Matura 2010: matematyka rozszerzona
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Ja się obudziłem miesiąc przed maturą. Będę miał koło 75% a wszystkie błędy jakie popełniłem to błędy mojej nieuwagi lub rachunków(w ostatnim zadaniu wszystko ok oprócz wyniku, w zadaniu z ciągami przy przerzucaniu na drugą stronę nie zmieniłem przy jednej liczbie znaku). W jednym zadaniu nie przeczytałem(częsty nawyk u mnie niestety) jednego zdania i całe zadanie szlag trafił(12% w plecy). Ogólnie uważam, że matura była banalna, choć mój wynik wcale na to nie musi wskazywać...
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Skoro podejmujemy próby ocenienia trudności tej matury trzeba zastrzec do czego porównujemy. Najlogiczniejsze wydaje się być porównywanie z maturami z ostatnich lat, a wówczas daleko jej do bycia "banalną". Ja określiłbym ją jakoś między "średnia" a "umiarkowanie trudna"
Moim zdaniem była fajnie skonstruowana - zadania łatwe na początek, na "rozgrzewke" Te z wielomianem i ciągami to właściwie poziom podstawowy.
Moim zdaniem była fajnie skonstruowana - zadania łatwe na początek, na "rozgrzewke" Te z wielomianem i ciągami to właściwie poziom podstawowy.
-
Gromo
- Użytkownik

- Posty: 74
- Rejestracja: 20 kwie 2010, o 18:52
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: P-ków Tryb.
- Pomógł: 8 razy
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Te poczatkowe mimo wszystko byly z poziomu rozszerzonego, ale po prostu byly strasznie typowe. Te zadania, ktore mogly sprawic problem byly po prostu nietypowe.
-
szymek
- Użytkownik

- Posty: 272
- Rejestracja: 7 wrz 2007, o 22:53
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraków
- Podziękował: 33 razy
- Pomógł: 7 razy
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Myślę, że nazywanie tej matury banalną jest daleko posuniętą nierozwagą, gdyż jak stwierdził już kolega wcześniej, w porównaniu do matury z roku 2008 czy 2009 była ona trochę, jeśli nie sporo trudniejsza. Matury z ubiegłych lat pisałem mniej więcej w godzinke i w okolicy 100%. Fakt sporo moich znajomych też wiedziało jak je robić, a zadania były trywialne (w ubiegłych latach). W tym roku kilka zadań 5 czy 6 było łatwych, do zrobienia od tak zwanego "strzała" ale reszta zadań wymagała myślenia i powiem szczerze przypominała mi zadania z Kiełbasy, nawet 2 chyba mi sie kojarzyly z czerwonymi z gwiazdka, a utarło się, że zadania z Kiełbasy są trudniejsze niż te na maturze, ba w tamtym roku pojawiły się na rozszerzeniu zadania zielone, to mówi samo za siebie. Ja sam liczę na +80% przez błędy wynikające z nieuwagi, niemniej jednak śmiało mogę powiedzieć, że poziom matury w istocie był wyższy i na pewno nie nazwał bym jej banalną
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Ja Kiełbasę miałem w spadku po siostrze ale nigdy nie chciało mi się za to zabrać W szkole robiliśmy arkusze wyd. sens i aksjomat (pod+roz) plus dość dokładnie zadania z naszego podręcznika (też sens) i na maturze wszystko szło całkiem gładko. Wyjątkiem było dla mnie prawdopodobieństwo w którym niefortunnie wybrałem drogę i się pogubiłem niestety. Liczę mimo to na 90+, byłoby super. Ciekaw jestem czy ktoś z tutejszych maturzystów, tak jak ja, wymarzył sobie MIMUW?
-
Bill Gates
- Użytkownik

- Posty: 27
- Rejestracja: 14 kwie 2010, o 12:22
- Płeć: Mężczyzna
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Mi też się wydaje, że jak ktoś posiedział z miesiąc przed nad Kiełbasą to spokojnie te 75% powinien dostać. Jak dla mnie matura była dosyć łatwa ale jak sobie patrzyłem to i tak będzie z 50%, te nieszczęsne liczenie. Do matury uczyłem się na poziom podstawowy a na rozszerzeniu chciałem się sprawdzić tylko i mogę powiedzieć, że zadania 2, 4, 5 można było od ręki zrobić bez zastanawiania się bo tam nie potrzeba wcale pomysłu żadnego. Tylko z tablic skorzystać jak ktoś nie zna, np. jedynki trygonometrycznej a za te 3 zadania już jest 13 pkt. Nad 3, 6, 7 troche musiałem pomyśleć i wymyśliłem ale źle liczyłem i nie wyszło. Mam pytanie do ostatniego zadania, czy jak zaznaczyłem kąt \(\displaystyle{ 2 \alpha}\)przy wierzchołku pomiędzy wysokościami ścian bocznych to będzie ok? wyszedł mi z tego trójkąt równoramienny gdzie podstawą jest \(\displaystyle{ \frac{a}{2}}\) a dwa pozostałe ramiona to wysokości ścian bocznych i między nimi kąt \(\displaystyle{ 2 \alpha}\).
Ja planuje iść na geodezje.
Ja planuje iść na geodezje.
-
Gromo
- Użytkownik

- Posty: 74
- Rejestracja: 20 kwie 2010, o 18:52
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: P-ków Tryb.
- Pomógł: 8 razy
Matura 2010: matematyka rozszerzona
No niestety chyba to nie ten kat. A wyszla ci taka objetosc jak w odpowiedziach?
-
Bill Gates
- Użytkownik

- Posty: 27
- Rejestracja: 14 kwie 2010, o 12:22
- Płeć: Mężczyzna
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Nie wyszła ale pomyślałem, że jest dużo różnych odpowiedzi to i moja będzie ok.
-
adek05
- Użytkownik

- Posty: 450
- Rejestracja: 3 kwie 2007, o 18:38
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Biała Podlaska
- Podziękował: 12 razy
- Pomógł: 68 razy
Matura 2010: matematyka rozszerzona
kash, tak, wymarzyłem sobie MIMUW i w sumie jak nie utną gdzieś punktów, to pewnie będzie 98% z R, bo spaliłem założenie na wynik w 11, a to daje już jakieś widoki. Pięknie by było dostać się na tą infę... Ale sporo szczęścia będzie trzeba.
-
lolks123
- Użytkownik

- Posty: 149
- Rejestracja: 10 sty 2009, o 23:48
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: brak
- Pomógł: 5 razy
Matura 2010: matematyka rozszerzona
@adek05 z Białej Podlaskiej jesteś ? Jakie Liceum ? Kraszak? A która klasa? 3A ? ;D
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Przy 98% to szczęścia wystarczy już chyba tylko odrobina. Chociaż w sumie ciekawe jak ułożą się tegoroczne progi, liczenie matury z polskiego do punktacji to interesująca inicjatywa
Matura 2010: matematyka rozszerzona
Ja sobie wymarzyłem informatykę na UW, ale z takim babolem na marzeniach się chyba skończy...
Ed:
A właśnie, wcześniej nie liczyło się polskiego? Jak to wyglądało, bo byłem dość zaskoczony takim sposobem naliczania pkt.
Ed:
A właśnie, wcześniej nie liczyło się polskiego? Jak to wyglądało, bo byłem dość zaskoczony takim sposobem naliczania pkt.
-
mickimich
- Użytkownik

- Posty: 11
- Rejestracja: 23 maja 2008, o 13:16
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Kraśnik
- Podziękował: 1 raz
Matura 2010: matematyka rozszerzona
wg mnie maturka nie była trudna, ale uczyłem się od października rozwiązując masę zadań, poległem na własnej nieuwadze (wziąłem złe ramiona w analitycznej, w prawd. uwzględniłem przypadek gdy tylko 3 są podzielne przez 3)

