to się nazywa?) może być pewnego rodzaju podsumowaniem odkryć innych matematyków z dodaniem jakiś swoich konkluzji, nie koniecznie przełomowych. Można omówić jakiś temat trochę szerzej, niż jest omawiany w literaturze. To też na pewno jest trudne, ale nie trzeba być takim znowu geniuszem jak John Nash.
Cóż, są doktoraty lepsze i gorsze, ale znam też przypadki złożonych prac doktorskich, które zostały uznane za zbyt słabe i nie przeszły etapu recenzji. Praca doktorska nie musi być przełomowa, ale powinna zawierać nowy wynik.

JK
Awatar użytkownika
oluch-na
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 200
Rejestracja: 3 mar 2007, o 19:40
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wyszków
Podziękował: 21 razy
Pomógł: 12 razy

problem z wyborem kierunku na politechnice

Post autor: oluch-na »

Na PW są tez inne kierunki, nie tylko matma, budownictwo i informatyka. Pod względem przyszłej opłacalności zarobkowej najlepiej podobno wybrać telekomunikację, bo to bardzo rozwijająca się branża.

Sama mam zamiar składać swoje papiery na gospodarkę przestrzenną(kojarzycie coś takiego?). Kiedyś marzyła mi się architektura, a z tego co mi wiadomo gosp.przest. to kierunek związany z urbanistyką i planistyką(jest takie słowo?). Chciałabym po nim pracować w studiach architektonicznych i projektowych :-D

Progi punktowe z 3 lat na PW:

Kod: Zaznacz cały

http://www.spoleczniak.fora.pl/hydepark,5/progi-punktowe-politechnika-warszawska-2007-2006,268.html
Awatar użytkownika
Frey
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3110
Rejestracja: 11 paź 2008, o 18:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Skierniewice
Podziękował: 48 razy
Pomógł: 243 razy

problem z wyborem kierunku na politechnice

Post autor: Frey »

mam znajomego na gospodarce przestrzennej na SGGW. Dużo z nim nie gadałem, ma trochę matematyki, geografii innych pierdół , no i naprawdę sporo rysowania.
6hokage
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 238
Rejestracja: 24 mar 2009, o 13:06
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 35 razy

problem z wyborem kierunku na politechnice

Post autor: 6hokage »

Sorry, że usunąłem tę wypowiedź, ale obawiałem się, że wywoła ona nową dyskusję, a mi się już nie chce odpowiadać na posty dotyczące matematyków, ich zarobków itp., a tak poza tym za bardzo odbiegliśmy od głównego wątku.
Ostatnio zmieniony 3 kwie 2009, o 01:44 przez 6hokage, łącznie zmieniany 4 razy.
saba90
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 28 mar 2009, o 22:48
Płeć: Mężczyzna

problem z wyborem kierunku na politechnice

Post autor: saba90 »

to jak saba90 zdecydowałeś się gdzie idziesz?
Niee, jeszcze nie. Wiele zależy od mojego wyniku na maturze. Jak napisze dobrze, to bede musial sie zastanowic, a jak zle to pojde tam gdzie sie dostane. Z reszta caly czas bede tu zagladal i staral sie jak najwiecej dowiedziec. Ciesze sie, ze jest wiele odpowiedzi. Wreszcie dowiaduje sie rzeczy, ktore zawsze mnie zastanawialy, a nie mialem kogo o nie zapytac.
Awatar użytkownika
oluch-na
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 200
Rejestracja: 3 mar 2007, o 19:40
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wyszków
Podziękował: 21 razy
Pomógł: 12 razy

problem z wyborem kierunku na politechnice

Post autor: oluch-na »

Ja oczywiście też o gospodarce przestrzennej marzę, a jak pójdzie gorzej mi matura niż oczekuje, będę musiała się pocieszyć jakimiś finansami i bankowością. Niewielkie mam pole do popisu z wosem i matmą
Awatar użytkownika
Marmon
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 470
Rejestracja: 30 sty 2008, o 16:41
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: wołomin
Podziękował: 31 razy
Pomógł: 75 razy

problem z wyborem kierunku na politechnice

Post autor: Marmon »

Przeczytałem sobie opis tej gospodarki przestrzennej i naszła mnie myśl że oni uczą wszystkiego i nicznego

Co tak konkretnie można po tym robić?
Dumel
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1969
Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
Podziękował: 60 razy
Pomógł: 202 razy

problem z wyborem kierunku na politechnice

Post autor: Dumel »

mogłby ktoś napisać coś o specjalnosci metody sztucznej inteligencji na MiNI PW?
o SI nie wiem praktycznie nic i chcialbym wiedziec czy to ciekawa specjalizacja i czy po niej jest fajna robota
Awatar użytkownika
oluch-na
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 200
Rejestracja: 3 mar 2007, o 19:40
Płeć: Kobieta
Lokalizacja: Wyszków
Podziękował: 21 razy
Pomógł: 12 razy

problem z wyborem kierunku na politechnice

Post autor: oluch-na »

Po gosp. przestrzennej można robić moim zdaniem wszystko i nic :-D Jest to kierunek stosunkowo nowy z tego co mi wiadomo. W zależności od uczelni nacisk jest kładziony na inny aspekt tego kierunku. Na SGH przygotowują raczej do pracy na rynku nieruchomościami, a na politechnikach akcentowany jest techniczny wymiar, przygotowanie do zawodu w pracowniach. Po zakończeniu edukacji pozostaje zawsze urząd jakiegoś większego miasta, gdzie znaleźć można pracę w wydziale zagospodarowania przestrzennego miasta.
ODPOWIEDZ