[LXI OM] I etap
-
Dumel
- Użytkownik

- Posty: 1969
- Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
- Podziękował: 60 razy
- Pomógł: 202 razy
[LXI OM] I etap
ósme też mi się spodobało. nie rozumiem tylko po co bym warunek że n jest naturalne. troche dziwne byłoby dawanie takiej śmiesznej zmyłki aby niektórzy sie babrali z indukcją (fuuu) ale nie widze innej motywacji. rozwiązanie:
co do reszty- 5. bardzo łatwe, 6. tak jak wspomniał Qń - dla bardziej doświadczonych banał dla początkujących pewnie trochę trudne
a siódme próbowałem geometrycznie ale jak się mogłem spodziewać nie udało mi się go zrobić. jakbym startował też bym przeliczył na sinusach ale nie startuje więc mi się nie chciało. zdaje się że będzie to samo co z zeszłoroczną stereometrią - prawie wszyscy zrobili, prawie nikt geometrycznie
zad. 8.:
zad. 6.:
- tkrass
- Użytkownik

- Posty: 1429
- Rejestracja: 21 lut 2008, o 13:11
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Cambridge / Warszawa
- Podziękował: 10 razy
- Pomógł: 186 razy
[LXI OM] I etap
Zarysy moich rozw.:
Ogólnie to 8 najtrudniejsze, reszta porównywalna, przy czym jestem niezwykle ciekaw syntetycznego rozwiązania 7.
5:
6:
7:
8:
-
patry93
- Użytkownik

- Posty: 1234
- Rejestracja: 30 sty 2007, o 20:22
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Koziegłówki/Wrocław
- Podziękował: 352 razy
- Pomógł: 33 razy
[LXI OM] I etap
Ok, teraz ja
5. Praktycznie identycznie jak Qń Trochę za bardzo zagmatwałem z opisem tego, że płaszczyzna ABO jest płaszczyzną dwusieczną odpowiedniego kąta, ale mam nadzieję, że mniej niż 5 nie będzie
6. Najpierw tygodniowe babrania się w przekształceniach i nic ciekawego, lecz... potem znalazłem coś takiego cudownego:
skąd już bardzo łatwiutko poszło korzystając z kongruencji ze względu na mod p
7. Uch... byłem na tyle mądry, że w ogóle nie próbowałem robić tego syntetycznie (i tak bym nie zrobił, wiem na co mnie stać w geo ) i po ciężkim pałowaniu sinusami wyszło... (bardzo podobnie jak Qń)
8. Próbowałem Czebyszewem - wyszło mi w drugą stronę. Następnie średnimi potęgowymi - też w drugą stronę. Sądziłem, że jedynym wyjściem będzie użycie "słynnego" Jensena, ale ponieważ nigdy z nim nie miałem do czynienia, a w kilka dni i tak bym go nie opanował - zostawiłem to zad. na rzecz zadań z III serii.
5. Praktycznie identycznie jak Qń Trochę za bardzo zagmatwałem z opisem tego, że płaszczyzna ABO jest płaszczyzną dwusieczną odpowiedniego kąta, ale mam nadzieję, że mniej niż 5 nie będzie
6. Najpierw tygodniowe babrania się w przekształceniach i nic ciekawego, lecz... potem znalazłem coś takiego cudownego:
Ukryta treść:
7. Uch... byłem na tyle mądry, że w ogóle nie próbowałem robić tego syntetycznie (i tak bym nie zrobił, wiem na co mnie stać w geo ) i po ciężkim pałowaniu sinusami wyszło... (bardzo podobnie jak Qń)
8. Próbowałem Czebyszewem - wyszło mi w drugą stronę. Następnie średnimi potęgowymi - też w drugą stronę. Sądziłem, że jedynym wyjściem będzie użycie "słynnego" Jensena, ale ponieważ nigdy z nim nie miałem do czynienia, a w kilka dni i tak bym go nie opanował - zostawiłem to zad. na rzecz zadań z III serii.
-
binaj
- Użytkownik

- Posty: 544
- Rejestracja: 20 lis 2007, o 15:03
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bielsko-Biała
- Podziękował: 37 razy
- Pomógł: 120 razy
[LXI OM] I etap
ja w sumie mam tak jak wszyscy,7 pałowałem, 6 z troszeczkę innej tożsamości:
\(\displaystyle{ p|(a+b+c)(a^4+b^4+c^4)-(a^5+b^5+c^5)=(ab+bc+ca)(a^3+b^3+c^3)-abc(a^2+b^2+c^2)}\)
\(\displaystyle{ (ab+bc+ca)(a^3+b^3+c^3)-abc(a^2+b^2+c^2)\equiv(ab+bc+ca)(a^3+b^3+c^3+2abc)}\)
dwa przypadki z pierwszego wychodzi, że \(\displaystyle{ p|a^2+b^2+c^2}\) z drugiego, że \(\displaystyle{ p|5abc}\), czyli w konsekwencji \(\displaystyle{ abc}\), czyli również \(\displaystyle{ a^3+b^3+c^3}\)
próg obstawiam 5-6 pełnych zadań
myślę, ze o to mogę zapytać; ma ktoś już komplet?
\(\displaystyle{ p|(a+b+c)(a^4+b^4+c^4)-(a^5+b^5+c^5)=(ab+bc+ca)(a^3+b^3+c^3)-abc(a^2+b^2+c^2)}\)
\(\displaystyle{ (ab+bc+ca)(a^3+b^3+c^3)-abc(a^2+b^2+c^2)\equiv(ab+bc+ca)(a^3+b^3+c^3+2abc)}\)
dwa przypadki z pierwszego wychodzi, że \(\displaystyle{ p|a^2+b^2+c^2}\) z drugiego, że \(\displaystyle{ p|5abc}\), czyli w konsekwencji \(\displaystyle{ abc}\), czyli również \(\displaystyle{ a^3+b^3+c^3}\)
próg obstawiam 5-6 pełnych zadań
myślę, ze o to mogę zapytać; ma ktoś już komplet?
-
waral
- Użytkownik

- Posty: 57
- Rejestracja: 14 sty 2009, o 21:12
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Wrocław/Katowice
- Pomógł: 3 razy
[LXI OM] I etap
Jak ktoś zrobił 7. syntetycznie, to proszę żeby wrzucił, chociaż sam nie jestem pewien czy jest rozwiązanie syntetyczne - trochę próbowałem to tak zrobić, ale jedyny konkretny pomysł jaki miałem to jakieś jednokładności itp., próbowałem też odłożyć sobie te odcinki AC i BC na średnicy- to też nic konkretnego nie dawało; pozostała jeszcze możliwość udowodnienia, że prosta przechodząca przez środki okręgów wpisanych jest równoległa do AB, ale jakoś nie trzymało się to kupy ;P w końcu tego nie zrobiłem w ogóle bo dochodziłem do momentu na wzór na pole z promieniem okręgu wpisanego, sinusy, cosinusy i rezygnowałem
- SaxoN
- Użytkownik

- Posty: 153
- Rejestracja: 20 cze 2008, o 14:33
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Katowice/ Warszawa
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 9 razy
[LXI OM] I etap
Moim zdaniem najgorsze było 7-me... Czyli tydzień walenia głową w ścianę i kochane twierdzenie sinusów. Szóste proste po wstawieniu \(\displaystyle{ $c\equiv -(a+b) \mod{p}$}\), piąte podobnie jak u niektórych (albo wszystkich ) przez wykazanie przystawania tych okręgów... No i moja ukochana nierówność, która prosto przechodzi np. z jednorodności i przyjęciu funkcji \(\displaystyle{ f(x)=\frac{x-1}{S-x}}\), gdzie \(\displaystyle{ S=a+b+c}\). Podsumowując- ósme najciekawsze, siódme najtrudniejsze, szóste najłatwiejsze i wreszcie łatwa stereometria
- Swistak
- Użytkownik

- Posty: 1856
- Rejestracja: 30 wrz 2007, o 22:04
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 99 razy
- Pomógł: 87 razy
[LXI OM] I etap
5 i 6 były spokojnie do zrobienia. 7 i 8 były już sporo ciekawsze. Wg mnie to co do trudności, to po kolei: 5, 6, 8, 7. Za najciekawsze uważam 7 . Denerwują mnie już trochę nierówności, które widać, że po prostu muszą zachodzić, bo są jakieś cyklicze symetryczne, a po jednej stronie wyższe wykładnik, a za cholerę nie wiadomo jak to udowodnić . Jednak i tak zajęła mi sporo mniej czasu niż geometria.
Co do rozwiązania syntetycznego 7, to słyszałem, że wykminił je XMaS11, Łukasz Rajkowski i 2 gości z mojej klasy się deklaruje, z czego jednemu wierzę, a drugiemu niezbyt xp.
Moje rozwiązanie nie jest syntetyczne, aczkolwiek uważam je za bardzo zgrabne . Choć jest dość długie, więc może kiedy indziej je napiszę xp.
W 8 za to zrobiłem piekielny trik, bo robiąc pewne myki zauważyłem, że nierówność z tezy jest równoważna nierówności \(\displaystyle{ a^{n}(a-S)(a-c)(a+c)+b^{n}(b-S)(b-c)(b+c) \ge 0}\), gdzie S to średnia potęgowa liczb a, b, c stopnia n. I jedząc obiad w McDonaldzie wpadłem na pomysł, że ... wystarczy założyć \(\displaystyle{ a \ge c \ge b}\) co kończy dowód . Dla tych którzy są nieprzekonani, że mozna tak zrobić z ta nierównością, bo jest niesymetryczna powiem, że jest ona równoważna nierówności symetrycznej z tezy, a w takiej jak najbardziej mogę sobie tak założyć . Symetryczność zgubiłem mnożąc nierówność między średnimi potęgowymi podniesioną do potęgi n+1 przez \(\displaystyle{ (b+c)(c+a)}\).
Co do rozwiązania syntetycznego 7, to słyszałem, że wykminił je XMaS11, Łukasz Rajkowski i 2 gości z mojej klasy się deklaruje, z czego jednemu wierzę, a drugiemu niezbyt xp.
Moje rozwiązanie nie jest syntetyczne, aczkolwiek uważam je za bardzo zgrabne . Choć jest dość długie, więc może kiedy indziej je napiszę xp.
W 8 za to zrobiłem piekielny trik, bo robiąc pewne myki zauważyłem, że nierówność z tezy jest równoważna nierówności \(\displaystyle{ a^{n}(a-S)(a-c)(a+c)+b^{n}(b-S)(b-c)(b+c) \ge 0}\), gdzie S to średnia potęgowa liczb a, b, c stopnia n. I jedząc obiad w McDonaldzie wpadłem na pomysł, że ... wystarczy założyć \(\displaystyle{ a \ge c \ge b}\) co kończy dowód . Dla tych którzy są nieprzekonani, że mozna tak zrobić z ta nierównością, bo jest niesymetryczna powiem, że jest ona równoważna nierówności symetrycznej z tezy, a w takiej jak najbardziej mogę sobie tak założyć . Symetryczność zgubiłem mnożąc nierówność między średnimi potęgowymi podniesioną do potęgi n+1 przez \(\displaystyle{ (b+c)(c+a)}\).
[LXI OM] I etap
Boże, panowie...
Szczerze się przyznam, że ta seria to jedna wielka porażka i nie tyle bezsens, co bezsen! Szczerze gratuluje ludziom, którzy zrobili wszystkie zadania z tej serii, bo mnie one przerosły (to oczywiście nie znaczy, żę są aż takie trudne, tylko... no właśnie , wiadomo co ).
Co do 5, to nawet nie siadłem. 6 poszło po godzinie (sam się sobie dziwię) i chyba już takie rozwiązanie na forum było. W 8 chyba przekłamałem, zaś 7... 7 to jedna wielka porażka. To chyba zadanie, któro robiłem najdłużej w moim życiu - 4 tygodnie. Koniec końców cośtam mi się udało zrobić, doszedłem do tożsamości trygonometrycznej, tylko męczyłem się z nią 2 tygodnie. Wogóle taki żal, że mi siebie żal.
No nic to. Jeszcze raz gratuluję tym, co rozkminili całą serię!
Pozdrawiam!
Szczerze się przyznam, że ta seria to jedna wielka porażka i nie tyle bezsens, co bezsen! Szczerze gratuluje ludziom, którzy zrobili wszystkie zadania z tej serii, bo mnie one przerosły (to oczywiście nie znaczy, żę są aż takie trudne, tylko... no właśnie , wiadomo co ).
Co do 5, to nawet nie siadłem. 6 poszło po godzinie (sam się sobie dziwię) i chyba już takie rozwiązanie na forum było. W 8 chyba przekłamałem, zaś 7... 7 to jedna wielka porażka. To chyba zadanie, któro robiłem najdłużej w moim życiu - 4 tygodnie. Koniec końców cośtam mi się udało zrobić, doszedłem do tożsamości trygonometrycznej, tylko męczyłem się z nią 2 tygodnie. Wogóle taki żal, że mi siebie żal.
No nic to. Jeszcze raz gratuluję tym, co rozkminili całą serię!
Pozdrawiam!
-
karolina668
- Użytkownik

- Posty: 76
- Rejestracja: 28 lut 2009, o 19:55
- Płeć: Kobieta
- Podziękował: 7 razy
[LXI OM] I etap
zrobiłam 5, 6 i 7 przy cztym 7 zajeło mi pełne dwie strony, czego trochę się przeraźiłam Ale z tego co widzę, sporo osob go w ogole nie ruszylo lub tez meczeylo sie z sinusami.. a co do 8, to kombinując z przekształceniami, nierownosciami miedzy srednimi, jensenami, czybyszewami itp itd nic ztego nie wyszlo, bo ta nierownosc byla na to wszystko za mocna, wychodziła mi głupota. ale to nic wazne że sa 3-- 1 lis 2009, o 15:54 --
a co to za dyskryminacja?!danioto pisze:Boże, panowie...
-
Dumel
- Użytkownik

- Posty: 1969
- Rejestracja: 19 lut 2008, o 17:35
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Stare Pole/Kraków
- Podziękował: 60 razy
- Pomógł: 202 razy
[LXI OM] I etap
przeraziłaś się dwiema stronami ? pomyśl co ludzie przeżywali jak liczyli rok temu stereometrie analitycznie xDprzy cztym 7 zajeło mi pełne dwie strony, czego trochę się przeraziłam
-
karolina668
- Użytkownik

- Posty: 76
- Rejestracja: 28 lut 2009, o 19:55
- Płeć: Kobieta
- Podziękował: 7 razy
[LXI OM] I etap
Nawet ciężko mi to sobie wyobraźić:D Ale chyba przeraziłam sie po prostu tym, że doszłam do wniosku że zapewne istnieje jakiś sposob 2 razy krótszy, a tylko ja tak jakoś liczę pod gorke i naokoło... Ale co tam, w końcu żaden sposób nie jest zły, byleby tylko był poprawny
-
Elminster
- Użytkownik

- Posty: 162
- Rejestracja: 22 wrz 2006, o 17:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Międzyrzecz
- Podziękował: 5 razy
- Pomógł: 40 razy
[LXI OM] I etap
Moje gratulacje. Mnie przerosło zrobienie rysunku do 5 (bez szkicu geometrii nawet nie umiem ruszyć, a zaznaczenie dwóch kul na nieforemnym czwrościanie i wyznaczenie ich środków to za wiele jak na mnie). W 6 po kilku dniach prób wpadłem na wzory Viete'a i wtedy poszło już łatwo. W 8 zastosowałem nierówność pomiędzy ciągami jednomonotonicznymi (u Kurlyandchika to się nazywało nierówność Czebyszewa) i wtedy otrzymywało się tezę, tylko z nierównością arytmetyczną po lewej. Później zastosowałem nierówność między śr. potęgowymi, tyle że nie w tą stronę co trzeba, myślicie, że dadzą za to 2 pkt?5 i 6 były spokojnie do zrobienia. 7 i 8 były już sporo ciekawsze.
Wiem, że było już wiele pytań o progi punktowe, ale jakoś nie było okręgu szczecińskiego... Może ktoś startował, albo ma rozeznanie jak się to kształtuje w Szczecinie na tle innych okręgów?
-
Qń
- Użytkownik

- Posty: 9724
- Rejestracja: 18 gru 2007, o 03:54
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Podziękował: 90 razy
- Pomógł: 2633 razy
[LXI OM] I etap
Dokładnie to miałem na myśli pisząc o zadaniu z Pawłowskiego - jego rozwiązanie (m.in. z nierównością Czebyszewa właśnie) zaaplikowane do zadania ósmego dawało nierówność ze średnią arytmetyczną po prawej stronie, zamiast średnią \(\displaystyle{ n}\)-tych potęg.Elminster pisze:W 8 zastosowałem nierówność pomiędzy ciągami jednomonotonicznymi (u Kurlyandchika to się nazywało nierówność Czebyszewa) i wtedy otrzymywało się tezę, tylko z nierównością arytmetyczną po lewej.
Myślę jednak, że takiego rozwiązania nie ocenią na dwa punkty, bo nie przybliża ono do dowodu żądanej nierówności. Ale może w Twoim okręgu komisja będzie bardziej pobłażliwa.
Q.
- jerzozwierz
- Użytkownik

- Posty: 523
- Rejestracja: 22 lut 2009, o 10:13
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Rzeszów
- Podziękował: 8 razy
- Pomógł: 42 razy
[LXI OM] I etap
Elminster, nie dadzą xD
Moje rozwiązania:
5)
6)
7)
8)
No to na razie komplet
Moje rozwiązania:
5)
Ukryta treść:
Ukryta treść:
Ukryta treść:
Ukryta treść:
-
pawels
- Użytkownik

- Posty: 302
- Rejestracja: 5 wrz 2009, o 20:15
- Płeć: Mężczyzna
- Lokalizacja: Warszawa
- Podziękował: 3 razy
- Pomógł: 33 razy
[LXI OM] I etap
Wg mnie zadania 5. i 6. nawiązywały trudnością do pierwszej serii, natomiast zadania 7. i 8. dawały się się wyjątkowo boleśnie spałować (co wiecej każde nawet na dwa sposoby), ale zamieszczę te krótsze.
zad.7.:
zad.8.:
zad.7.:
Ukryta treść:
Ukryta treść: