Z czego śmieją się matematycy?

Dyskusje o matematykach, matematyce... W szkole, na uczelni, w karierze... Czego potrzeba - talentu, umiejętności, szczęścia? Zapraszamy do dyskusji :)
Maciek.mat
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 7 sty 2009, o 18:55
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Olecko
Pomógł: 2 razy

Z czego śmieją się matematycy?

Post autor: Maciek.mat »

Mi się jeden przypomniał. Ale nie wiem, czy nie zdubluję swoich poprzedników: Sławny matematyk jedzie pociągiem, gdzie wokół jest pole, na którym pasą się krowy. Nagle krzyknął: 183 krowy! Ludzie w przedziale osłupieli i się pytają, jak pan to zrobił?! To proste - odpowiada matematyk - policzyłem liczbę nóg i podzieliłem przez cztery.
Awatar użytkownika
Frey
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3110
Rejestracja: 11 paź 2008, o 18:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Skierniewice
Podziękował: 48 razy
Pomógł: 243 razy

Z czego śmieją się matematycy?

Post autor: Frey »

Świetne dowcipy choć twierdzenie o lokalnym geniuszu jest genialne

Dobre też są czasem cytaty profesorów. Np.

"Mogłoby to być kolejne nudne twierdzenie wprowadzone niewiadoma po co"
Rogal
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 4992
Rejestracja: 11 sty 2005, o 22:21
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: a z Limanowej
Podziękował: 1 raz
Pomógł: 422 razy

Z czego śmieją się matematycy?

Post autor: Rogal »

"Kolejność w matematyce odgrywa wielką rolę. To tak jak w życiu - powiedzieć: gdzieś to mam, a mam to gdzieś, to jest duża różnica" - przy okazji tłumaczenia różnicy między zbieżnością punktową a jednostajną wyrzekł dr hab Edward T. : )
Awatar użytkownika
Frey
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3110
Rejestracja: 11 paź 2008, o 18:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Skierniewice
Podziękował: 48 razy
Pomógł: 243 razy

Z czego śmieją się matematycy?

Post autor: Frey »

dobre

Ostatnio wykładowca z informatyki:

"Programowanie jest jak sex..." tutaj urwał chwile bo wszyscy studenci spojrzeli na niego dziwnie, dokończył "... kiedy robimy to za pieniądze nie jest już takie przyjemne"
gribby
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 1 sty 2009, o 21:27
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 12 razy
Pomógł: 13 razy

Z czego śmieją się matematycy?

Post autor: gribby »

Skąd on może to wiedzieć? Czyżby z własnego doświadczenia?
Awatar użytkownika
Frey
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 3110
Rejestracja: 11 paź 2008, o 18:09
Płeć: Mężczyzna
Lokalizacja: Skierniewice
Podziękował: 48 razy
Pomógł: 243 razy

Z czego śmieją się matematycy?

Post autor: Frey »

gribby pisze:Skąd on może to wiedzieć? Czyżby z własnego doświadczenia?
oto możesz się go sam spytać, ja nie mam zamiaru się narażać
gribby
Użytkownik
Użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 1 sty 2009, o 21:27
Płeć: Mężczyzna
Podziękował: 12 razy
Pomógł: 13 razy

Z czego śmieją się matematycy?

Post autor: gribby »

Szkoda, bo ja nie znam gościa A widać, że ciekawie prawi
ODPOWIEDZ