Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Awatar użytkownika
VillagerMTV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bieszczady
Podziękował: 65 razy
Pomógł: 40 razy

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Post autor: VillagerMTV »

musialmi pisze:Skoro tak, to traktowanie wykształcenia średniego jest zupełnie bez sensu, skoro jest tak nieważne i nikt go nie traktuje w jakikolwiek sposób.
Bo teraz mieć średnie wykształcenie to żaden wyczyn. A jakby matura była na odpowiednim poziomie, to i szkoły by musiały mieć odpowiedni i średnie wykształcenie coś by znaczyło.
Awatar użytkownika
rtuszyns
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2031
Rejestracja: 29 gru 2006, o 23:24
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Zamość
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 229 razy

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Post autor: rtuszyns »

VillagerMTV pisze:
musialmi pisze:Skoro tak, to traktowanie wykształcenia średniego jest zupełnie bez sensu, skoro jest tak nieważne i nikt go nie traktuje w jakikolwiek sposób.
Bo teraz mieć średnie wykształcenie to żaden wyczyn. A jakby matura była na odpowiednim poziomie, to i szkoły by musiały mieć odpowiedni i średnie wykształcenie coś by znaczyło.
Tak, z tym się zgadzam i dlatego mam nadzieję, że poziom na maturze z matematyki będzie rósł anie malał, jak tu obserwujemy od kilku już lat...
miodzio1988

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Post autor: miodzio1988 »

Ktoś idzie na filologię polską więc po co ma zdawać język obcy?
Ktoś idzie na matematykę więc po co mu matura z języka polskiego?

Na poważnie nie widzisz, że społeczeństwo jest co raz bardziej leniwe i niemyślące? Myślisz że dlaczego na matematyce UJ spadł poziom wykładanego materiału na pierwszym/drugim roku?
Oczywiście chodziło czemu ma być zniesiony podział na maturę rozszerzoną i podstawową. Czytamy ze zrozumieniem, bo później takie kwiatki wychodzą.
Może dlatego, że Twoja pierwsza odpowiedź istotnie nie miała żadnej wartości w dyskusji i wywołała tylko niepotrzebne spięcie. Na końcu nie uszanowałeś zdania osoby, z którą dyskutowałeś.
Czyli odpowiadamy na wypowiedzi bez wartości merytorycznej, a nie odpowiadamy na te z wartością merytoryczną i wycofujemy się z dyskusji pisząc dalej te same banały?
demon_szybkosci
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 3 sie 2006, o 06:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: podkarpacie
Podziękował: 8 razy
Pomógł: 13 razy

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Post autor: demon_szybkosci »

Wszystkim osobom dziękuję za wyrażenie opinii. Przeczytanie wszystkich postów z tego wątku zajęło mi kilka dni. Niemniej poza około 10-15% postów, które były zupełnie poza kręgiem moich zainteresowań tudzież zrozumienia - uważam, że bardzo ładnie (głęboko) podrążyliście temat (z wielu stron). Pokazanie różnych perspektyw także dało mi bardzo dużo do myślenia.

Przy okazji "wyszło" dodatkowo kilka problemów (wszak wątek dość długi), bo sam główny problem - tego czy ma być matura z matematyki obowiązkowa czy nie - jest według mnie zbyt skomplikowany, aby jednoznacznie odpowiedzieć tak lub nie - bez poruszenia innych wątków.

Nie mam pojęcia czy mój wpis ma jakąkolwiek wartość, ale chciałbym zapytać was ekspertów - czy zauważacie, że w ostatnim roku (szkolnym) zaczyna się stopniowo tendencja ku "utrudnianiu" matury z matematyki. Słyszałem bowiem coś o tym, że już w roku 2015 (na maturze) ma być dużo większy nacisk na zrozumienie (zadań i ich prezentację) aniżeli na mechaniczne podstawianie do wzorów. Trudno mi powiedzieć czy to tylko mrzonki albo puste obietnice, ale wydaje mi się, że poziom matematycznego "dna" został już osiągnięty, więc teraz odbijamy się i szybujemy do góry (niekoniecznie szybko, ale na pewno w pozytywnym i oczekiwanym kierunku).

Raz jeszcze dziękuję za bardzo ciekawe, inspirujące oraz konstruktywne wypowiedzi. Dzięki ich lekturze będę miał okazję samodzielnie ocenić zasadność proponowanych przez was rozwiązań oraz siłę (bądź słabość) waszych argumentów. Z tego wątku skopiowałem co ciekawsze wypowiedzi, więc teraz czeka mnie lektura mini-książeczki, która ma około 20 stron (w Wordzie).
Slavianin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 24 kwie 2014, o 21:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 2 razy

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Post autor: Slavianin »

Zgadza się. Jestem w pierwszej klasie liceum i matura z matematyki oraz wszystkie matury mają być trudniejsze. 30% dotychczasowych zdających ma nie zdać.
Ser Cubus
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1401
Rejestracja: 6 maja 2012, o 22:46
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 107 razy
Pomógł: 145 razy

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Post autor: Ser Cubus »

z mojego rocznika 25% oblało więc nie widzę większej różnicy
Slavianin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 24 kwie 2014, o 21:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 2 razy

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Post autor: Slavianin »

Ale oni będą stawiać w tej kwestii największy nacisk na matury rozszerzone. Chociaż w sumie masz rację. Ja osobiście uważam, że ta reforma nie jest zbyt dobra.
Awatar użytkownika
rtuszyns
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2031
Rejestracja: 29 gru 2006, o 23:24
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Zamość
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 229 razy

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Post autor: rtuszyns »

Slavianin pisze:Ale oni będą stawiać w tej kwestii największy nacisk na matury rozszerzone. Chociaż w sumie masz rację. Ja osobiście uważam, że ta reforma nie jest zbyt dobra.
Pisałem już wcześniej, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wrócenie do formy matury sprzed wprowadzenia gimnazjum. Matura jednolita, na równych zasadach dla każdego i nie w formie testu. Jak widać teraz trzeba "kombinować", aby poprawić zdawalność. Kiedyś zdawalność wynosiła chyba ok 95% i zadania nie były tak łatwe jak teraz...
Jan Kraszewski
Administrator
Administrator
Posty: 36050
Rejestracja: 20 mar 2006, o 21:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Wrocław
Podziękował: 6 razy
Pomógł: 5340 razy

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Post autor: Jan Kraszewski »

rtuszyns pisze:Jak widać teraz trzeba "kombinować", aby poprawić zdawalność. Kiedyś zdawalność wynosiła chyba ok 95% i zadania nie były tak łatwe jak teraz...
Wiesz, ja zdawałem tę właśnie maturę. Wtedy też "kombinowano", żeby poprawić zdawalność, tylko inaczej - np. ściągi wędrujące po sali to był standard. Nie przesadzałbym zatem z gloryfikowaniem przeszłości w tym względzie.

JK
Awatar użytkownika
klaustrofob
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 1979
Rejestracja: 11 lis 2007, o 07:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: inowrocław
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 607 razy

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Post autor: klaustrofob »

rtuszyns pisze:Pisałem już wcześniej, że najlepszym rozwiązaniem byłoby wrócenie do formy matury sprzed wprowadzenia gimnazjum. Matura jednolita, na równych zasadach dla każdego i nie w formie testu. Jak widać teraz trzeba "kombinować", aby poprawić zdawalność. Kiedyś zdawalność wynosiła chyba ok 95% i zadania nie były tak łatwe jak teraz...
Kiedyś... Kiedyś maturę zdawał znacznie mniejszy odsetek młodzieży, bo rozwinięte było szkolnictwo zawodowe. Do liceum (lub technikum, też kończącego się maturą) szły osoby, które już na wejściu miały pewien potencjał, a i tak w rozmaity sposób zwiększano zdawalność. Pozostali, z pożytkiem dla siebie i społeczeństwa, wybierali szkoły zawodowe. Dziś do liceów idzie 80% (?) populacji młodzieży.
Slavianin
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 11
Rejestracja: 24 kwie 2014, o 21:13
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Polska
Podziękował: 2 razy

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Post autor: Slavianin »

Może nie tyle potencjał co chęć i przekonanie o tym, że liceum to ciężka praca intelektualna. Teraz wielu ludzi ma po prostu wywalone...-- 3 maja 2014, o 10:18 --Chociaż ja tam w sumie nie wiem. Młody jestem, ale moja mama, która skończyła niegdysiejsze liceum, a potem skończyła studia, nie była jakaś super zdolna
demon_szybkosci
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 48
Rejestracja: 3 sie 2006, o 06:54
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: podkarpacie
Podziękował: 8 razy
Pomógł: 13 razy

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Post autor: demon_szybkosci »

Jeśli mogę się delikatnie wtrącić: teraz KAŻDY (uczeń) chce być Einsteinem, więc wydaje mu się, że wszystko jest w stanie się nauczyć. Jednak jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że jedynie ci najbardziej pracowici a dodatkowo także uzdolnieni... są właśnie w stanie "trzymać poziom". Gorzej, że szkoły jadą na statystykach, więc zostawienie połowy klasy na drugi rok byłoby nie tylko sensacją czy też brakiem poprawności politycznej... ile zaniżeniem statystyk. A wtedy już nie otrzymała by dana szkoła taką dotację jak wcześniej. No i koło się zamyka.

Dlatego jak słusznie moim zdaniem wskazują poprzednicy - kombinowanie ze zdawalnością to droga donikąd. W ten sposób jedynie promuje się głupotę, lenistwo, "kombinowanie" (ale nie to twórcze) oraz olewactwo. Jeśli nauczyciele i szkoły nie będą trzymały odpowiedniego (w domyśle wysokiego na swoich poziomach) poziomu, wówczas nie pomogą cuda w zdawalności i rodzaju zagadnień na maturze. Co z tego bowiem, że wprowadzimy na maturze całki, macierze i pochodne, skoro w zadaniach będą one na takim poziomie, że 7-latek bez trudu je rozwiąże? Tak więc moim zdaniem trzeba wyjść OD PODSTAW. Przestać oszukiwać się, że każdy jest geniuszem, nie patrzyć na statystyki szkół, tylko na JAKOŚĆ pracy całej kadry oraz uczniów, a do tego trzymać odpowiedni POZIOM w danych szkołach. Przykładowo jeśli mamy Liceum - to poziom trudności materiału 9-10, Techniku 7-9, Inne pośrednie między tymi szkołami - 4-6, Zawodówka - 1-3. I wtedy nie ma bata, aby system ładnie nie hulał. Jeśli bowiem wpadnie do technikum, ktoś kto ma poziom 5, to albo będzie porządnie pracował, żeby mieścił się w przedziale 7-9, albo po roku szybko przeniesie się do zawodówki, gdzie z jego poziomem (5) będzie mógł spokojnie "dociągnąć" do 6. Jednak jeśli na siłę będziemy takiemu matołowi dawali w Technikum poziom 8 lub 9 - tylko dlatego, aby nie obniżyć statystyk, to jesteśmy za przeproszeniem znowu w czarnej d***ziurze
Awatar użytkownika
VillagerMTV
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 896
Rejestracja: 18 cze 2013, o 23:29
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Bieszczady
Podziękował: 65 razy
Pomógł: 40 razy

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Post autor: VillagerMTV »

Jan Kraszewski pisze:rtuszyns napisał(a):
Jak widać teraz trzeba "kombinować", aby poprawić zdawalność. Kiedyś zdawalność wynosiła chyba ok 95% i zadania nie były tak łatwe jak teraz...

Wiesz, ja zdawałem tę właśnie maturę. Wtedy też "kombinowano", żeby poprawić zdawalność, tylko inaczej - np. ściągi wędrujące po sali to był standard. Nie przesadzałbym zatem z gloryfikowaniem przeszłości w tym względzie.
Słyszałem od nauczycieli i rodziców opowieści o ściągach w kanapkach, pomaganiu sobie nawzajem, pisaniu prac przez znajomych. W tym względzie się chyba dużo nie zmieniło. Tehcnika tylko poszła do przodu i można mieć słuchawkę w uchu lub telefon.
klaustrofob pisze: Pozostali, z pożytkiem dla siebie i społeczeństwa, wybierali szkoły zawodowe. Dziś do liceów idzie 80% (?) populacji młodzieży.
Ostatnio słyszałem o odwrotnym trendzie. Matura i studia nie znaczą już tyle co kiedyś, więc młodzież woli iść do szkoły zawodowej i mieć dobrą pracę i dobre zarobki.
Awatar użytkownika
rtuszyns
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 2031
Rejestracja: 29 gru 2006, o 23:24
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Zamość
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 229 razy

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Post autor: rtuszyns »

Jan Kraszewski pisze:
rtuszyns pisze:Jak widać teraz trzeba "kombinować", aby poprawić zdawalność. Kiedyś zdawalność wynosiła chyba ok 95% i zadania nie były tak łatwe jak teraz...
Wiesz, ja zdawałem tę właśnie maturę. Wtedy też "kombinowano", żeby poprawić zdawalność, tylko inaczej - np. ściągi wędrujące po sali to był standard. Nie przesadzałbym zatem z gloryfikowaniem przeszłości w tym względzie.

JK
Tak, chyba w tych samych czasach zdawaliśmy maturę. Dziś jest kombinowanie ale ze strony nie uczniów lecz systemu.
demon_szybkosci pisze:Jeśli mogę się delikatnie wtrącić: teraz KAŻDY (uczeń) chce być Einsteinem, więc wydaje mu się, że wszystko jest w stanie się nauczyć. Jednak jak przychodzi co do czego, to okazuje się, że jedynie ci najbardziej pracowici a dodatkowo także uzdolnieni... są właśnie w stanie "trzymać poziom". Gorzej, że szkoły jadą na statystykach, więc zostawienie połowy klasy na drugi rok byłoby nie tylko sensacją czy też brakiem poprawności politycznej... ile zaniżeniem statystyk. A wtedy już nie otrzymała by dana szkoła taką dotację jak wcześniej. No i koło się zamyka.

Dlatego jak słusznie moim zdaniem wskazują poprzednicy - kombinowanie ze zdawalnością to droga donikąd. W ten sposób jedynie promuje się głupotę, lenistwo, "kombinowanie" (ale nie to twórcze) oraz olewactwo. Jeśli nauczyciele i szkoły nie będą trzymały odpowiedniego (w domyśle wysokiego na swoich poziomach) poziomu, wówczas nie pomogą cuda w zdawalności i rodzaju zagadnień na maturze. Co z tego bowiem, że wprowadzimy na maturze całki, macierze i pochodne, skoro w zadaniach będą one na takim poziomie, że 7-latek bez trudu je rozwiąże? Tak więc moim zdaniem trzeba wyjść OD PODSTAW. Przestać oszukiwać się, że każdy jest geniuszem, nie patrzyć na statystyki szkół, tylko na JAKOŚĆ pracy całej kadry oraz uczniów, a do tego trzymać odpowiedni POZIOM w danych szkołach. Przykładowo jeśli mamy Liceum - to poziom trudności materiału 9-10, Techniku 7-9, Inne pośrednie między tymi szkołami - 4-6, Zawodówka - 1-3. I wtedy nie ma bata, aby system ładnie nie hulał. Jeśli bowiem wpadnie do technikum, ktoś kto ma poziom 5, to albo będzie porządnie pracował, żeby mieścił się w przedziale 7-9, albo po roku szybko przeniesie się do zawodówki, gdzie z jego poziomem (5) będzie mógł spokojnie "dociągnąć" do 6. Jednak jeśli na siłę będziemy takiemu matołowi dawali w Technikum poziom 8 lub 9 - tylko dlatego, aby nie obniżyć statystyk, to jesteśmy za przeproszeniem znowu w czarnej d***ziurze
Tak, tutaj się zgodzę. Właśnie o te statystyki chodzi i o dotacje.
Przemyslaw Grabowski
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 29
Rejestracja: 5 kwie 2014, o 17:25
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Goworowo
Podziękował: 10 razy

Czy matura z matematyki powinna być obowiązkowa?

Post autor: Przemyslaw Grabowski »

Slavianin pisze:Zgadza się. Jestem w pierwszej klasie liceum i matura z matematyki oraz wszystkie matury mają być trudniejsze. 30% dotychczasowych zdających ma nie zdać.
Czy ja wiem. Wprowadzenie do matury rozszerzonej z matematyki pochodnej funkcji wymiernej to wedle opinii władz tak dużo? A przecież nawet zasady indukcji matematycznej nie ma w tym programie...

A i ja dorzucę swoje 3 grosze, według mnie obowiązkowym dla każdego człowieka wykształceniem jest poznanie podstaw: filozofii(nauk humanistycznych), matematyki(nauk typu science) i gimnastyki(dbanie o ciało). Tak jak uważał Platon. Przekładając to na problem matury(istniejącej i nie mogącej zniknąć) otrzymamy, że matematyka powinna być obowiązkowa na maturze.
Ponadto jakiś ogólny przedmiot humanistyczny(język polski da radę, gdyby go połączyć z filozofią), a i jeszcze sprawdzian fizyczny ze średnimi wymogami. A reszta dodatkowo, chociaż język obcy można by jeszcze rozpatrzyć.

Chociaż i tak większym problemem jest system nauczania od podstawówki do liceum, niż ta matura. Ja ostatnio czytałem o tierach w Wielkiej Brytanii i tak sobie myślałem, że to chyba lepsze, niż ścisłe ustalenie klasy na trzy lata, chociaż nie zgłębiałem tego głębiej. Aż mi się przypomniał cytat z ,,Rancza": ,,Z ministerstwa edukacji? Proście o co chcecie."(sezon 8?) i smutno się robi, gdy się myśli, że tak może być.

A tak w ogóle co myślicie o ,,maturze ustnej z matematyki'? (za duże odejście od tematu?)
W formie kilku prostych pytań, np. Dlaczego \(\displaystyle{ \tg{\alpha} \cdot \ctg{\alpha}=1}\)?
ODPOWIEDZ